• JAK SIĘ BAWIĆ, TO W "MANDORII"...

          • Jaki jest przepis na udaną zabawę i dzień pełen przygód niezależnie od pogody? Wizyta w parku rozrywki "Mandoria" pod Łodzią. Wiedzą o tym nasi uczniowie z klas 0-4, którzy zamienili się w odkrywców tego wyjątkowego miejsca, w którym czas zatrzymał się... na roku 1521. Trudno tutaj o nudę. "Mandoria" to całkowicie zadaszony park rozrywki, który kusi miłośników dobrej zabawy swoją oryginalnością. Jego wnętrze utrzymane jest w stylistyce XVI-wiecznego, renesansowego miasta handlowego, a każdy element wystroju oddaje jego wyjątkowy charakter. Uwagę zwracają: rynek z kolorowymi domkami, port z zacumowanymi statkami i łódkami, wielopoziomowy dom, targ ze specjałami, ratusz, skarbiec czy pracownia szewca. A wszystko to stanowi otoczkę dla głównych atrakcji: karuzel, roller-coasterów, zjeżdżalni, kolejek górskich czy labiryntu luster.

            To tu łączy się historia z nowoczesnością oraz zabawa z nauką. W "Mandorii" można pożeglować statkiem po wzburzonym morzu, a także zdobyć praktyczną wiedzę o morskiej żegludze. Posłuchać ciekawych opowieści doświadczonych żeglarzy. Wyruszyć w podróż dookoła świata. Przejechać się szybkim roller-coasterem. Wskoczyć do wirującej beczki. Postrzelać na strzelnicy.

            Nasi uczniowie podczas pobytu w tym niezwykłym miejscu wzięli również udział w przyrodniczym seansie 3D w kinie sferycznym. Podczas projekcji mogli się dowiedzieć między innymi: Skąd się biorą pory roku i do czego potrzebna jest zima?

            W zdobywaniu wiedzy, ale także w dobrej zabawie swoim uczniom dzielnie towarzyszyły wychowawczynie: Renata Kaleta, Justyna Malec, Elżbieta Miszczyk, Karolina Opel i Urszula Adamska.

          • Z MISIEM NA DŁONI, NASZA CEGIEŁKA W CHARYTATYWNEJ AKCJI

          • Miękki, puchaty i taki z łatką... 25 listopada swoje święto obchodzi najlepszy przyjaciel dzieci i niezastąpiona przytulanka – pluszowy miś. Chociaż zabawki są coraz nowocześniejsze, moda na tradycyjne maskotki nie przemija. Jak pisała znana autorka bajek dla dzieci Irena Bechlerowa: "Czy to jutro, czy to dziś, wszystkim jest potrzebny Miś!". Szczególnie dzieciom, którym potrzeba nie tylko radości, ale i zdrowia. dlatego nasi uczniowie i pedagodzy wsparli akcję organizowaną przez Fundację "Mam Marzenie", przekazując nowe maskotki, zabawki i artykuły plastyczne. Wszystkie trafią na szpitalne oddziały dziecięce, dając małym pacjentom dużo radości.

            Tradycyjnie już włączyliśmy się do akcji na rzecz małych pacjentów, którzy na co dzień walczą o zdrowie. Jej finał przypadnie na 25 listopada, czyli na Dzień Pluszowego Misia. Wówczas podopieczni dziecięcych szpitali dostaną prezenty od ludzi dobrego serca, którzy przez ten gest chcą im dać radość i siłę do dalszej walki, bo jak powszechnie wiadomo pluszowy miś dodaje dzieciom otuchy, tworzy atmosferę poczucia bezpieczeństwa, łagodzi lęk. Dziecko, przytulając pluszaka, czuje się pewniej, jest spokojniejsze.

