• KATYŃ W NASZEJ PAMIĘCI: SPOTKANIE Z ANNĄ ŁAKOMIEC - PREZES "KIELECKICH RODZIN KATYŃSKICH"

          • 13 kwietnia obchodzony jest jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Dlatego w murach naszej szkoły miało miejsce niezwykłe spotkanie. Lekcję na temat zbrodni dokonanej w Katyniu i wielu lat fałszowania historii poprowadziła Anna Łakomiec - prezes Stowarzyszenia "Kielecka Rodzina Katyńska", która - jak podkreślała - całe swoje dorosłe życie poświęciła przywracaniu pamięci o ofiarach Zbrodni Katyńskiej. Jej misją jest także przekazywanie tej misji kolejnym pokoleniom, w tym uczniom szkół podstawowych.

            Spotkanie z Anną Łakomiec to dla naszych uczniów owocna lekcja historii. Lista jej zasług jest długa. Od wielu lat współpracuje z Instytutem Pamięci Narodowej przy przygotowywaniu wystaw i publikacji służących upamiętnianiu Zbrodni Katyńskiej, zabiega również o umieszczanie pamiątkowych tablic i epitafiów, o opiekę nad Mogiłą Katyńską na cmentarzu Partyzanckim w Kielcach i nad pomnikiem Trzech Krzyży w Hucie Szklanej koło Świętego Krzyża. Jest jedną z inicjatorek powstania w Kielcach pomnika Ofiar Katynia. Współpracuje ze Stowarzyszeniem „Parafiada”, które prowadzi na Kielecczyźnie akcję sadzenia Dębów Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Koordynuje też prace związane z przekazywaniem materiałów archiwalnych dotyczących ofiar Zbrodni Katyńskiej z Kielecczyzny do Muzeum Katyńskiego w Warszawie. Dzięki jej staraniom i determinacji wielu młodych ludzi dowiedziało się o tragicznej dla narodu polskiego zbrodni dokonanej w 1940 przez władze Związku Sowieckiego.

            Dlaczego wybór padł na tę datę? Otóż 13 kwietnia 1943 r. niemieckie radio podało informację o odkryciu grobów polskich oficerów zamordowanych przez żołnierzy radzieckich. Polacy zginęli od strzałów w tył głowy. W odpowiedzi radio w Moskwie nadało komunikat mówiący, iż "oszczercy Goebbelsa rozpowszechniali podłe wymysły". Sowieckie Biuro Informacji ogłosiło także, że polscy jeńcy, którzy byli zatrudnieni na robotach budowlanych, wpadli w ręce „niemieckich katów faszystowskich”.

            Wiosną 1940 roku NKWD rozstrzelało blisko 22 tysiące obywateli polskich. Zginęli, bo kochali swoją Ojczyznę i stanowili jej elitę. Ofiary tej zbrodni pogrzebano w masowych grobach w Katyniu pod Smoleńskiem. Ponad czterdzieści lat batalii politycznej i prawnej, by świat, a przede wszystkim bliscy ofiar, wreszcie usłyszeli, kto ponosi całkowitą winę za bestialskie zamordowanie więźniów pojmanych po agresji ZSRR na Polskę. Zbrodnia katyńska jest symbolem terroru, agresji, okrucieństwa. Katyń to jednak tylko początek. Dalej jest Kozielsk, Starobielsk, Ostaszków, Miednoje, Charków, Gniazdowo, Bykownia... Polska historia nigdy nie była łatwa. Naznaczona krwią, trudem walki o wolność do ostatniego oddechu. Dlatego my, żyjący w suwerennej Ojczyźnie, nie możemy zapomnieć o daninie krwi złożonej także w naszym imieniu.

            O tych wydarzeniach trzeba otwarcie mówić. Katyń to symbol prób podejmowanych w celu sfałszowania historii. Teraz, po osiemdziesięciu trzech latach, nie możemy ukarać winnych. Ludzi bezpośrednio odpowiedzialnych za to ludobójstwo już nie ma. Nie ma ani tych, którzy podjęli decyzje, ani tych, którzy strzelali w tył głowy, ani tych, którzy spychali ciała do dołów, ani tych, którzy sadzili las. Nie ma też Związku Radzieckiego. Jesteśmy my, których obowiązkiem jest podtrzymywanie ognia pamięci o Katyniu.

          • UROCZYSTOŚCI ROCZNICOWE NIE PRZESZŁY BEZ ECHA, ZAPRASZAMY DO LEKTURY

          • Misją naszej szkoły jest pamiętać o ważnych wydarzeniach z historii Polski oraz o bohaterach, którzy Ojczyźnie służyli. Dlatego po raz kolejny spotkaliśmy się, aby uczcić rocznicę katastrofy smoleńskiej i przypomnieć o Zbrodni Katyńskiej. Uroczystości te nie przeszły bez echa w mediach lokalnych. "W zadumie złożono kwiaty, odbyło się też podniosłe przedstawienie. W środę, 5 kwietnia w Szkole Podstawowej w Mójczy, w gminie Daleszyce upamiętniony został patron szkoły, generał Tadeusz Buk, który zginął w 2010 roku w katastrofie smoleńskiej" - czytamy w serwisie internetowym "Echa Dnia". Zapraszamy do zapoznania się z całym artykułem, obejrzenia galerii zdjęć oraz filmu.

