Aktualności

          • NAGRODY NA POMNOŻENIE TALENTÓW

          • Szkoła Podstawowa w Mójczy to miejsce, w którym nie brakuje uzdolnionych uczniów, ale także ludzi pełnych życzliwości, gotowych wspierać jej rozwój. Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego pojawiła się kolejna okazja do wspólnego działania. Wówczas ruszyła ogólnopolska akcja „Szkoły Pełne Talentów”. W jej ramach, za zakupy w sklepach sieci LIDL, można było otrzymywać TALENCIAKI i przekazywać je na rzecz wybranej placówki oświatowej. Dzięki zaangażowaniu wielu osób nasza szkoła mogła spełnić kilka potrzeb. Pozyskany model będzie cenną pomocą podczas nauki anatomii człowieka, natomiast klocki już są wykorzystywane przez najmłodszych uczniów w czasie zajęć świetlicowych.

            Składamy podziękowania wszystkim, którzy włączyli się w zbiórkę TALENCIAKÓW w ramach akcji „Szkoły Pełne Talentów” organizowanej przez sieć sklepów LIDL. Wspólny wysiłek uczniów, rodziców, nauczycieli oraz sympatyków Szkoły Podstawowej w Mójczy pozwolił zgromadzić pokaźną liczbę punktów. Jesteśmy przekonani, że nagrody, które już trafiły do naszej placówki, przyczynią się do odkrywania nowych pasji oraz rozwijania talentów, które zdążyły już zakiełkować.

            To kolejny dowód na to, że rozwój naszej szkoły jest możliwy dzięki współpracy całej społeczności. Jeszcze raz dziękujemy za okazane wsparcie i liczymy na równie owocną współpracę przy kolejnych inicjatywach. Pamiętajmy, działając razem, możemy osiągnąć naprawdę wiele.

          • JEGOMOŚĆ Z LAPONII PAMIĘTAŁ O MÓJCZY

          • W kalendarzu dzieci jest kilka dat wyjątkowych, ale 6 grudnia z pewnością zajmuje jedno z honorowych miejsc. Powód? To właśnie wtedy święty Mikołaj wyrusza w podróż dookoła świata, by obdarzać prezentami wszystkie grzeczne dzieci. Nie mogło więc zabraknąć przystanku w Szkole Podstawowej w Mójczy, gdzie wszyscy z niecierpliwością wypatrywali jego wizyty. I się doczekali...

            Postać świętego Mikołaja od wieków cieszy się ogromną sympatią. Uśmiechnięty staruszek w czerwonym stroju, z charakterystyczną śnieżnobiałą brodą, słynie ze swojej tajemniczej zdolności odwiedzania domów przez kominy oraz z niesamowitej umiejętności pojawiania się w wielu miejscach jednocześnie. Najważniejsze jednak jest to, że także w tym roku znalazł czas, by odwiedzić uczniów Mójczy i obdarować ich prezentami. Pełne radości spotkanie, podczas którego rozbrzmiało wiele kolęd i wierszy, zakończyło się pamiątkowymi zdjęciami oraz uśmiechami od ucha do ucha na wszystkich uczniowskich twarzach.

            Warto przy tej okazji przypomnieć, kim był historyczny biskup Mikołaj, którego wspomnienie liturgiczne przypada właśnie 6 grudnia. Według przekazów żył na przełomie III i IV wieku i zasłynął z dobroci oraz troski o potrzebujących. W średniowieczu szkoły mające go za patrona wspierały uczniów zapomogami, a z czasem zwyczaj ten przekształcił się w obdarowywanie dzieci prezentami. W XV wieku popularne były „łódeczki dla Mikołaja”, które z biegiem lat zastąpiły dobrze znane buty i skarpety.

            Wizyta Mikołaja to nie tylko zabawa, ale również przypomnienie o wartościach, które warto pielęgnować na co dzień: dobroci, hojności i wzajemnej trosce. Jak mówił Jan Paweł II: „Dzieląc się z innymi, nie tracimy – zyskujemy podwójnie: radość w ich oczach i ciepło w sercu”. Zatem, do zobaczenia za rok, Mikołaju!

          • STARSI UCZNIOWIE GRZECZNI NA MEDAL

          • Choć na dworze panuje raczej jesienna aura i wciąż brakuje śniegu, w naszej szkole zagościł już prawdziwie świąteczny klimat. Wszystko za sprawą niezwykłego gościa — świętego Mikołaja, który zgodnie z tradycją odwiedził uczniów i nauczycieli, wprowadzając wszystkich w radosny nastrój. Obdarowani zostali wszyscy, nawet ci, którzy mają na koncie już przynajmniej „naście” wiosen.

            Na pytanie Mikołaja: „Czy byliście grzeczni?”, wszyscy zgodnym chórem odpowiadali: „tak!”. Sam Mikołaj potwierdził, że przez cały rok bacznie obserwował sytuację i może tę wersję przyjąć za prawdziwą. Nic więc dziwnego, że prezenty trafiły do każdego, bo w końcu magia świąt jest po to, by dzielić się dobrem.

          • OGÓLNOPOLSKI SUKCES AGATY

          • Uwaga, kolejny talent plastyczny w naszej szkole! Agata Jończyk, uczennica klasy 8, zdobyła wyróżnienie w ogólnopolskim konkursie „Spotkanie ze sztuką” organizowanym przez Fundację PGE. Zadaniem uczestników była artystyczna interpretacja wybranego dzieła Vincenta van Gogha – jednego z najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych malarzy w historii sztuki. Jury doceniło nowatorskie ujęcie słynnej „Gwieździstej nocy”, a nagrodą za wyróżnienie będzie wycieczka całej klasy do muzeum oraz bon do Empiku dla artystki.