            Zgodnie z powiedzeniem, że czym skorupka za młodu nasiąknie, działania Szkolnego Klubu Wolontariatu zachęcać mają do solidarności i aktywizacji wszystkich ludzi dobrego serca. Wychodzimy z założenia, że warto dzieciom pokazywać, że nawet dzięki małym gestom dobroci, stajemy się wielcy.

            Wszystkim darczyńcom, którzy włączyli się w to dzieło, składamy serdeczne podziękowania. Razem możemy więcej!

          • "CHODŹ, POMALUJ MÓJ ŚWIAT" - "TYDZIEŃ USMIECHU" W SZARYM LISTOPADZIE

          • Nadeszła jesienna szaruga. Panoszące się w listopadzie wiatry zrywają z drzew ostatnie różnobarwne liście. Spadł pierwszy, mokry śnieg, a w nocnych realiach zagościły przymrozki. Poranny świat często otulają mgły. Listopad nie musi być jednak ponury. Wystarczy nadać mu nieco barw. Jak to zrobić? Przepis znają uczniowie naszej szkoły, którzy w każdym dniu minionego tygodnia ubierali się zgodnie z przyjętym dress codem. Akcję zwieńczył kolor żółty - symbol życzliwości.

            "Więc chodź, pomaluj mój świat. Na żółto i na niebiesko. Niech na niebie stanie tęcza malowana twoją kredką" - śpiewał przed laty zespół "Dwa Plus Jeden". Idąc tym torem rozumowania, Samorząd Uczniowski zaproponował zabawę tematyczną w ramach „Tygodnia Uśmiechu”. W każdym jego dniu królował inny kolor. W poniedziałek - czerwony, we wtorek - zielony, w środę - niebieski, zaś w czwartek - żółty. Czerwień symbolizuje miłość i pasję, zieleń - nadzieję i optymizm, niebieski - odpowiedzialność i spokój, zaś żółty - radość i przyjaźń. 21 listopada świętowaliśmy także Międzynarodowy Dzień Życzliwości, którego symbolem jest właśnie kolor słońca. Wystarczyło ubrać się zgodnie z ustalonym dress codem, sprawić tym samym, że na korytarzach i w salach lekcyjnych zrobiło się kolorowo, a w nagrodę być zwolnionym z niezapowiedzianych odpowiedzi ustnych.

            Wzajemny szacunek, tolerancja, chęć niesienia pomocy i działania na rzecz innych, poświęcony czas, rozmowa czy uśmiech - wszystko to kryje się pod hasłem "życzliwość". Jak ważna jest ona w życiu każdego człowieka miało uświadomić naszym uczniom szkolne świętowanie Międzynarodowego Dnia Życzliwości. Z tego powodu na korytarzach i w salach lekcyjnych królował kolor żółty - symbol akcji. Żółty element garderoby to także zamanifestowanie przekonania, że życzliwość zawsze jest na wagę złota.

            Warto przypominać, że 21 listopada obchodzimy każdorazowo Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień. Powstał on w 1973 roku w Stanach Zjednoczonych pod nazwą World Hello Day. Jego założenie to zachęta do dzielenia się życzliwością, do wzajemnego okazywania jej i niesienia pomocy w przekonaniu, że dobro powraca, bo to ono nadaje barw naszemu życiu.

          • KINO NA TEMAT: "LARS JEST LOL", CZYLI O SŁOWACH I CZYNACH, KTÓRE RANIĄ...

          • Aktywny udział dzieci i młodzieży w życiu kulturalnym i obcowanie z różnymi formami sztuki to doświadczenie niezwykle budujące. Świat kina jest pełen niecodziennych sytuacji, wyjątkowych problemów i bohaterów. Film, czyli przeżywanie nieswojego życia, to szkoła empatii i okazja, aby dobre wzorce wpoić, a złe - poddać krytyce. Tym razem uczniowie klas 4-8 wybrali się do kieleckiego kina "Helios", aby obejrzeć film "Lars jest LOL" poruszający problemy braku tolerancji i hejtu rówieśniczego.