            PISZĄ O NAS: ARTYKUŁ "ECHA DNIA"

          • ZACHWYT NAD PIĘKNEM ŚWIATA Z TISCHNEREM, OLA WYRÓŻNIONA W OGÓLNOPOLSKIM KONKURSIE

          • "A czymże jest piękno? Na to pytanie nikt jeszcze nie odpowiedział. Ale wiadomo jedno: ono jest jak światło, które do nas przychodzi z drugiej strony świata. Bo na tym świecie wszystko przemija" - zastanawiał się ks. Jóżef Tischner. Aby upamiętnić jego osobę i zachęcić do głębszej refleksji, corocznie organizowany jest ogólnopolski konkurs literacko-plastyczny pod szyldem "Słowa Tischnera". W tym roku z zadaniem konkursowym brawurowo poradziła sobie Aleksandra Matałowska, której interpretacja plastyczna rozważań mistrza - zdaniem jury - zasłużyła na wyróżnienie pierwszego stopnia. Warto podkreślić, że do organizatorów spłynęło blisko 600 prac z całej Polski.

            Konkurs mający na celu popularyzowanie nauki ks. Józefa Tischnera wśród dzieci i młodzieży patronatem objęli: Jacek Majchrowski - prezydent Krakowa, Łukasz Kmita - wojewoda małopolski, Witold Kozłowski - marszałek województwa małopolskiego, Instytut "Myśli Józefa Tischnera", wydawnictwo "Znak" oraz Stowarzyszenie "Drogami Tischnera".

            Żywiołem filozofa jest świat pytań. Drogą każdego człowieka jest zachwyt nad pięknem stworzenia, zakochiwanie się w świecie. Tischner ujął to tak: "Mowa ziemi jest podobna do mowy miłości - ziemia także przemawia w ciszy. Stąd zapewne bierze się to przymierze między zakochanymi a ziemią. Płynie ono z pokrewieństwa ciszy". Niełatwej sztuki uchwycenia tych i innych myśli mistrza w formie plastycznej podjęła się Aleksandra Matałowska, której praca zachwyciła oceniających. W efekcie na jej konto powędrowało wyróżnienie pierwszego stopnia, a na nasze - szkolne kolejny powód do dumy.

          • ABY NIE DAĆ SIĘ HEJTOWI...

          • Coraz więcej osób dzieli się swoim życiem w wirtualnej sieci. Social media i blogi są pełne informacji o życiu prywatnym internautów. Dzielą się nimi zarówno celebryci, jak i osoby prywatne, które nie są znane z pierwszych stron gazet czy szklanych ekranów. Umieszczenie w przestrzeni internetowej informacji o sobie sprawia, że trzeba liczyć się z ocenianiem go. W wielu przypadkach wypowiedzi przekraczają jednak granice kultury. Aby przeciwdziałać zjawisku hejtowania nasi uczniowie spotkają się z przedstawicielami policji. Rozmawiać będą o zapobieganiu i przeciwdziałaniu cyberprzemocy wśród dzieci i młodzieży. Warsztaty zaplanowano na 27 kwietnia.

            Aby być czujnym i skutecznie stawiać czoła niepokojącym zjawiskom, również nasza kadra stale poszerza wiadomości w tym zakresie. Tym razem w szkoleniu "Hejt - mowa nienawiści w sieci" zorganizowanym przez Powiatową Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w Chmielniku udział wzięły Iwona Równicka - pedagog specjalny i Agata Mochocka - psycholog.

            Obraźliwe komentarze, kompromitujące zdjęcia czy inne przejawy mowy nienawiści dawno już przestały dotyczyć tylko osób znanych. Dziś na hejt narażeni jesteśmy wszyscy, dlatego wspólnie powinniśmy się temu zjawisku przeciwstawiać.

          • TALENTY ARTYSTYCZNE DOCENIONE

          • To już tradycja. Aby dać dobry przykład i zachęcić do działania, ci, którym udało się osiągnąć sukces, publicznie zostali wyróżnieni. Dyplomy i nagrody wręczyła dyrektor placówki - Marta Puchała, która przy tej okazji życzyła wszystkim zaangażowania i kreatywności mających odzwierciedlenie w wynikach na arenie międzyszkolnej. Wspólnie oklaskiwaliśmy tych, którzy przygotowali palmy i pisanki na gminny konkurs wielkanocny oraz Aleksandrę Matałowską - wyróżnioną w ogólnopolskim konkursie literacko-plastycznych "Słowa Tischnera".

            Chociaż za oknem pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie, a zima nie daję za wygraną, od czasu do czasu przypominając o sobie, mrożąc nasze nosy, wychowankowie naszej szkoły nie mogą narzekać na nudę. Receptą na nią jest udział w ciekawych konkursach tematycznych. Efekty widać gołym okiem.