            Zadanie do łatwych nie należało, ponieważ twórczość Vincenta van Gogha jest niezwykle charakterystyczna i pełna ukrytej głębi. Artysta ten, uznawany dziś za jednego z najwybitniejszych malarzy postimpresjonizmu, tworzył w sposób bardzo emocjonalny, a jego obrazy są przepełnione ekspresją i dynamiką. Van Gogh posługiwał się nasyconymi, często kontrastowymi barwami, które nie odzwierciedlały rzeczywistości, lecz oddawały jego wewnętrzne przeżycia. Każde płótno budował z krótkich, gęstych pociągnięć pędzla, dzięki czemu powierzchnia obrazu zdaje się wibrować i pulsować energią. Nocne niebo, gwiazdy, pejzaże czy portrety w jego interpretacji nabierają niemal magicznego, nierealnego charakteru, bo są pełne ruchu, światła i napięcia. Aby zmierzyć się z interpretacją dzieł malarza, uczestnicy konkursu musieli zwrócić uwagę na tę niezwykłą intensywność koloru, specyficzną fakturę i odwagę w ukazywaniu świata nie takim, jaki jest, lecz takim, jakim czuł go sam artysta.

            Agata, podejmując się interpretacji tak wyjątkowego obrazu, musiała zmierzyć się z próbą oddania jego atmosfery. Jej praca wyróżniła się świeżym podejściem, świetnym wyczuciem koloru i dbałością o detal, dzięki czemu została doceniona przez konkursową komisję.

            Warto dodać, że w artystyczne szranki stanął także Amadeusz Adamczak – laureat poprzedniej edycji konkursu. Jego interpretacja „Dziewczynki w niebieskim kapeluszu” otrzymała wówczas wyróżnienie i zaowocowała wycieczką jego klasy do Wiślicy. I tym razem wewnętrzna komisja szkolna miała niełatwy wybór. Obie prace, zarówno Agaty, jak i Amadeusza, stały na wysokim poziomie artystycznym. Ostatecznie do konkursu zgłoszono dzieło Agaty, natomiast praca Amadeusza została pięknie oprawiona i podarowana pani dyrektor Marcie Puchale jako wyraz wdzięczności za jej wsparcie i troskę o szkolne talenty.

            Wyjątkowe prace Agaty Jończyk i Amadeusza Adamczaka są najlepszym dowodem na to, jak zdolną i twórczą młodzież mamy w naszej szkole. Serdecznie gratulujemy i życzymy kolejnych artystycznych sukcesów!

          • ŚLADAMI ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

          • Któż nie zna postaci pogodnego, krągłego staruszka w czerwonym płaszczu, z siwą, bujną brodą, który przemierza rozświetlone gwiazdami niebo, by obdarować dzieci na całym świecie? To oczywiście święty Mikołaj – bohater grudniowych marzeń najmłodszych. Jak wiadomo, długo wyczekiwany jegomość ma wielu pomocników. W tym gronie tradycyjnie znalazła się dyrektor szkoły - Marta Puchała, która z uśmiechem rozdawała słodycze uczniom i pracownikom szkoły.

            Święty Mikołaj, niezwykle ceniona przez chrześcijan postać, żył na przełomie III i IV wieku i pełnił funkcję biskupa Miry na terenach dzisiejszej Turcji. Znany był z hojności, wielkiego serca i skłonności do dyskretnego pomagania najuboższym. Współczesny, baśniowy wizerunek Mikołaja niewiele ma wspólnego z historyczną postacią, jednak jego przesłanie pozostało niezmienne: niesienie radości poprzez obdarowywanie innych.

            5 grudnia długo wyczekiwany gość zawitał w progi naszej szkoły. Po jego śladach kroczyła dyrektor szkoły - Marta Puchała, która odwiedziła każdą klasę, niosąc kosz pełen słodkości. Nie pominęła żadnego zakątka, obdarowując od przedszkolaków, do ósmoklasistów, aż po nauczycieli i pracowników, wywołując uśmiechy i radosne okrzyki. Jak donoszą świadkowie, nikt w tym roku nie otrzymał prawdziwej rózgi. To najlepszy dowód na to, że w naszej społeczności każdy stara się świecić przykładem. Przeważnie z dobrym skutkiem.

          • SZKOLENIE: "HEJT BOLI NIE TYLKO W SIECI"

          • Hejt zalewa nie tylko Sieć, ale i realny świat. Spotykamy go niemal na każdym kroku: w komentarzu pod zdjęciem, w prześmiewczym memie udostępnionym na fanpage’u, w obraźliwym filmiku czy w codziennych docinkach. Dlatego tak ważne jest, by nie przechodzić obojętnie obok hejtu i wiedzieć, jak na niego reagować. O tym właśnie rozmawiali uczniowie klas 6–8 podczas spotkania z Gabrielą Swatek, psychologiem z Centrum Profilaktyki z Krakowa, która poprowadziła warsztaty w ramach projektu „Nowe Horyzonty”. Zajęcia zatytułowane „Hejt boli nie tylko w sieci” pozwoliły młodzieży zrozumieć, skąd biorą się nienawistne zachowania i dlaczego tak łatwo przenieść je z Internetu do świata offline.