            W obecnym świecie film jest dziedziną sztuki, która towarzyszy dzieciom niemal od początku. Współczesne pokolenia bardzo szybko wkraczają w świat kultury masowej. Młodzi ludzie żyją teraz online, a przez ich głowy każdego dnia przechodzą setki ruchomych obrazów. Dlatego szkoła ma zadanie, aby pokazać, że spośród milionów propozycji, warto wybrać te wartościowe i nad ich przesłaniem pomyśleć chociaż przez chwilę.

            Wybór filmu "Lars jest LOL", który jest ekranizacją bestsellerowej powieści Ibena Akerlie, nie był dziełem przypadku. Opowiada on o szóstoklasistce Amandzie, która - zgodnie ze szkolną tradycją - dostaje pod opiekę nowego ucznia. Jest nim Lars - chłopiec z zespołem Downa. Bohaterka musi poradzić sobie z wstydem przed odrzuceniem z powodu przyjaźni z wyśmiewanym chłopakiem. Czy Lars odnajdzie prawdziwą przyjaźń? Czy środowisko szkolne, do którego trafił, zda egzamin z tolerancji? Takie pytania nurtowały młodych uczestników seansu i stały się dobrą lekcją empatii i wrażliwości. Film pokazuje również, że magiczną moc mogą mieć proste słowa: "przepraszam", "tęsknię za tobą", "jesteś dla mnie ważny".

            Film poprzedził wykład na temat tolerancji i potrzeby akceptacji, a także słów, które mogą budować mosty porozumienia, ale także mogą ranić jak brzytwa. Opowiedziana historia pokazuje mechanizmy manipulacji, postawy i role przyjmowane przez dzieci w sytuacji nękania oraz konsekwencje wynikające z nieprzemyślanych działań. Wobec takiego przekazu nie można przejść obojętnie.

          • KORZYŚCI MOŻNA MNOŻYĆ - XIV ŚWIATOWY DZIEŃ TABLICZKI MNOŻENIA W NASZEJ SZKOLE

          • Z Polski, ale też z Chorwacji, Nigerii, Ukrainy, Wielkiej Brytanii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Czech, a nawet z Filipin, Brazylii, Indii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru czy Meksyku. Między innymi uczniowie z tych państw przystąpiły do akcji zorganizowanej w ramach XIV Światowego Dnia Tabliczki Mnożenia. Również w murach naszej szkoły cała społeczność szkolna zmagała się z królową nauk, której fundamentem jest znajomość tabliczki mnożenia. Zabawowa forma oraz angażowanie w nią wszystkich - uczniów, nauczycieli, pracowników szkoły - uzmysłowiły niedowiarkom, że matematyka jest nie tylko wszechobecna, ale także nie jest taka straszna, a korzyści z jej znajomości można tylko mnożyć.

            15 listopada 2024 roku naszą szkołą niepodzielnie rządziła matematyka. Wszystko w ramach XIV Światowego Dnia Tabliczki Mnożenia. Najmłodsi uczniowie podczas lekcji matematyki otrzymali tematyczne zadania i quizy. Natomiast ci nieco starsi dzielnie rozwiązywali różne łamigłówki, ale także wzięli się do egzaminowania dorosłych.

            Znajomość tabliczki mnożenia została gruntownie sprawdzona. Na pierwszy ogień poszli - jak to w szkole bywa - uczniowie, ale potem przyszedł czas na nauczycieli i pracowników szkoły. Jak podkreśla Joanna Dziewit szkolny koordynator akcji, a na co dzień nauczyciel matematyki, wszyscy znakomicie poradzili sobie z tym zadaniem i każdy otrzymał odznakę MistrzaTabliczki Mnożenia.