            Czując klimat zbliżających się wielkimi krokami Świąt Wielkanocnych, uczniowie naszej szkoły przystąpili do działania. W efekcie powstały kolorowe pisanki oraz ręcznie zdobione palmy. Wszystkie trafiły na tradycyjny konkurs gminny. Warto podkreślić, że młodzi artyści stanęli na wysokości zadania i swoimi pracami sprawili, że poczuliśmy magiczną aurę oczekiwania na cud zmartwychwstania. Dyplomy i nagrody otrzymali: Mikołaj Nosek, Bartosz Chłopek, Maja Mojecka, Julia Pasisz, Jakub Mielecki, Kacper Czarnowski, Aleksandra Matałowska, Bartosz Matałowski, Jakub Chłopek, Julia Czarnowska, Dawid Błaut i Bartosz Kwiatkowski.

            Na szczególne słowa uznania zapracowała Aleksandra Matałowska, do której rąk trafiły też dyplom i nagroda z tytułu wyróżnienia pierwszego stopnia w ogólnopolskim konkursie literacko-plastycznym "Słowa Tischnera". Wyróżnionym składamy słowa uznania, a wszystkich zachęcamy do działań na polu artystycznym.

          • PISANKI ŁĄCZĄ POKOLENIA

          • Zbliża się radosny okres Świąt Wielkanocnych, który niesie ze sobą głębokie refleksje, budząc w ludziach optymizm i nadzieję na lepsze jutro. Czując ten klimat, dzieci z przedszkola przystąpiły do działania. Dzielnie wspierali je niezawodni rodzice. W efekcie powstały kolorowe pisanki zdobione metodą decoupage. To kolejna odsłona projektu "Kreatywna Przedszkolandia".

            Styropianowe jajka, kolorowe serwetki, klej, fantazja i chęć do pracy. Z tego połączenia powstały piękne pisanki, które zapewne będą ozdobą wielkanocnych stołów. Warto podkreślić, że wszyscy młodzi artyści stanęli na wysokości zadania i swoim zaangażowaniem i kreatywnością sprawili, że już teraz czuć magiczną aurę oczekiwania na cud zmartwychwstania.

            Wielkanoc to najważniejsze święto w tradycji chrześcijańskiej upamiętniające mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa. W kulturze ludowej uroczystość była pełna przenikających się wzajemnie wierzeń i zwyczajów. Wiele z nich kultywowanych jest do dzisiaj. Wystarczy wspomnieć zdobienie jajek. Mając to na uwadze, "Kreatywna Przedszkolandia" przystąpiła do działania.

            Przy okazji kultywowania tradycji takie akcje pokazują entuzjazm dzieci i ich chęć do dzielenia się radością oraz uwypuklają fakt, jak ważna jest rodzina, z którą uśmiechem warto obdarzać.

          • MATEMATYCZNA LIGA MISTRZÓW: MAMY PÓŁFINAŁ!

          • Prawa matematyki obowiązują wszystkich. Dlatego rola królowej nauk jest w procesie edukacji nie do przecenienia. Stąd należy dołożyć wszelkich starań, żeby uczniowie zaprzyjaźnili się z liczbami i działaniami, które nimi rządzą. Taka myśl przyświeca organizatorom projektu "Matematyczna Liga Mistrzów". Znakomicie w niej radzą sobie nasi reprezentanci. W kategorii wiekowej klas 4-6 jesteśmy już w półfinale! W ich ślady mogą pójść uczniowie z klas 2-3, którzy wciąż czekają na wyniki swojego ćwierćfinału.

            Drużyna w składzie: Kamil Komorowski i Krystian Biernat (klasa 4), Paulina Różyc i Hanna Putyra (klasa 5) oraz Alan Mrozik i Bartosz Matałowski (klasa 6) w kolejnym etapie powalczą o wielki finał batalii. Najlepszą czwórkę gościć będzie Świętokrzyskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Naszym młodym matematykom gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

            Mecze matematyczne są działaniem realizowanym w ramach projektu "Matematyczna Liga Mistrzów" – przedsięwzięcia Świętokrzyskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach, adresowanego do szkół podstawowych i ponadpodstawowych województwa świętokrzyskiego. Projekt stanowi jedno z długofalowych działań uwzględnionych w Świętokrzyskiej Strategii Rozwijania Umiejętności Matematycznych. Celem przedsięwzięcia jest kompleksowe rozwijanie umiejętności matematycznych uczniów wszystkich etapów edukacyjnych z terenu województwa świętokrzyskiego.

            Organizatorami turnieju są: Świętokrzyskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach, Kuratorium Oświaty w Kielcach i Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego.

            Celem konkursu jest popularyzacja przedmiotu, rozwijanie zdolności matematycznych, kształtowanie umiejętności logicznego myślenia i współpracy w grupie, ale przede wszystkim dobra zabawa z królową nauk w roli głównej, w myśl zasady: matematyka nie taka straszna.

          • ABY WYBÓR BYŁ WŁAŚCIWY, ÓSMOKLASIŚCI NA TARGACH EDUKACYJNYCH

          • To może być kluczowa decyzja w życiu każdego młodego człowieka. Z pewnością jest jedną z najtrudniejszych na dotychczasowej ścieżce edukacyjnej. Wybór szkoły ponadpodstawowej! Liceum a może technikum? Jaki profil - humanistyczny czy matematyczny? A może specjalizacja dziennikarska lub hotelarska? Co na to szkoły ponadpodstawowe? Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom 8-klasistów, licea, technika i szkoły branżowe zaprezentowały swoją ofertę podczas targów edukacyjnych, w których wzięli udział również nasi wychowankowie, którzy niebawem opuszczą mury szkoły w Mójczy. Chętni mieli również możliwość wzięcia udziału w warsztatach przygotowujących do różnych zawodów, np. spawacza, fryzjera czy mechanika samochodowego.