            Podczas warsztatów poruszono temat emocji, które kryją się za hejtem: zazdrości, złości, frustracji czy potrzeby zwrócenia na siebie uwagi. Często hejt wynika również z presji grupy, w której młody człowiek chce udowodnić swoją pozycję. Zrozumienie tych mechanizmów to pierwszy krok do tego, by zatrzymać spiralę nienawiści i nauczyć się reagować w sposób mądry i bezpieczny.

            Uczniowie dowiedzieli się także, że świat wirtualny nie może zastępować rzeczywistego. Internet, choć daje wiele możliwości, niesie też zagrożenia, w tym ryzyko uzależnienia i zatracenia granic między tym, co prawdziwe, a tym, co dzieje się tylko na ekranie. Program „Nowe Horyzonty” ma na celu uświadamiać te zagrożenia oraz pokazywać, jak im zapobiegać, rozwijając empatię, odpowiedzialność i umiejętność stawiania granic.

            Budowanie kultury szacunku, zarówno online, jak i offline, zaczyna się od zrozumienia, że każde słowo ma znaczenie, a hejt nigdy nie jest niewinny. Im wcześniej nauczymy się temu przeciwdziałać, tym przyjaźniejszą przestrzeń stworzymy dla siebie i innych.

          • NASZA DZIAŁALNOŚĆ DOCENIONA

          • Promowanie kultury oraz odkrywanie i rozwój talentów od lat stanowi ważną część misji naszej placówki. To właśnie te działania budują więzi i wzmacniają poczucie tożsamości. W takim duchu wspólnie świętowaliśmy XVI edycję Cecyliady – wydarzenia, które od lat jednoczy wszystkich związanych z życiem kulturalnym w gminie Daleszyce. W gronie wyróżnionych podczas gali znalazła się Szkoła Podstawowa im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy, a statuetkę w imieniu całej społeczności odebrała dyrektor Marta Puchała.

            Tegoroczna odsłona ponownie pozwoliła docenić osoby i instytucje, które w minionym roku aktywnie współtworzyły lokalną przestrzeń kultury. Wśród nagrodzonych znalazła się również Szkoła Podstawowa im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy, co stanowi potwierdzenie jakości podejmowanych przez nas działań. Nagrody wręczyli burmistrz Miasta i Gminy Daleszyce Dariusz Meresiński oraz wicewojewoda świętokrzyski Michał Skotnicki.

            Choć Cecyliada wyrosła z tradycji związanej ze św. Cecylią – patronką muzyki – dziś jest wydarzeniem o znacznie szerszej formule. Przyciąga nie tylko artystów i zespoły muzyczne, ale także Koła Gospodyń Wiejskich, strażaków, sportowców, szkolne społeczności oraz Kluby Seniora. Dlaczego? Ponieważ wszyscy razem tworzą barwną i różnorodną mozaikę mieszkańców pielęgnujących dorobek kulturowy naszej gminy.

            Cecyliada to jednak nie tylko radosne świętowanie. To również okazja, by spojrzeć na tradycję jako na wartość, która łączy pokolenia i nadaje stabilność w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości. Wspólna celebracja pokazuje, jak dzięki zaangażowaniu i współpracy można podtrzymywać lokalne dziedzictwo oraz tworzyć przestrzeń, w której każdy, niezależnie od wieku czy doświadczenia, może znaleźć miejsce dla swojej pasji. Bo pasja, kultura i sztuka łączy pokolenia.

          • MISIE RUSZYŁY DO DZIECI, DZIĘKUJEMY ZA UDZIAŁ W AKCJI

          • Od najmłodszych lat pluszowe misie są naszymi towarzyszami. Potrafią rozśmieszyć i dodać odwagi, kiedy jej brakuje. Ich obecność jest szczególnie ważna dla dzieci zmagających się z chorobą nowotworową. Dla nich każdy dzień to ogromny wysiłek i walka o zdrowie. Dlatego właśnie z okazji Dnia Pluszowego Misia „Fundacja Mam Marzenie” kolejny raz zorganizowała ogólnopolską zbiórkę maskotek, gier, zabawek i materiałów plastycznych. Nasi uczniowie odpowiedzieli na apel z wyjątkową wrażliwością i po raz kolejny udowodnili, że potrafią dzielić się dobrem. Wszystkim dziękujemy za otwarte serca.

            Dzięki ofiarności uczniów, rodziców, nauczycieli oraz pracowników szkoły puchate maskotki, kolorowe gry i artykuły plastyczne powędrują do dzieci przebywających na oddziałach onkologicznych. Wierzymy, że wprowadzą w ich codzienność dawkę radości, pomogą choć na chwilę zapomnieć o trudach leczenia i wywołają szczery uśmiech.

            Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy dołączyli do akcji. W tym roku wsparli nas: Mikołaj Nosek, Maciej Dziewit, Oliwia Czarnowska, Jakub Mielecki, Zuzanna Adamczyk, Natalia Jagodzińska, Julia Pasisz, Kamil Komorowski, Zuzanna Zając, Davyd Pukaliuk, Zuzanna Stanek, Alan Mojecki, Lena Sarnat, Julia Czarnowska, Paulina Różyc, Zofia Załęcka, Adrianna Guzy, Mikołaj Barański, Tymoteusz Kossakowski, Bartosz Chłopek, Krystian Biernat, Malwina Czekaj, Szymon Rak, Emilia Zima, Kamila Zima, Jakub Rak, Kamil Mielecki, Oliwier Bąk, Natan Kowalczyk, Kacper Kuszyński, Maksymilian Wójcik, a także przedszkolaki i Dorota Nosek, Karolina Sokołowska, Joanna Dziewit, Urszula Adamska i Łukasz Wilczkowski.