            Światowy Dzień Tabliczki Mnożenia stworzył Andrzej Grabowski – twórca Kart Grabowskiego i wielki pasjonat nauczania matematyki przez zabawę. Jako organizator Mistrzostw Polski w Tabliczce Mnożenia poszedł o krok dalej, bo tabliczka mnożenia jest przecież taka sama na całym świecie i tak oto w 2011 roku odbyła się pierwsza edycja Światowego Dnia Tabliczki Mnożenia. Wybór jego terminu też nie jest dziełem przypadku. Jesienne dni to dobry czas, aby odkurzyć tabliczkę mnożenia i zachęcić do jej używania. To musi w przyszłości... zaprocentować.

          • Z WIERSZEM LUDOWYM NA SCENIE

          • XXXIV Konkurs Recytatorski Świętokrzyskiej Poezji Ludowej, który tradycyjnie odbył się z inicjatywy Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Daleszycach, był rekordowy. W szranki stanęło aż 50 recytatorów. Oprócz dykcji, umiejętności interpretowania utworu literackiego, artykulacji i emisji głosu liczyła się... biegłość w mówieniu gwarą świętokrzyską. Chociaż tym razem wśród laureatów zabrakło naszych reprezentantów, warto docenić ich kunszt, zaangażowanie, chęć wzbogacania wiedzy i dbałość o to, aby zachować tradycję.

            Nasze reprezentantki: Zofia Załęcka, Natalia Jagodzińska, Julia Czarnowska, Lena Sarnat i Alicja Szyszka dołożyły wszelkich starań, aby do konkursu przygotować się z dbałością o każdy szczegół i chociaż liczyła się recytacja, wszystkie wypadły... śpiewająco. Wystarczyć wspomnieć, że do perfekcji opanowały trudny, naszpikowany gwarą teksty poetyckie i z aktorskim zacięciem przedstawiły je szerszej publiczności. Poznając odmianę języka, która występowała na terenie naszej małej ojczyzny, pogłębiały swoją przynależność do lokalnej kultury i wyraziły szacunek do tradycji.

            Jury miało twardy orzech do zgryzienia, ponieważ rywalizacja przebiegała na bardzo wysokim poziomie. Wszyscy uczestnicy dostali pamiątkowe dyplomy i nagrody rzeczowe, a laureaci dodatkowo nagrody książkowe.

            Celem corocznego konkursu jest popularyzacja regionalnej literatury ludowej oraz kultywowanie tradycji poprzez poszukiwanie artystycznej wypowiedzi w języku naszych przodków. Na zakończenie konkursu Dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury Norbert Wojciechowski wyraził zadowolenie z faktu, że młodzi ludzie wciąż żywo interesują się tradycją i chętnie biorą udział w tego typu przedsięwzięciach. Do zobaczenia za rok

          • O WOLNOŚCI Z PIEŚNIĄ NA USTACH

          • Pieśni towarzyszyły najważniejszym wydarzeniom naszej historii. Te patriotyczne krzewiły ducha polskości, wskrzeszały pamięć o bohaterach, w czasach klęsk przypominały o zwycięstwach, często zagrzewały do boju, bywały modlitwą. W dużym stopniu przyczyniły się do tego, że Polska z naszej zbiorowej pamięci nigdy nie została wymazana, nawet wtedy, gdy zaborcy zmietli ją z mapy Europy. Dlatego z dumą przy okazji świętowania kolejnej rocznicy odzyskanej wolności zaśpiewaliśmy Niepodległej. Przy tej okazji wspominaliśmy również generała Tadeusza Buka, którego zaszczytne imię przyjęła nasza szkoła już 14 lat temu.

            Dziś wspólne śpiewanie w patriotycznym duchu zyskuje coraz większą popularność. Zatem i my 13 listopada 2024 roku, świętując 106. rocznicę powrócenia na mapy Europy, z miłością i dumą zaśpiewaliśmy Niepodległej. Nasz koncert zadedykowaliśmy wszystkim obrońcom Ojczyzny, którzy przelali krew, abyśmy mogli cieszyć się wolną i niezależną Polską.