            Umysł i osobowość młodzieży kończącej szkołę podstawową wciąż ewaluuje. Często na tym etapie ciężko jest jasno określić predyspozycje zawodowe. Zbliża się czas egzaminów dla uczniów kończących 8 klasę, i decyzji związanych z wyborem kolejnej placówki edukacyjnej. Konkretny zawód i szkoła zawodowa lub technikum czy też liceum ogólnokształcące? Jeśli szkoła zawodowa to jaka? Jakie są zawody przyszłości? Jeśli technikum czy liceum to o jakim profilu? Często już teraz trzeba podjąć decyzję, która wyznaczy kierunek całego życia. Owszem, zdarza się, że są osoby od dłuższego czasu już ukierunkowane, takie, które dobrze wiedzą, do jakiej szkoły chcą pójść po podstawówce, jednak dla większości to prawdziwe wyzwanie.

            Targi edukacyjne to szansa, aby naocznie przekonać się, co oferują różne placówki edukacyjne. To prawdziwe kompendium wiedzy na temat naszych liceów, techników i popularnych branżówek, a wiedza zdobyta podczas warsztatów, może być na wagę złota. Wszystkim uczestnikom życzymy owocnych wyborów.

          • SENSORYCZNE KODOWANIE

          • Kolejne zajęcia w ramach projektu "Gramy zmysłami" już za nami. Tematyką marcowego spotkania było kodowanie sensoryczne. Każdy mógł spróbować swoich sił i stać się odkrywcą zaszyfrowanych obrazów i nawigatorem robotów. Zabawy w kodowanie w przystępny sposób wprowadzają dzieci w świat, który uczy logicznego myślenia, obserwacji, analizy i wyciągania wniosków oraz współpracy i odpowiedniego formułowania komunikatów.

            Kodowanie w początkowych etapach nauczania można zaczynać od prostych zabaw bez używania komputera. W ten sposób dzieci uczą się nowych kompetencji, poznając przy okazji nowe pojęcia i zwroty. Taka forma nauki poprzez zabawę doskonale przygotowuje dzieci do stawiania pierwszych kroków w programowaniu, a tu już w roli głównej wystąpiły znane i lubiane roboty Photon i specjalna aplikacja oraz mata do kodowania. Korzyści płynące z takich aktywności są oczywiste. Umiejętności logicznego myślenia, kreatywnego działania, formułowania poleceń są niezwykle przydatne na co dzień, podczas nauki, a w przyszłości w każdym wybranym zawodzie.

          • CZEKAJĄC NA WIOSNĘ...

          • Astronomiczna wiosna rozpoczęła się już na dobre. Pogoda jednak zaskakuje. Aktualnie króluje deszczowa aura.której często towarzyszy szybki wiatr. Trawy, wśród których spodziewaliśmy się raczej wielokolorowych kwiatów, pokryły się nawet białym puchem. My nie mamy sobie nic do zarzucenia, gdyż nasi młodsi uczniowie zrobili wszystko, aby o tym, że wiosna nastała, informowała nie tylko kartka w kalendarzu. Tradycji stało się zadość. Był korowód i symboliczne spalenie marzanny. Na efekty tych działań wciąż jednak czekamy.

            Dzień, w którym rozpoczyna się kalendarzowa wiosna, jest datą niezmienną, przypadającą zawsze w tym samym terminie. Jest to 21 marca. Fakt ten wiąże się z momentem równonocy wiosennej, kiedy to dzień i noc mają jednakowy czas trwania - 12 godzin.

            Skąd zwyczaj topienia lub palenia kukły? Gdy po jesieni obumierała natura, wierzono, że to przez Marzannę - słowiańską boginię – stąd utożsamianie jej z zimą. Odejście, czy może raczej odpłynięcie lub spłonięcie jej podobizny, zgodnie z ludowymi wierzeniami oznaczała budzenie się przyrody do życia, a więc początek długo wyczekiwanej wiosny. Od tego momentu swoje rządy rozpoczynała Jaryła, inne słowiańskie bóstwo, które symbolizowało zieloną porę roku.

            Kalendarzowa wiosna tym razem przywitała nas deszczem. Mało tego, potem zrobiło się chłodno i nawet prószył śnieg. Aby temu zapobiec, 22 marca młodsze dzieci ruszyły w korowodzie, aby spalić marzannę i symbolicznie pożegnać zimę. Misja zakończyła się połowicznym sukcesem. Chociaż wciąż wyglądamy upragnionej aury, dzięki energii i kreatywności dzieci udało się odnaleźć... wiosenny klimat. Niektórzy twierdzą, że widzieli się z wiosną i ta obiecała przyjść niebawem. Trzymamy ich za słowo.