          • PIERWSZOKLASIŚCI OFICJALNIE W GRONIE CZYTELNIKÓW

          • Gdzie można odnaleźć świat pełen przygód, bohaterów i emocji? Gdzie czeka na nas poezja, baśnie, literatura faktu czy książki, które zmieniają sposób patrzenia na świat? To oczywiste – w bibliotece! Książki nie tylko bawią i uczą, ale także rozwijają wrażliwość, pobudzają kreatywność i pomagają lepiej rozumieć ludzi oraz siebie samych. Nasi pierwszoklasiści właśnie rozpoczęli swoją oficjalną czytelniczą podróż. Uroczyste pasowanie mają już za sobą.

            Zanim jednak stali się pełnoprawnymi użytkownikami biblioteki, czekał ich sprawdzian wiedzy. Czekał na nich szereg pytań. Czy potrafią rozpoznać bohaterów baśni? Czy wiedzą, co wypada, a czego nie należy robić między regałami? Czy rozumieją, dlaczego książki zasługują na szacunek? Wszystkie zadania wykonali śpiewająco, udowadniając, że świetnie znają świat literatury i zasady bibliotecznego savoir-vivre’u.

            Po pomyślnie zdanym „egzaminie” przyszedł czas na uroczyste ślubowanie. Pierwszoklasiści zadeklarowali, że będą dbać o książki i chętnie z nich korzystać. Symbolicznego pasowania dokonała opiekunka naszej biblioteki – Dorota Nosek.

            Z myślą o najmłodszych uczestnikach bibliotecznej przygody w ramach akcji „Mała książka – wielki człowiek” pierwszoklasiści otrzymali wyjątkowy prezent: „Wnuczkę antykwariusza” Justyny Bednarek, z ilustracjami Emilii Dziubak. Książka, wraz z zakładką i długopisem, ma towarzyszyć im w pierwszych czytelniczych odkryciach i podpowiadać, że warto czytać wspólnie z rodzicami. Kampania, realizowana od 2017 roku przez Instytut Książki oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ma jasno określony cel – pokazać, że czytanie to nie tylko pasja, ale także doskonały sposób na rozwój i budowanie relacji dostępny dla każdego.

            Nie tylko pierwszoklasistom warto przypomnieć, że czytanie przynosi niezliczone korzyści: poszerza słownictwo, rozwija empatię, wzmacnia koncentrację i wyobraźnię. Mamy nadzieję, że nasi uczniowie będą jak najczęściej zaglądać do biblioteki i korzystać z tego przywileju, bo każda książka to nowa przygoda, która czeka, aby ją odkryć.

          • ZDROWO I WESOŁO, CZYLI POWRÓT "ŚNIADANIÓWKI PEŁNEJ ZDROWIA"

          • Co może znaleźć się w "śniadaniówce pełnej zdrowia"? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwały z zaangażowaniem przedszkolaki. Okazuje się, że przygotowanie smacznych i wartościowych przekąsek jest... dziecinnie proste. Co powiecie na chipsy jabłkowe lub domowy chlebek?

            W ramach znanego i lubianego projektu „Śniadaniówka pełna zdrowia” przedszkolaki odkrywają, jak przygotować proste, smaczne i bogate w składniki odżywcze przekąski. Od października, pod okiem wychowawczyni i autorki innowacji – Moniki Banasik, dzieci co miesiąc tworzą potrawy, które mogą stać się zdrowym urozmaiceniem przedszkolnego śniadania.

            Pierwszym zadaniem były słodkie, pełne błonnika chipsy jabłkowe. Ich przygotowanie okazało się na tyle proste, że każdy mógł aktywnie uczestniczyć w pracy. Przekąska przypadła dzieciom do gustu i zachęciła do tworzenia podobnych smakołyków również w domu.

            W listopadzie najmłodsi zmierzyli się z wypiekiem domowego chlebka. Poznali składniki, proces wyrabiania ciasta oraz czas pieczenia. Z entuzjazmem odmierzali, mieszali i formowali bochenki, by na koniec z dumą przygotować zdrowe kanapki. Zapach świeżo pieczonego chleba wypełnił nie tylko salę, ale i całą szkołę.

            Projekt ma na celu nie tylko edukację prozdrowotną i otwieranie dzieci na nowe smaki, lecz także budowanie relacji i rozwijanie samodzielności. Wspólne przygotowywanie posiłków okazało się świetną zabawą, a własnoręcznie zrobione smakołyki – powodem do dumy.

            Entuzjazm dzieci mówi sam za siebie. To, co przygotowane własnoręcznie, smakuje najlepiej. Chipsy jabłkowe i chlebek szybko znikały ze stołu, udowadniając, że zdrowe jedzenie może być atrakcyjne i smakowite zarazem. Na kolejne kulinarne inspiracje nie trzeba będzie długo czekać. Na zdrowie!

          • MISIOWY DZIEŃ W PRZEDSZKOLU

          • To żadne widzimisię, że wszystkie dzieci lubią misie. W szczególności te pluszowe. Te, które stały się wiernymi towarzyszami codzienności albo te, które są wciąż obecne we wspomnieniach z dzieciństwa. Każdy zna Puchatka, Yogiego, Paddingtona czy Gumisie. Każdy też lubi skakać, tańczyć, śpiewać i bawić się. Szczególnie w Międzynarodowy Dzień Pluszowego Misia. Dlatego w naszym przedszkolu zrobiło się „misiowo”. Wszak to jest to, co... misie i dzieci lubią najbardziej.

