„Czytanie dobrych książek jest niczym rozmowa z najwspanialszymi ludźmi minionych czasów” – przekonywał przed wiekami Kartezjusz. Mija czas, a jego słowa wciąż są aktualne. Jednak z czytelnictwem wśród dzieci nie jest najlepiej. Trzeba zatem stać na straży rozwoju młodego pokolenia i promować "przyjaźń z książką". Dlatego najmłodsi nasi podopieczni zostali zaproszeni do królestwa książek – biblioteki. Tu o lekturach i pracy bibliotekarza opowiedziała Pani Renata. To ostatnia w tym roku szkolnym odsłona projektu „Mój zawód. Moja pasja”.
Dzieci gościły w filii Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Daleszycach z siedzibą w Sukowie. Pani Renata z zaangażowaniem i pasją opowiedziała dzieciom o pracy bibliotekarza, pokazując bogate zbiory miejscowej biblioteki, które liczą ponad 13 tysięcy książek dla młodszych i starszych czytelników. Dzieci mogły przejrzeć książeczki przeznaczone dla ich grupy wiekowej, a nawet wypożyczyć kilka do przedszkola. Na koniec Pani Renata przeczytała dzieciom jedna z książek przez nie wybraną.
Czytelnictwa należy uczyć od małego, trzeba promować książkę, należy pokazywać pozytywy wynikające z sięgania po lekturę. Lekcje biblioteczne uczą szacunku do książek, kształtują i rozwijają zainteresowania czytelnicze, wzbogacają słownictwo u młodego człowieka, pokazują alternatywę dla wszechobecnych ekranów, podpowiadają, jak wybrać wartościową książkę. Kontakt z tekstem pisanym poszerza wyobraźnię czytelnika, kształtuje nowe horyzonty myślowe i uszlachetnia świat uczuć i emocji. To, najprościej mówiąc, bardzo przyjemna odskocznia od życia codziennego.
Głównym celem wizyty było zachęcenie najmłodszych do obcowania z książkami na co dzień oraz częstego odwiedzania miejsc z nimi związanych. To był przyjemny poranek spędzony wśród książek, który zapewne zachęci najmłodszych do częstego sięgania po nie.