            Pieśni patriotyczne i historyczne wciąż odgrywają ogromną rolę w kształtowaniu postaw dzieci i młodzieży. Rozwijają ich świadomość kulturową, uzupełniają ich wiedzę historyczną, pomagają w zachowaniu pamięci i szacunku dla walczących Polaków oraz wydarzeń z przeszłości. Zatem w Festiwalu Pieśni Patriotycznym wzięli udział wszyscy uczniowie. Wspólnie wykonaliśmy takie pieśni jak: "Rota", "Pierwsza Kadrowa", "Przybyli ułani", "O mój rozmarynie", "Szara piechota", czy "Pałacyk Michla" oraz współczesne piosenki o charakterze patriotycznym: "Ja jestem Polką, a ty Polakiem", "To moja Polska", "Ojczyzna moja" oraz "Polska to mój kraj". W roli konferansjerów prowadzących imprezę po raz kolejny sprawdzili się ósmoklasiści: Alan Mrozik i Emilia Trzpiot. Całość zwieńczył taniec z flagami w wykonaniu przedszkolaków. Tuż po akademii cała społeczność szkolna udała się, aby oddać cześć patronowi placówki. Pod tablicą upamiętniającą generała Tadeusza Buka dyrektor szkoły Marta Puchała wraz z delegacją uczniów złożyli symboliczną wiązankę kwiatów.

            Nasze pieśni były zawsze manifestem wolności i impulsem do walki. Były inspiracją dla wielu pokoleń żołnierzy, były obecne podczas zbrojnych zrywów i na patriotycznych manifestacjach, rozbrzmiewały w podziemnych drukarniach i podczas mszy świętych za Ojczyznę. W pieśniach tych drzemie ogromna siła. Dzięki wspólnemu śpiewaniu mogliśmy ją poczuć. Część i chwała bohaterom!

          • NASZ SZTANDAR W SERCU DALESZYC NA UROCZYSTOŚCIACH ROCZNICOWYCH

          • Nasi przodkowie przechodzili wiele lekcji radzenia sobie w ekstremalnie trudnych okolicznościach. Wystarczy wymienić rozbiory, zrywy niepodległościowe, wojny światowe... Szczególną rolę odgrywał zawsze patriotyzm. Budowały go zagrzewające do działania pieśni, dzieła literackie, wspomnienia bohaterstwa w boju, opowieści o cierpieniu i śmierci za Ojczyznę. Dziś, 11 listopada 2024 roku, w 106. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, wspominamy wszystkich tych, którzy przyczynili się do tego, że dziś cieszymy się Niepodległą. Z tej okazji poczet sztandarowy Szkoły Podstawowej w Mójczy wziął udział w gminnych obchodach tej wiekopomnej daty.

            Dość łatwo jest stwierdzić, kto był patriotą w czasie wojny czy podczas okupacji. Ale kogo nazwiemy tym mianem w okresie pokoju, w wolnym kraju? Co trzeba robić, aby czynami pokazać miłość do Ojczyzny? Dobrym jej przykładem jest zachowanie pamięci o naszych przodkach, czczenie rodzimych bohaterów, kultywowanie ważnych rocznic, szanowanie tego, co polskie, ojczyste.

            Dlatego też Poczet Sztandarowy Szkoły Podstawowej im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy w składzie: Franciszek Bąk, Zuzanna Czerwiec, Aleksandra Matałowska, Alicja Szyszka, Emilia Trzpiot i Jakub Chłopek pod opieką nauczycieli Moniki Kuśmierczyk i Artura Smołucha wziął udział w uroczystościach rocznicowych odzyskanej niepodległości w Daleszycach. Wspólne świętowanie rozpoczęło się na rynku od wciągnięcia flagi państwowej na maszt i odegrania "Mazurka Dąbrowskiego" przez orkiestrę dętą z Daleszyc. Następnie przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego zostały złożone wiązanki kwiatów. Centralnym punktem obchodów była msza święta w intencji Ojczyzny w lokalnym kościele parafialnym. Po nabożeństwie wszyscy jego uczestnicy przeszli prowadzeni przez orkiestrę oraz poczty sztandarowe na cmentarz parafialny w Daleszycach, gdzie przez pomnikiem poświęconym uczestnikom walk o niepodległość Polski złożyli kwiaty.