            Okazuje się, że mimo coraz nowocześniejszych i coraz bardziej wymyślnych zabawek, moda na pluszowe misie nie słabnie. Trudno dziś wyobrazić sobie świat dziecka bez pluszaka. Miś jest tak ważny w życiu maluchów, że w 2002 roku, dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki, ustanowiono Światowy Dzień Pluszowego Misia. Przypada on 25 listopada. Dlatego też z tej okazji w przedszkolu królowały przytulanki oraz zabawy i zadania z nimi w rolach głównych.

            Wszyscy miłośnicy pluszowych misiów, gości specjalnych w szkole, ruszyli do zabawy. Były tańce, zabawy integracyjne, piosenki. Najmłodsi uczyli się również misiowej matematyki, szukali śladów małych niedźwiadków oraz tworzyli prace plastyczne, wypełniali karty pracy, układały puzzle oraz degustowały miodek. Prawdziwą atrakcją okazała się sesja fotograficzna w misiowej chatce. Na zakończenie dnia każde dziecko otrzymało pamiątkowe misie wykonywane z dzianinowych ręczników.

            Warto wiedzieć, jak to wszystko się zaczęło... W 1902 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt, wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i przyprowadził go do Roosvelta. Prezydent, ujrzawszy przerażone zwierzątko, kazał je natychmiast uwolnić. Jeden ze świadków tego zdarzenia uwiecznił historię zwierzęcia na rysunku w waszyngtońskiej gazecie, którą czytał producent zabawek... Od tego momentu zaczęto wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta i sprzedawać maskotki pod nazwą Teddy Bear, która w języku angielskim jest określeniem wszystkich pluszowych misiów.

            Dziś pluszowy miś to kultowa zabawka na całym świecie i mimo upływającego czasu oraz pojawiania się coraz bardziej wymyślnych rozrywek, często jest po prostu niezastąpionym przyjacielem. Wystarczy rozejrzeć się dookoła i... spojrzeć na zdjęcia.

          • MUSICAL Z PRZESŁANIEM I... WYSTAWA CHOINEK

          • Czy można w jeden dzień przenieść się do krainy baśni, a chwilę później poczuć zapach zbliżających się świąt? Uczniowie klas 0-3 przekonali się, że tak. A wszystko za sprawą niezwykłej artystycznej przygody w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach.

            Uczniowie pod opieką swoich wychowawczyń: Renaty Kalety, Karoliny Opel, Justyny Malec i Joanny Ściegienny mieli okazję obejrzeć musical „Królestwo Małych Serc” – poruszającą opowieść o młodym księciu, który próbuje przywrócić radość smutnemu królestwu. Spektakl pełen był wartości takich jak dobroć, empatia i gotowość do pomagania innym.

            Barwna scenografia, piękne kostiumy i nastrojowa muzyka sprawiły, że dzieci chłonęły każdy fragment widowiska. Z entuzjazmem reagowały na wydarzenia na scenie, tańczyły i śmiały się, odkrywając, że prawdziwa siła płynie z serca, a nie z władzy czy bogactwa. Aktorzy Teatru Polskiego doskonale oddali emocje postaci, dzięki czemu młodzi widzowie mogli pełniej zrozumieć, jak ważne są życzliwość i wzajemne wsparcie. Musical przypomniał, że nawet mały gest dobroci potrafi odmienić czyjś świat.

            Po spektaklu uczniowie udali się na wystawę bożonarodzeniowych choinek znajdującą się w korytarzu Wojewódzkiego Domu Kultury w Kielcach. Lśniące bombki, oryginalne ozdoby i zapach świerkowych gałązek od razu wprowadziły wszystkich w atmosferę nadchodzących świąt. To był dzień pełen emocji, piękna i wzruszeń – dzień, który połączył magię teatru z urokiem zbliżającego się Bożego Narodzenia.

          • LEKCJE W ANDRZEJKOWYM KLIMACIE

          • Lanie wosku, wyścig butów, rzut monetą, poszukiwanie obrączki, wróżby z daty urodzenia czy losowanie przyszłego zawodu – polski kalendarz pełen jest tradycji, które warto przypominać, by pokazać uczniom zwyczaje bliskie ich dziadkom i pradziadkom. Jedną z takich okazji są andrzejki, obchodzone od pokoleń i wciąż budzące wiele emocji. Nie inaczej było tym razem – zabawa była znakomita.

            Uczniowie klas 0-2 pod przewodnictwem swoich wychowawców: Renaty Kalety, Karoliny Opel i Justyny Malec odbyli wyjątkową podróż w świat dawnych andrzejkowych obrzędów. Choć nie wszystkie tradycje dało się wiernie odtworzyć w szkolnych warunkach, zaprezentowano te najbardziej znane i lubiane. Nie mogło zabraknąć lania wosku do wody i odczytywania przyszłości z powstających kształtów – zwyczaju, który przetrwał próbę czasu.

            Dzieci wróżyły również, kręcąc symboliczne koło przyszłości, szukały ukrytego pod filiżankami klucza lub monety, a na koniec wzięły udział w emocjonującym wyścigu butów. Każda wróżba wywoływała wiele śmiechu i radości.

            Dawniej andrzejki były świętem przeznaczonym wyłącznie dla niezamężnych dziewcząt, które traktowały wróżby bardzo poważnie i wierzyły w ich spełnienie. Dziś to przede wszystkim okazja do kultywowania tradycji, wspólnej zabawy, integracji oraz lekcja dystansu do siebie – bo każdą wróżbę najlepiej traktować z przymrużeniem oka.