          • NICZYM W MEDIOLANIE, WIOSENNY POKAZ MODY W NASZYM PRZEDSZKOLU

          • W oczekiwaniu na przybycie wiosny nasze przedszkolaki wzięły udział w niecodziennym wydarzeniu. Jak wiadomo, tęsknotę za cieplejszymi dniami można wyrażać na wiele sposobów. Wiosenny Pokaz Mody? Oczywiście. Najmłodsi uczniowie w barwnych kreacjach paradowali po czerwonym dywanie. Jak na prawdziwym pokazie mody grupa modelek i modeli z pełnym zaangażowaniem demonstrowała swoje kostiumy. W tle kwiaty i blask fleszy. Były też brawa za odwagę i promienne niczym wiosenne słońce uśmiechy naszych maluchów.

            21 marca wśród najmłodszych wychowanków naszej placówki wielkie poruszenie. Powód? Okazja, aby postawić pierwsze kroki na modowym wybiegu i poczuć się jak w Mediolanie czy Paryżu. Z tej przyczyny rodziców poproszono o przygotowanie strojów nawiązujących do tego, co z wiosną się kojarzy. Zadanie zostało potraktowane bardzo poważnie. Wszystkie dzieciaki wyglądały tego dnia po prostu wspaniale. Wśród kostiumów przygotowanych na tę okazję dominowały stroje barwne, zwiewne i z kwiatowymi akcentami. Bardzo efektownie prezentowały się też te nawiązujące do budzącej się na wiosnę przyrody.

          • ZIMA POŻEGNANA, CZAS NA WIOSNĘ

          • Kalendarzowa wiosna zawitała do nas we wtorek, ale tego dnia pogoda była wyjątkowo kapryśna. Co na to uczniowie klas 4 i 5? Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych ruszyli na poszukiwanie wiosny. Urządzili barwny korowód, który przeszedł symboliczną trasę. Dzieło się - było radośnie i kolorowo. Misja zakończyła się sukcesem. Dzięki energii i kreatywności dzieci udało się odnaleźć... wiosenny klimat, a symboliczne, własnoręcznie wykonane marzanny, które im towarzyszyły, odeszły w niepamięć. Oby to był prognostyk szybkiego przybycia prawdziwej wiosny.

            Z czym kojarzy się początek astronomicznej wiosny? Jeżeli ktoś powie, że: z rozkwitem przyrody, barwnymi kwiatami, coraz dłuższymi dniami, ociepleniem lub powrotem bocianów z ciepłych krajów, będzie mieć rację. Uczniom klas 4 i 5 kojarzyć się będzie również z... kiełbaskami z piekarnika, grami integracyjnymi, zabawami ruchowymi i wiosennym korowodem z marzannami.

            Od rana w skąpanych w deszczu oknach przyszło im wyglądać długo wyczekiwanej przez wszystkich pory roku. W końcu, idąc jej na spotkanie, nie zapomnieli o dobrym humorze i odrobinie cierpliwości, bo słoneczne dni prędzej czy później przyjdą.

          • PRZEDSZKOLNY KĄCIK RELAKSU GOTOWY

          • Odkrywanie świata, nauka nowych rzeczy, zabawa – to wszystko potrafi być dla dziecka bardzo męczące. Przy organizowaniu dziennego planu warto też uwzględnić odpoczynek. A ten należy się każdemu, bez względu na wiek. Stąd pomysł, aby w naszej "Przedszkolandii" powstał kącik relaksacyjny, do którego tworzenia zaproszeni zostali rodzice dzieci. Przecież to właśnie oni znają najlepiej potrzeby swoich pociech. Akcja odbyła się w ramach projektu "Kreatywna Przedszkolandia".

            Dzieci mają niespożyte zasoby energii.Chcą się nieustannie bawić, biegać, skakać... W międzyczasie potrzebują jednak czasu i przestrzeni na relaks i odpoczynek. Dlatego przedszkolaki po raz kolejny zaprosiły rodziców w skromne progi "Przedszkolandii". Tym razem wspólnymi siłami udało się stworzyć kącik relaksacyjny, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. W przyjaznych warunkach każdy maluch może się położyć, przytulić do miękkich poduszek, pooglądać kolorowe książeczki i - co najważniejsze - odpocząć od przedszkolnego zgiełku. A taka chwila tylko dla siebie  przynosi wiele korzyści - począwszy od zmniejszeniu napięcia nerwowego, przez wyciszenie i redukcję stresu, na lepszej koncentracji uwagi skończywszy.

            Stan relaksu to nasza naturalna potrzeba, o której w stałym pośpiechu coraz częściej zapominamy. A to powoduje, że tracimy umiejętność odpoczywania i musimy się jej na nowo uczyć. Najlepiej od dzieci.

          • FILMOWE POWITANIE WIOSNY

          • 21 marca - ta data kojarzy się nierozerwalnie z początkiem kalendarzowej wiosny, a uczniom z tzw. "dniem wagarowicza". Aby uatrakcyjnić ten wyjątkowy dzień, uczniowie klas 6-8 wraz z wychowawcami wybrali się do kina "Moskwa" w Kielcach na film "Chłopiec z chmur". To inspirująca historia łącząca ważny przekaz z zapierającymi dech w piersiach widokami. To obraz dający do myślenia. Z kolei młodsi uczniowie z klas 0-3 udali się do kina "Helios", aby obejrzeć animację "Kot w butach. Ostatnie życzenie". Dla każdego coś miłego.