            Święto Niepodległości to nie tylko okazja do radości i świętowania, ale również moment refleksji nad znaczeniem wolności i niepodległości w życiu każdego narodu. Wspomnienie bohaterów, którzy poświęcili swoje życie dla Ojczyzny, przypomina nam, jak ważna jest jedność i odpowiedzialność za przyszłość kraju.

          • "MAZUREK DĄBROWSKIEGO" W PEŁNEJ KRASIE ROZBRZMIAŁ W NASZEJ SZKOLE

          • "Pieśń Legionów Polskich we Włoszech" wiodła do boju legionistów walczących u boku generała Dąbrowskiego. Jej popularność niepokoiła też zaborców. W zaborze austriackim meldowano o częstym śpiewaniu przez Polaków "rewolucyjnego marszu". Gdy w 1807 roku wjechał na ziemię polską Fryderyk August, który został głową Księstwa Warszawskiego, na Śląsku powitano go chóralnym wykonaniem tej pieśni, która zaczęła odgrywać rolę hymnu narodowego. 26 lutego 1927 "Mazurek Dąbrowskiego" został nim oficjalnie. 8 listopada 2024 roku o symbolicznej godzinie 11:11 rozbrzmiał w pełnej krasie w naszej szkole. Tym samym po raz kolejny włączyliśmy się do akcji #SzkołaDoHymnu.

            Początkowo "Mazurek Dąbrowskiego" składał się z sześciu zwrotek. Z biegiem czasu zrezygnowano z dwóch (4 i 6) oraz zmieniono rymy. Nie zmienia to faktu, że "Mazurek Dąbrowskiego" obok innych pieśni patriotycznych takich jak: "Boże, coś Polskę", "Warszawianka" i "Rota" był jednym z najpopularniejszych utworów "ku pokrzepieniu serc". Wszak powstał jako protest przeciwko wymazaniu Polski z mapy Europy. Dlatego "Mazurek Dąbrowskiego" przez wieki tworzył historię - towarzyszył Polakom w czasie zrywów niepodległościowych, bitew i wojen.

            8 listopada 2024 roku po raz siódmy uczniowie w całym kraju zjednoczyli się w ramach akcji „Szkoła do hymnu”. Wspólne odśpiewanie czterech zwrotek "pieśni, która przeszła do historii" rozpoczęło się punktualnie o 11:11. W sali gimnastycznej naszej szkoły zgromadzili się wszyscy nauczyciele, uczniowie i pracownicy na czele z dyrektor Martą Puchałą. To była wyjątkowa okazja, by cała społeczność szkolna mogła wyrazić swój patriotyzm i zaangażowanie, a także pogłębić wiedzę o historii Polski.

            Akcja „Szkoła do hymnu” kontynuuje tradycję, która rozpoczęła się w 2018 roku. Wówczas, pod hasłem „Rekord dla Niepodległej”, blisko 5 milionów uczniów i niemal 480 tysięcy nauczycieli z całego kraju wspólnie odśpiewało „Mazurka Dąbrowskiego”.

          • ŻÓŁTO-CZERWONE SERCA ZABIŁY DLA KORONY

          • Kibice ze Szkoły Podstawowej w Mójczy jak zawsze nie zawiedli. Mimo przeszywającego chłodu i mroźnych podmuchów wiatru, liczną grupą stawili się na Exbud Arenie, aby żywiołowym dopingiem wesprzeć Koronę Kielce podczas batalii z Lechią Gdańsk. Chociaż tym razem żadna bramka nie padła, to i tak żółto-czerwone serca były rozgrzane do czerwoności. Korono Kielce dziękujemy za walkę i wspólnie spędzone chwile.