            Andrzejki, podobnie jak przed laty, pozostają znakomitą okazją do wspólnego spędzania czasu i pobudzania wyobraźni. Warto dbać o tę tradycję, aby jedno z najstarszych i najbarwniejszych polskich zwyczajów nadal żyło w kolejnych pokoleniach.

          • Z GWARĄ ZA PAN BRAT

          • Przez stulecia ludność wiejska posługiwała się gwarą, czyli specyficzną odmianą języka ojczystego, którą kształtowały w dużym stopniu: lokalna kultura, obyczaje czy historia. To właśnie, aby ocalić od zapomnienia to, co było językową wizytówką przeszłych pokoleń, Miejsko-Gminno Ośrodek Kultury w Daleszycach organizuje Konkurs Świętokrzyskiej Poezji Ludowej. I tym razem recytatorskie zmagania na tym polu cieszyły się dużym zainteresowaniem. Naszą szkołę reprezentowały piątoklasistki: Adrianna Guzy, Natalia Jagodzińska i Zofia Załęcka oraz ósmoklasistka Agata Jończyk. Chociaż tym razem zabrakło ich w gronie laureatów, wszystkim należą się słowa uznania, gdyż pokazały na scenie kunszt obcowania ze słowem mówionym. I to w nieco zapomnianym już wydaniu.

            Mazurzenie, szadzenie, denazalizacja – o tych cechach gwary świętokrzyskiej należało pamiętać, ucząc się na pamięć wierszy na konkurs. Wyzwanie to nie lada, gdyż faktem jest, że coraz mniej osób potrafi posługiwać się gwarą świętokrzyską, coraz mniej ją rozumie. Dlatego należy zrobić co tylko się da, aby gwara nie odeszła w niepamięć. 27 listopada 2025 roku najlepsi recytatorzy w gminie Daleszyce spotkali się już po raz 35., aby przeżyć artystyczną przygodę z gwarą w poezji lokalnej.

            Wszystkie nasze reprezentantki dołożyły wszelkich starań, aby wypaść na scenie jak najlepiej. Najpierw trzeba było wybrane teksty w pełni zrozumieć, odczytać emocje w nich zawarte, odpowiednio je zinterpretować i nauczyć się zapomnianych form i archaicznego słownictwa. Chociaż wszystkie stanęły na wysokości zadania oraz pokazały wielkie serce i nieprzeciętne umiejętności recytatorskie, to jednak zasady konkursu były jasne - trzeba było wytypować najciekawsze prezentacje.

            Celem corocznego konkursu jest popularyzacja regionalnej literatury ludowej oraz kultywowanie tradycji poprzez poszukiwanie artystycznej wypowiedzi w języku naszych przodków. Oceniający, jak sami podkreślali, mieli twardy orzech do zgryzienia, ponieważ rywalizacja przebiegała na bardzo wysokim poziomie. Wszyscy uczestnicy dostali pamiątkowe dyplomy i upominki, a laureaci dodatkowo nagrody książkowe. Na zakończenie konkursu Norbert Wojciechowski - dyrektor MGOK-u w Daleszycach wyraził zadowolenie z faktu, że młodzi ludzie wciąż żywo interesują się tradycją i chętnie biorą udział w tego typu przedsięwzięciach. Do zobaczenia za rok.

          • PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ, NASZA AKADEMIA W OKU KAMERY

          • Myśl z życzliwością o swojej Ojczyźnie i okazuj jej należny szacunek. Pielęgnuj tradycję. Dbaj o piękno polskiej mowy. Odkrywaj bogactwo i urok naszego kraju, dostrzegaj, jak wiele niezwykłych chwil można w nim wspólnie przeżyć. Bądź dumny ze swoich korzeni i poznawaj dzieje, które kryją się pod biało-czerwoną flagą. Nasi uczniowie stanęli na wysokości zadania, z ogromnym zaangażowaniem realizując te idee. Wszystkich, którzy nie mieli jeszcze okazji obejrzeć akademii przygotowanej z okazji 107. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości oraz 15-lecia nadania naszej szkole zaszczytnego imienia generała Tadeusza Buka, jak również tych, którzy chcieliby przeżyć te chwile ponownie, serdecznie zapraszamy do obejrzenia nagrania. Święto Szkoły to zawsze doskonały moment, by przypomnieć sobie znaczenie takich pojęć jak Ojczyzna czy patriotyzm. Wróćmy do tego raz jeszcze.

            AKADEMIA Z OKAZJI 15. ROCZNICY NADANIA NASZEJ SZKOLE IMIENIA GENERAŁA TADEUSZA BUKA

            Składamy gorące podziękowania Panu Marcinowi Mojeckiemu za utrwalenie efektów naszego wspólnego wysiłku, profesjonalny montaż materiału i udostępnienie go, aby mógł cieszyć kolejnych odbiorców.

          • Z TABLICZKĄ MNOŻENIA... MNOŻYMY KORZYŚCI

          • Nauka, która odbywa się mimochodem, podczas zabawy, zwykle daje najbardziej trwałe efekty. Światowy Dzień Tabliczki Mnożenia idealnie wpisuje się w tę ideę. Już po raz piętnasty uczniowie stanęli do matematycznych zmagań, dołączając tym samym do globalnej akcji promującej tabliczkę mnożenia jako wiedzę absolutnie niezbędną w codziennym życiu. A jej zalety? Można je, oczywiście, tylko mnożyć.