            O czym opowiada film "Chłopiec z chmur"? Typowy nastolatek, pochłonięty przez świat wirtualny, trafia w czasie wakacji do ojca, który żyje zupełnie odmiennie niż jego syn. Jest ornitologiem, ogarniętym miłością do ptaków. Chłopak z nudów zaczyna się interesować, tym, co robi ojciec. Efekt? Odkrycie prawdziwej pasji i przewartościowanie dotychczasowego życia.

            Młodsi uczniowie postawili na rozrywkę w czystej formie. Postać Kota w Butach po raz pierwszy pojawiła się w nominowanym do Oscara "Shreku 2" w 2004 roku i natychmiast stała się fenomenem kulturowym. Niezwykły kot zagrał następnie w dwóch innych sequelach "Shreka", po czym został zrealizowany pierwszy film tylko o nim - "Kot w butach" z 2011 roku. Teraz nastał czas na jego kontynuację. Naszym uczniom przypadła ona do gustu. 

            W obecnym świecie film jest dziedziną sztuki, która towarzyszy dzieciom niemal od początku. Współczesne pokolenia bardzo szybko wkraczają w świat kultury masowej. Młodzi ludzie żyją teraz online, a przez ich głowy każdego dnia przechodzą tysiące ruchomych obrazów. Dlatego szkoła ma zadanie, aby pokazać, że spośród milionów propozycji, warto wybrać te wartościowe i nad ich przesłaniem pomyśleć chociaż przez chwilę. We wszystkich tych aspektach inauguracja wiosny w kinie spełniła swoje zadania.

            Dlatego też nie trzeba się dziwić, że nasi uczniowie mury „Moskwy” i "Heliosa" opuścili zadowoleni. Wiadomo przecież, że tego dnia, kiedy witamy długo wyczekiwaną wiosnę, nikomu nie może zabraknąć dobrego humoru.

          • W POSZUKIWANIU WIEDZY: KINOWE SPOTKANIE Z LEKTURĄ I GRA PLENEROWA ZE SŁAWAMI XX WIEKU W ROLI GŁÓWNEJ

          • Jak doszło do tego, że powstała kultowa seria książek o Mikołajku? Kim byli jego twórcy? Jak potoczyły się ich losy? Odpowiedzi na te pytania w przeddzień pracy z "Mikołajkiem" René Goscinnego - autora tekstu i Jean-Jacquesa Sempé - grafika szukali podczas seansu w kinie "Moskwa" czwartoklasiści, którym towarzyszyli utrwalający wiedzę o lekturze uczniowie klasy 5. Potem wszyscy ruszyli w plener, aby i tam szukać wiedzy. Tym razem w rolach głównych wystąpili sławni artyści XX wieku, których popiersia najpierw trzeba było odszukać, a potem zrobić sobie z nimi zdjęcie.

            „Szczęście Mikołajka”to animacja zrealizowana w stylu oryginalnych ilustracji do znanych na całym świecie książek o Mikołajku. Poszczególne fragmenty lektury przeplatają się z wątkami biograficznymi jej twórców - René Goscinnego i Jean-Jacquesa Sempé, których połączyła nie tylko postać Mikołajka, ale i przyjaźń. Dzięki seansowi podczas lekcji języka polskiego będzie można poruszyć kwestie związane z kontekstem historycznym i biograficznym dzieła, omówić realia lat 50. i 60. XX wieku oraz porozmawiać o genezie „Mikołajka”. Wyprawa do kina miała także zachęcić uczniów do dokonywania głębszej analizy dzieł literackich z poszukiwaniem informacji o autorze i inspiracji do napisania dzieła na czele.

            Kolejnym wyzwaniem była gra plenerowa w Alei Sław, która znajduje się na Skwerze Harcerskim im. Szarych Szeregów w Kielcach. Zadanie uczniów polegało na odszukaniu odpowiedniego popiersia przedstawiającego opisanego w kilku podpowiedziach artystę. Jego realizacja wymagała współpracy, komunikacji, odpowiedniego podziału obowiązków, umiejętności wyszukiwania informacji oraz... szybkości i kondycji. Byli i tacy, którzy pomocy szukali u przechodniów, którym musieli zadać precyzyjne pytania, wykazując się przy tym kulturą osobistą. Finalnie wszystkie grupy wywiązały się wzorowo z powierzonego zadania.

            A podpowiedzi były nieoczywiste. Kto stworzył najdroższy obraz świata? Komu nadano na chrzcie imiona składające się z 23 członów? Kto przez pewien czas był sąsiadem Ireny Sendlerowej? Kto spotykał się z Janem Pawłem II w Casto Gandolfo, aby rozmawiać na tematy filozoficzne? Kto stworzył logo Chupa Chups? Kto jako pierwszy dostał milion dolarów za rolę w filmie? Komu nie przyznano nigdy literackiej Nagrody Nobla, mimo że przez lata był w gronie pretendentów? Czyją piosenkę śpiewają przed domowymi meczami kibice Korony Kielce, a czyja otwiera spotkania Legii w Warszawie? Komu udało się stworzyć około 30 tysięcy dzieł: obrazów, rzeźb i ceramik? Kto chodził do szkoły z Alkiem, Rudym i Zośką - bohaterami "Kamieni na szaniec" Aleksandra Kamińskiego? Czyim nazwiskiem została oznaczona jedna z planetoid o numerze 3836? To tylko niektóre z nich.