            Już po raz drugi z radością przystępujemy do "Bitwy szkół" z naszą Koroną Kielce. W poprzednim sezonie gościliśmy na meczu z Puszczą Niepołomice. Wówczas udało się zaaplikować rywalom aż 5 goli i dopisać do ligowej tabeli bezcenne trzy "oczka". Tegoroczna odsłona „Bitwy szkół” przypadła na sobotnie południe, 9 listopada 2024 roku, na mecz z Lechią Gdańsk. Tym razem trafień, czyli "soli futbolu" zabrakło, ale i tak jednoczenie się z kibicowską bracią pod złocisto-krwistymi barwami dało nam dużo radości. Kibicowską drużynę z Mójczy stworzyło blisko 50 osób.

            Mecz miał również patriotyczną oprawę. 11 listopada 2024 roku nasz kraj będzie obchodzić 106. rocznicę odzyskania niepodległości. Piłkarska ekstraklasa także nie zapomniała o tym ważnym wydarzeniu. Spotkanie pełne żółto-czerwonych emocji poprzedziło wspólne wykonanie "Mazurka Dąbrowskiego" w ramach akcji "Niepodległa do Hymnu". W śpiew włączyło się ponad 8 tysięcy gardeł. Takie chwile naprawdę zostają w pamięci na długo.

          • ŚWIECILI PRZYKŁADEM - WZIĘLI UDZIAŁ W TURNIEJU "BEZPIECZEŃSTWO NA PIĄTKĘ"

          • Wiedza z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, gospodarstwie domowym i rolnym, umiejętność udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, odpowiedzialna i zgodna z przepisami jazda rowerem, a nawet talent plastyczny... - w turnieju "Bezpieczeństwo na piątkę" wszystko się liczy! Mając na uwadze promocję wiedzy i umiejętności na wagę życia, nasi piątoklasiści stanęli w szranki, i choć nie udało im się awansować do finału wojewódzkiego imprezy, ich postawa i zaangażowanie zasługuje na słowa uznania.

            Za nami kolejna odsłona turnieju "Bezpieczeństwo na piątkę!". 8 listopada 2024 roku, w budynku Targów Kielce, spotkały się drużyny ze szkół podstawowych z powiatu kieleckiego. W tym gronie znalazła się reprezentacja Szkoły Podstawowej w Mójczy w składzie: Julia Czarnowska, Szymon Rak i Franciszek Sarek.

            "Olimpiada Bezpieczeństwa", bo tak ten turniej powszechnie jest nazywany, to przede wszystkim świetna okazja do uświadamiania dzieciom, jak wiele zagrożeń na nie czyha. Nasza ekipa 5-klasistów, licząc na dobry wynik, musiała pochwalić się wiedzą teoretyczną, umiejętnościami praktycznymi i zdolnościami plastycznymi oraz sprawnością fizyczną i opanowaniem.

            Mimo starań i wielogodzinnych przygotowań do turnieju, nasza reprezentacja nie zdołała awansować do wojewódzkiego finału imprezy,  tam trafiali tylko zwycięzcy z poszczególnych powiatów. W batalii na szczeblu powiatu kieleckiego udział wzięło 14 szkół podstawowych.

            Zmagania turniejowe podzielono na część teoretyczną, w której uczestnicy musieli się zmierzyć z zagadnieniami z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz gospodarstwach domowych (rolnych). Uczestnicy w wyznaczonym czasie musieli sprostać testowi jednokrotnego wyboru. W części praktycznej zawodnicy poszczególnych zespołów pokonywali rowerem zaimprowizowany tor przeszkód, który obok umiejętności poruszania się rowerem  wymuszał na zawodnikach znajomość przepisów ruchu drogowego. Każda drużyna musiała wykonać także zadanie z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej. Nasi uczniowie przedstawili również plakat, którego zadaniem było promowanie hasła: "Noś odblaski. Świeć przykładem!".