            To coroczne święto ma jeden cel: pokazać, że matematyka nie musi być zarezerwowana na specjalne okazje. Tego dnia ze znajomości tabliczki mnożenia sprawdzani byli wszyscy – bez wyjątku. W klasach na początku panowały tradycyjne porządki: pytania zadawała nauczycielka matematyki, Monika Brzozowska-Szcześniak, a jednocześnie szkolna koordynatorka wydarzenia. Uczniowie, którzy bezbłędnie odpowiadali na jej pytania, otrzymywali odznakę i zaszczytny tytuł „Eksperta Tabliczki Mnożenia”.

            Potem jednak nadszedł moment, na który wielu czekało – role się odwróciły. To uczniowie stanęli po stronie egzaminujących, biorąc w ogień krzyżowych pytań nauczycieli i pracowników szkoły. W tle rozbrzmiewało hasło: „Młodsi sprawdzają, czy starsi tabliczkę mnożenia znają”, a matematyczny zapał uczniów sprawił, że przepytywani nie mieli lekko. W ogniu pytań znalazła się nawet... sama nauczycielka matematyki Monika Brzozowska-Szcześniak.

            Rywalizacja toczyła się również indywidualnie i drużynowo – uczniowie zmagali się z logicznymi i matematycznymi łamigłówkami. Matematyczna atmosfera nie opuszczała szkoły nawet podczas przerw. Na korytarzach stanęły kolorowe plakaty, z których uczniowie mogli wzajemnie się odpytywać. Na lekcjach z kolei zdobywali kolejne stacje zadaniowe, a kluczem do sukcesu była – oczywiście – doskonała znajomość tabliczki mnożenia.

            To święto na stałe wpisało się w szkolny kalendarz i łączy nas z tysiącami uczestników z całego świata: od Polski, przez Chorwację i Rumunię, po Kolumbię, Kamerun i Egipt. Idea jest prosta: każdy zmaga się z zadaniami wymagającymi sprawnego mnożenia, a komplet poprawnych odpowiedzi gwarantuje tytuł „Eksperta tabliczki mnożenia”.

            Co roku akcja kończy się sukcesem. Jej misja jest niezmienna: popularyzować matematykę, rozwijać logiczne myślenie, doskonalić umiejętności obliczeniowe, a przede wszystkim pokazywać, że zabawa z liczbami może wciągać bardziej, niż się wydaje. Bo matematyka wcale nie jest taka straszna... jak ją malują.

          • AKCJA EWAKUACJA

          • 21 listopada 2025 roku Szkoła Podstawowa w Mójczy na kilka minut całkiem opustoszała. Bez obaw – to tylko ćwiczenia, ale niezwykle istotne. Nikogo nie trzeba przekonywać, że dobrze opracowane i przećwiczone procedury ewakuacji mogą zadecydować o bezpieczeństwie całej społeczności szkolnej.

            Punktualnie o 11:00 szkolne korytarze przeciął nietypowy dźwięk dzwonka. To był sygnał: czas opuścić sale i udać się na wyznaczone miejsce zbiórki. Akcja, choć była jedynie symulacją, przebiegła szybko i sprawnie. Po usłyszeniu alarmu wszyscy, zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i bez cienia paniki, skierowali się drogami ewakuacyjnymi na plac przed szkołą.

            Tam dyrektor szkoły, Marta Puchała, odebrała meldunek od nauczyciela odpowiedzialnego za przebieg ewakuacji. Po potwierdzeniu obecności wszystkich osób podkreśliła, jak ważne są tego typu działania szkoleniowe i jak realnie wpływają na bezpieczeństwo.

            Skuteczność przeprowadzonej ewakuacji była dowodem na to, że wielokrotne szkolenia i ćwiczenia mają sens. Pracownicy doskonale znają układ budynku, potrafią wskazać najbliższe wyjścia ewakuacyjne i wiedzą, jak postępować w sytuacjach zagrożenia. Dzięki temu mogą sprawnie i ze spokojem przeprowadzić uczniów na zewnątrz.

            Nadrzędnym celem ćwiczeń było praktyczne przygotowanie społeczności szkolnej na wypadek pożaru lub innego zagrożenia. Wszystko po to, by – jeśli kiedykolwiek zajdzie taka potrzeba – każdy wiedział, jak zachować się bezpiecznie. Lepiej dmuchać na zimne...

          • Z WIZYTĄ W MANUFAKTURZE "PIETRASZKI"

          • „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest i jak dzieli się sobą z innymi” - przypominał Papież Jan Paweł II. Jego słowa idealnie oddają ducha niezwykłego wydarzenia, w którym mieliśmy okazję uczestniczyć. 19 listopada uczniowie klas V–VIII wyruszyli do Manufaktury Pietraszki na Białogonie. Wyjazd był nie tylko okazją do udziału w artystycznych warsztatach, lecz także zaproszeniem do świata osób z niepełnosprawnościami – ludzi pełnych talentu, determinacji, ciepła i życzliwości.

            Udział w wydarzeniu wzięli uczniowie klas V–VIII wraz z wychowawcami: Urszulą Adamską, Joanną Dziewit, Dorotą Nosek i Łukaszem Wilczkowskim, a także szkolnymi specjalistami: psychologiem Karolem Starczewskim, pedagogiem Eweliną Bińczak i pedagogiem specjalnym Iwoną Równicka. Wyjazd odbył się w związku z przypadającymi 3 grudnia obchodami Międzynarodowego Dnia Osób z Niepełnosprawnościami i doskonale wpisuje się w realizację naszego programu wychowawczo-profilaktycznego.

