Bez kolęd trudno wyobrazić sobie święta Bożego Narodzenia. To one, przekazywane z pokolenia na pokolenie, niosą w sobie ciepło domowego ogniska, wspomnienia dzieciństwa i radość bycia razem. Ich melodie sprawiają, że grudniowe dni nabierają wyjątkowego blasku, a serca otwierają się na drugiego człowieka. Dlatego razem, jako społeczność szkolna, oddaliśmy się radosnemu śpiewaniu Dziecinie.
Tuż po jasełkach, w wieczornej, pełnej zadumy atmosferze, zgromadziliśmy się, by wspólnie śpiewać najpiękniejsze polskie kolędy. Był to czas wdzięczności, refleksji i radości płynącej ze wspólnoty. Zwieńczeniem spotkania stały się życzenia na góralską nutę - przypomnienie, że unosząca się w świątecznym czasie w powietrzu miłość, powinna towarzyszyć nam na co dzień.
Śpiew poprowadzili nauczyciele Robert Puchała i Karol Starczewski przy gościnnym udziale Pawła Równickiego. Wspólne kolędowanie połączyło wszystkich, od najmłodszych przedszkolaków, przez uczniów starszych klas, aż po rodziców, dziadków i przyjaciół szkoły. Kolędy stały się mostem łączącym pokolenia, wlewając w każde serce radość, spokój i nadzieję. W tych chwilach szczególnie mocno odczuwaliśmy, że radosny śpiew ma niezwykłą moc jednoczenia ludzi. A na koniec niespodzianka. Trzecioklasiści w ramach prezentu przygotowali pod batutą wychowawczyni Joanny Ściegienny widowiskowy taniec do utworu "Feliz navidad" i pokazali co to znaczy cieszyć się zbiżającymi się świętami.
Muzyka od wieków towarzyszy radości z narodzin Chrystusa. Podczas wyjątkowego koncertu wyruszyliśmy w podróż przez świat bożonarodzeniowych dźwięków. Rodzinna atmosfera i ciepło wspólnego śpiewu stały się preludium do wigilijnego wieczoru — najpierw w murach naszej szkoły, a potem w domach rodzinnych. Niech i tam rozbrzmiewa kolęda.