            Na koniec wszystkich poszukiwaczy wiedzy czekała zasłużona nagroda. Chwila relaksu w znanej i lubianej przez dzieci restauracji.

          • PROGRAMOWANIE, ANALIZOWANIE I... BAJKI ROBOTÓW

          • Sprzęt pozyskany przez naszą szkołę w ramach projektu "Laboratoria Przyszłości" jest stale wykorzystywany, aby lekcje były ciekawsze i dawały możliwość na wszechstronny rozwój oraz kształtowanie umiejętności cenionych na współczesnym rynku pracy. Tym razem trzecioklasiści pod wodzą wychowawczyni Anny Dziewięckiej zaprosili na lekcję informatykę roboty Photon i nauczyli je poruszać się po dedykowanej im macie.

            Mata Photon EDU pozwala uczniom na operowanie przestrzenne robotem. Dzieci uczą się kierunków świata oraz orientacji przestrzennej. Zadanie każdego uczestnika zajęć polegało również na przekazywaniu ściśle określonych wytycznych robotowi. Aby móc to uczynić, trzeba było oszacować odległości oraz zaplanować wykonywane przez robota działania w realnych warunkach. W efekcie kształtowaniu ulegało myślenie analityczne i przestrzenne.

            Mata edukacyjna do robota Photon EDU pozwala uczniom śledzić na bieżąco zaprojektowane i zaprogramowane działania, co pozwala równocześnie uczyć się na własnych błędach oraz analizować proces powstawania programu – od pierwszej wersji, aż po ostateczne, idealne rozwiązanie.

            Do tego, dzięki znajdujących się na macie ilustracjom, można było snuć opowieść o dzielnych, bohaterskich robotach i strzeżonym przez nich zamku.

          • TRENING ZMYSŁÓW: WYKONALI GNIOTKI I CIASTOLINĘ

          • W rozwoju zmysłu dotyku ważne jest pozwalanie dziecku na podejmowanie samodzielnych działań. Taka intencja przyświeca projektowi "Gramy Zmysłami". Tym razem uczestnicy zajęć - uczniowie klas 1 i 2 - mieli za zadanie wykonać ciastolinę i gniotki. Wystarczyły dobre chęci, trochę wyobraźni i łatwo dostępne produkty. Efekt? Jak zawsze - dobra zabawa połączona z treningiem zmysłów.

            Dzieci uwielbiają gniotki, czyli gumowe zabawki wypełnione proszkiem, które można formować dłońmi według własnego uznania. Zabawa gniotkiem – oprócz tego, że stanowi dla dziecka doskonałą rozrywkę – może również pozytywnie wpływać na jego rozwój. Psychologowie są zdania, że gniotki sensoryczne rozwijają u dziecka zmysł dotyku przez możliwość doświadczania nowych bodźców i różnych faktur. Taka aktywność doskonale wpływa również na rozwój motoryki małej - sprawność dłoni i palców i pomaga dziecku rozładować napięcie i stres. Gdy taką zabawkę wykonało się samodzielnie, do długiej listy korzyści dochodzą kolejne - rozwijanie kreatywności i poczucie satysfakcji.

            Podobną funkcję pełnią wszelkie masy plastyczne, których formowanie to nie tylko dobra zabawa, ale także pożyteczny trening. Każdy przecież wie, że zabawy plastyczne to świetny sposób na rozbudzenie w dzieciach miłości do sztuki i wykorzystania ich kreatywnego potencjału. A tego dzieciom nie brakuje.

          • JAK OSWOIĆ WŁASNE EMOCJE? PIERWSZOKLASIŚCI W "KRAINIE RELAKSU"

          • Emocje są nieodłącznymi towarzyszami naszego życia. Motywują nas do działania, wpływają na zachowanie, relacje z ludźmi, a także na nasze zdrowie. Aby móc kierować swoimi uczuciami, dziecko powinno najpierw nabyć umiejętność ich rozpoznawania i nazywania. Stąd pomysł na innowacyjne zajęcia pozwalające na zgłębianie tajników tego, co dzieje się w naszym wnętrzu. Do "Krainy relaksu" pierwszoklasistów po raz kolejny zaprosiła ich wychowawczyni - Karolina Opel. Kolejne dwie odsłony przyniosły wiele emocji. Tych pozytywnych, naturalnie.

            Dzieci stale się uczą umiejętności panowania nad emocjami i potrzebują pomocy dorosłych w ich oswajaniu. Podstawowa metoda jest prosta: nazywanie uczuć oswaja je. Można to czynić podczas zajęć, które dziecko postrzega jako zabawę.