            Czy można nauczyć się wrażliwości, patrząc na świat oczami innych? Oczywiście. Zajęcia pokazały nam, jak pięknie można wyrażać siebie poprzez sztukę. Mieliśmy możliwość stworzyć własne prace - malunki na ekologicznych torbach i przekonać się, jak wiele radości daje proces twórczy. Jeszcze cenniejsze było jednak spotkanie z drugim człowiekiem: wysłuchanie historii, poznanie codziennych wyzwań i sukcesów oraz doświadczenie autentycznej, życzliwej atmosfery tego miejsca.

            Podczas wizyty poznaliśmy również fascynującą historię budynku Manufaktury, który powstał w 1937 roku z myślą o utworzeniu katolickiego uniwersytetu, a potem pełnił m.in. funkcję szpitala gruźliczego. Dziś to przestrzeń pełna pasji i serdeczności, tworzona przez ludzi, którzy wkładają serce w każdy detal: w sztukę, pracę i relacje.

            Po twórczych warsztatach zwiedziliśmy pracownię artystyczną, cukiernię, pakowalnię, kaplicę i ogród, poznając specyfikę pracy i zaangażowanie osób z niepełnosprawnościami. Na deser czekała na nas jeszcze jedna niespodzianka – poczęstunek: świeżutkie bułeczki i kruche ciastka prosto z manufakturowej cukierni.

            Spotkanie było inspirującą przygodą, twórczą zabawą i lekcją człowieczeństwa. Pomogło nam docenić to, co mamy, zobaczyć piękno w różnorodności i zrozumieć, że – jak pisał Antoine de Saint-Exupéry: „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Manufaktura Pietraszki - Zakład Aktywności Zawodowej dziękujemy i do zobaczenia.

          • CZAS NA AKTYWNĄ PRZERWĘ

          • Jak spędzić aktywnie przerwę? Doskonale wiedzą o tym uczniowie klas 1–3, którzy raz w miesiącu wykorzystują czas między lekcjami w sposób niekonwencjonalny, twórczy i pełen radości. Każde spotkanie ma inny motyw przewodni, dzięki czemu najmłodsi odkrywają nowe formy wspólnej zabawy.

            W październiku dzieci sięgnęły po dary jesieni, których było pod dostatkiem. Kasztany, żołędzie, kolorowe liście czy jarzębina stały się materiałem do niezwykłych konstrukcji, układanek i improwizowanych gier. Rozwijająca zabawa pozwoliła im nie tylko puścić wodze fantazji, ale też dostrzec, jak wiele ciekawych aktywności można stworzyć z tego, co daje natura.

            W listopadzie, gdy aura nie była już tak łaskawa, królowały gry planszowe. Uczniowie chętnie zasiadali wokół planszy, rywalizując, współpracując i ucząc się zasad fair play. Planszówki stały się doskonałą okazją do ćwiczenia logicznego myślenia, spostrzegawczości oraz umiejętności przewidywania, a jednocześnie dostarczyły wielu emocji i śmiechu.

            Tego typu aktywności niosą ze sobą szereg korzyści. Wspólna zabawa integruje grupę, uczy komunikacji, współpracy oraz rozwiązywania ewentualnych niejasności. Rozwija też kreatywność, motorykę małą i zdolność koncentracji. Dzięki takim inicjatywom przerwy stają się nie tylko chwilą odpoczynku, ale również wartościową przestrzenią do rozwoju, budowania więzi i odkrywania nowych pasji.

            Uwaga, ciąg dalszy nastąpi...

          • CZYTANIE Z MISJĄ

          • Jak wiele może zdziałać słowo? Odpowiedź na to pytanie najlepiej widać wtedy, gdy dzieci wsłuchują się w mądrze dobraną, wartościową lekturę. Głośne czytanie nie tylko pobudza wyobraźnię, ale także pomaga zrozumieć emocje, uczy empatii, buduje poczucie bezpieczeństwa i pozwala przeżyć trudne sytuacje w bezpieczny, metaforyczny sposób. Dzieci uczą się rozpoznawać swoje uczucia, nazywać je i oswajać, a jednocześnie odkrywają, że nie są w nich same. 5 listopada uczniowie klas I–III wzięli udział w głośnym czytaniu bajek terapeutycznych Agnieszki Antosiewicz z cyklu „Mądre Bajki Przyjaźni”.

            Najmłodsi uczniowie naszej szkoły usłyszeli dwa opowiadania: „Bari – pies, który nie szczekał” – historię o wytrwałości, szukaniu własnej drogi i odkrywaniu tego, co w nas wyjątkowe oraz „Miłka wśród gwiazd” – opowieść o sile marzeń i wierze w swoje możliwości.

            Spotkanie odbyło się w wyjątkowo relaksujących warunkach. Dzieci wygodnie ułożyły się na materacach, w przytulnym zaciszu sali, otulone spokojną atmosferą sprzyjającą skupieniu. W takiej przestrzeni mogły w pełni zanurzyć się w opowieści, poczuć ich sens i energię płynącą ze słów.

            Nie bez powodu mówi się, że „czytanie jest dla umysłu tym, czym ćwiczenia fizyczne dla ciała”. W przypadku najmłodszych ma to szczególne znaczenie, gdyż taka forma spędzanie wolnego czasu wzmacnia ich rozwój emocjonalny, pomaga w budowaniu odporności psychicznej, a jednocześnie staje się źródłem radości i wewnętrznego spokoju.

            Spotkania z lekturą pokazują, że jedna mądra historia potrafi dać dziecku naprawdę wiele: otuchę, inspirację, zrozumienie i poczucie, że świat jest pełen możliwości. Słowo ma moc, a my - dorośli - pomagamy dzieciom ją odkrywać.