            Dlaczego warto o tym przypominać? Noszenie odblasków to sprawa na wagę życia. Dzięki ich obecności, kierowcy mogą zobaczyć pieszego lub rowerzystę z odległości nawet 150 metrów. To daje mu czas na odpowiednią reakcję. Nasz plakat złożony jest z symboli. Czarne tło obrazuje mrok, z którego znienacka dla kierującego pojazdem może wyłonić się pieszy lub rowerzysta. Jeśli będzie nosił odblaski, kierowca dostrzeże go wcześniej, niż osobę, która tych odblasków nie nosi. Często zapominamy o tym, że w ciemnościach pieszy widzi reflektory samochodu nawet z odległości kilku kilometrów, ale kierowca dostrzeże pieszego dopiero wtedy, gdy zauważy sylwetkę człowieka w zasięgu świateł samochodu. Z badań wynika, że po ciemku, bez elementów odblaskowych, z mroku wyłaniamy się dopiero, gdy jesteśmy zaledwie 20 – 30 metrów od nadjeżdżającego samochodu.

            „Olimpiada bezpieczeństwa” jest akcją profilaktyczną organizowaną co roku przez Wydział Prewencji i Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty, Wojewodę Świętokrzyskiego, WORD, KRUS, Automobilklub w Kielcach oraz Targi Kielce.

          • W POSZUKIWANIU AUTORYTETÓW - ŚWIĘCI WOKÓŁ NAS

          • Święta Faustyna, święty Józef, święta Barbara, święty Franciszek, święta Zofia, święta Łucja i chór aniołów - między innymi te postacie pojawiły się na szkolnym korytarzu naszej szkoły w przededniu uroczystości Wszystkich Świętych. Powód? Chętni uczniowie przebrali się za tych, którzy dostąpili już bram nieba, przywołując ich ziemski żywot jako godny naśladowania. Celem tej inicjatywy jest promowanie powołania do świętości, nie tylko wybrańców, ale każdego z nas.

            Ojciec Święty Jan Paweł II napisał: "Przed naszymi oczyma stają przykłady świętych, którzy w Eucharystii znaleźli pokarm na swą drogę doskonałości". Warto zatem wśród nich szukać autorytetów i iść ich śladem.

            Dzień Wszystkich Świętych jest jednym z najważniejszych świąt w naszej kulturze, głęboko zakorzenionym w polskiej tradycji. To czas, w którym odwiedzamy cmentarze, aby oddać hołd tym, którzy odeszli, zapalając znicze i przynosząc kwiaty. Jest to dzień pełen zadumy i wdzięczności, dzień, w którym żywi wspominają zmarłych, zatrzymując się na chwilę w codziennym biegu, aby zadumać się nad kondycją własnego życia.

            Wielu z nas, kiedy myśli o świętości, przed oczyma ma obraz osób, które zostały przez Kościół wyniesione na ołtarze. To im oddajemy cześć, wyrażamy szacunek, dziękujemy za ich życie, które odznaczało się ascezą, wielością umartwień, niepodważalną wiarą, heroizmem. Często ich życie było napełnione darami nadprzyrodzonymi: mieli objawienia, czy dar prorokowania, czy też ponieśli śmierć męczeńską za wiarę. Jednak trzeba pamiętać, że święty to również często "zwykły" człowiek, żyjący wśród nas. To ktoś, kto jest radosny, cieszący się życiem, ale też odpowiedzialny i życzliwy. Reasumując te myśli, na koniec naszego spotkania rozbrzmiała znana piosenka o jasnym przekazie: "Taki duży, taki mały, może świętym być!".