            Podczas zajęć pierwszoklasiści budowali domki z ławek, krzeseł, kocyków i narzut oraz spinaczy. Podczas pracy i po jej ukończeniu towarzyszyła im muzyka poważna. Potem nastał czas na wyciszenie emocji, relaks i ćwiczenia oddechowe zgodnie z założeniami treningu mindfulness. Na analizę pożądanych społecznie postaw pozwoliła lektura bajki "Ogródek pana Stasia", która mówi o tym, jak ważne jest to, że stajemy się za siebie odpowiedzialni.

            W kolejnej odsłonie „Krainy relaksu” dzieci brały udział w "uważnym jedzeniu". To świadome spożywanie posiłku i poświęcenie mu w danym momencie pełnej uwagi. Osoby jedzące w sposób uważny skupiają się na spożywanym daniu, jego wyglądzie, strukturze, zapachu i smaku. Takie wnikliwe myślenie o tym, co się je, może przynieść wiele korzyści. Uczestnicy mieli szansę zasmakować tej techniki podczas chrupania popcornu.

            Późniejszej analizie została poddana złość oraz to jak sobie z nią radzić. Uczestnikom zajęć przypadła do gustu techniki rozładowywania zbędnych emocji, na przykład poprzez darcie kartki na małe kawałki, a także kolejna bajka "Potulny jak misiaczek", która udowodniła, że panowanie nad sobą to prawdziwa sztuka.

          • NAJMŁODSI UCZNIOWIE NA TROPIE TAJEMNIC PRZYRODY

          • Drzewo posiada korzenie wrośnięte w glebę, a jego gałęzie sięgają ku przestworzom. Dlatego też zazwyczaj postrzegane jest jako symbol łączący niebo i ziemię. Drzewa od zawsze fascynowały i były obecne w kulturze i sztuce. Również szyszki, które w starożytności... królowie składali w ofierze bóstwom, gdyż symbolizowały życie wieczne i wszelkie łaski. O ich niezwykłości opowiadała naszym najmłodszym uczniom Wiktoria Michalecka - studentka pedagogiki wczesnoszkolnej i przedszkolnej, a także edukator leśny.

            Przedszkolaki oraz uczniowie klas 1 i 2 uzyskali tytuł "Leśnej Szychy". A to za sprawą wiedzy, którą zdobyli podczas zajęć przyrodniczych. Mali odkrywcy mieli okazję przyjrzeć się z bliska różnym szyszkom - tym pochodzących z ciepłych wybrzeży Chorwacji oraz tym prosto z zimnego łańcucha Himalajów. Dzięki poczynionym obserwacjom uzyskali odpowiedzi na pytanie: dlaczego drzewa iglaste mają różne igły i szyszki?

            Szyszki niektórych iglaków mogą być kilkumilimetrowe lub bardzo duże, osiągające nawet do 50 centymetrów długości, jak u sosen tropikalnych. Uczniowie porównali kształt, zapach i wielkość eksponatów oraz prześledzili warunki klimatyczne, w których przyszło im dojrzewać. A na koniec zajrzeli także do dziupli, by przekonać się, jak jest ona zbudowana.

            Jakie przyroda skrywa jeszcze tajemnice? O tym warto się przekonać, udając się na spacer, na przykład do lasu w poszukiwaniu szyszek i innych skarbów natury.

          • NIESTRASZNE IM GŻEGŻÓŁKI, SZKOLNI MISTRZOWIE ORTOGRAFII W GMINNYM KONKURSIE

          • Polszczyzna jest jednym z najbardziej skomplikowanych języków europejskich. Jej zawiłości sprawiają, że z prawidłowym zapisaniem tekstu niejeden ma nie lada problem. W gąszczu najeżonym trudnościami ortograficznymi, gramatycznymi i składniowymi łatwo się pogubić. Są jednak tacy, którzy z zawiłościami tego typu radzą sobie bohatersko, mimo że są jeszcze bardzo młodymi adeptami języka ojczystego. Poznajcie szkolnym mistrzów ortografii.

            W kategorii klas 1-3 to Oliwia Puchała i Lena Podsiadło. Zaś w starszej kategorii wiekowej klasę pokazali: Hanna Puchała i Bartosz Matałowski z klasy 6 oraz Bartosz Kwiatkowski z klasy 7. To oni reprezentowali naszą szkołę w XXVIII Gminnym Konkursie Ortograficznym organizowanym tradycyjnie w ramach obchodów Tygodnia Kultury Języka. Chociaż tym razem naszych reprezentantów zabrakło na podium, to i tak zasłużyli na wielkie słowa uznania, bo dzielnie stawili czoła ekstremalnie trudnemu tekstowi z licznymi haczykami ortograficznymi.

            Ze względu na złożoną gramatykę, od której reguł jest wiele wyjątków, trudną wymowę, ortografię i wiele innych kwestii język polski figuruje w absolutnej czołówce praktycznie wszystkich zestawień z najtrudniejszymi językami świata. Co na to nasi uczniowie?

            Na początku marca wszyscy uczniowie przystąpili do szkolnych eliminacji. Wielu pokazało, że niestraszna im żadna "gżegżółka", a najlepszym przypadł zaszczyt reprezentowania naszej szkoły w Gminnym Konkursie Ortograficznym. Szkolnym mistrzom ortografii serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów w walce z czyhającymi na każdego ucznia pułapkami.