• WARTO ROZMAWIAĆ! SPOTKANIE Z MIROSŁAWEM STANISŁAWSKIM Z FUNDACJI "MAM"

          • Edukację warto rozpocząć od... dorosłych. A jest o czym rozmawiać. Jak każdy wie, Internet jest narzędziem komunikacji, rozrywki, ułatwia naukę... Uczniowie naszej szkoły są aktywnymi użytkownikami wirtualnej sieci. Większość z nich uczestniczy w życiu portali społecznościowych i regularnie wertuje zawartość globalnej sieci. Co tam mogą znaleźć? Dosłownie wszystko. Jak to kontrolować? Jak zbudować silną więź z dzieckiem? Jakich błędów wychowawczych unikać? O tym rodzice naszych uczniów i nauczyciele pracujący z nimi na co dzień rozmawiali ze specjalnym gościem Mirosławem Stanisławskim - terapeutą z Fundacji Centrum Terapeutycznego MAM.

            Wizytówką Szkoły Podstawowej w Mójczy jest aktywny udział w wielu inicjatywach związanych z promowaniem bezpieczeństwa i pożądanych społecznie zachowań. Pamiętamy, że edukować należy wszystkich: nauczycieli, uczniów, ale i ich rodziców. Powód? Fundamentem zdrowej relacji jest zaufanie zbudowanie na empatii, czyli umiejętności wczucia się w sytuację drugiego człowieka.

            Tymczasem młodzi ludzie ogrom czasu spędzają w świecie wirtualnym. Statystyki nie pozostawiają złudzeń. Tylko niewielki odsetek dzieci nie cierpi na uzależnienie od smartfona. Niestety, główną przyczyną problemów są działania rodziców.

            Należy pamiętać, że sieć – oprócz wielu korzyści - niesie ze sobą liczne niebezpieczeństwa. Doniesienia medialne i badania socjologiczne potwierdzają wzrastającą skalę zagrożeń wśród dzieci i młodzieży, m.in. rośnie ryzyko cyberprzemocy – przemocy z użyciem Internetu i telefonów komórkowych. Aby temu przeciwdziałać, Dyrekcja naszej szkoły zorganizowała szkolenie tematyczne z udziałem charyzmatycznego Mirosława Stanisławskiego.

            Nasz gość zwrócił również uwagę na inne palące problemy: budowanie komunikatów, których dzieci nie rozumieją, niewychowawcze kary i zakazy, zbyt wygórowane oczekiwania, wywieranie presji na pociechach i przelewanie na nie własnych niespełnionych ambicji. Terapeuta przekonywał, że droga do poprawy relacji jest prosta. Należy ze sobą rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać...

            Fundacja Centrum Terapeutycznego MAM dziękujemy za słowa, które dają do myślenia i wobec których nie sposób przejść obojętnie.

          • NASZA CHOINKA NA DALESZYCKIM RYNKU

          • To już tradycja. W pełnej życzliwości atmosferze, przy dźwięku kolęd daleszycki rynek stopniowo zamieniał się w pełen pięknie udekorowanych choinek las. Jedną z nich pod swoje skrzydła wzięli uczniowie Szkoły Podstawowej w Mójczy, którzy przystroili ją w ręcznie wykonane ozdoby. Efekt pracy wszystkich tych, którzy wzięli udział w corocznej akcji "Ożywiania Rynku", można podziwiać, udając się na przedświąteczny spacer.

            Do dzieła tradycyjnie przystąpili przedstawiciele różnych instytucji, organizacji i stowarzyszeń - w tym Szkoły Podstawowej w Mójczy. Każda z grup miała za zadanie przygotować swoją choinkę i ozdobić ją według własnego uznania. Jedną z nich przystroili we własnoręcznie wykonane ozdoby nasi szóstoklasiści: Kacper Czarnowski, Oliwia Czarnowska, Agata Kaczmarczyk, Jakub Mielecki, Karol Mojecki i Paulina Różyc oraz Dorota Nosek - nauczycielka plastyki i wychowawca świetlicy. Efekt był imponujący.

            Łącznie ozdobiono 38 świątecznych drzewek. Wszystkie pięknie się prezentują w sercu Daleszyc, stanowiąc symbol zaangażowania i wspólnoty. W tej wyjątkowej akcji chodzi także o dobrą zabawę i integrowanie różnych środowisk. Od razu widać, że Boże Narodzenie jest już tuż-tuż za rogiem.

            Dlaczego akurat choinka? Ponieważ jest ona elementem tradycji bożonarodzeniowej, bez którego dziś trudno sobie wyobrazić najbardziej rodzinne w opinii wielu Polaków dni w roku. Ten piękny symbol radosnych świąt po raz pierwszy pojawił się w polskich domach na początku XIX wieku, początkowo jako wiszący u sufitu wierzchołek świerkowy lub jodłowy, następnie zaś już w formie znanego dziś drzewka stojącego w specjalnych stojakach.

          • SZABLE W DŁOŃ - "ŻYWA LEKCJA HISTORII" Z UŁANAMI

          • Ubrać się w mundur i na własnych barkach poczuć ciężar żołnierskiej wyprawki czy zrobić selfie w żołnierskim hełmie, to dla dzieci i młodzieży nie lada atrakcja. Jest przy tym wiele emocji, a nam pozostaje się cieszyć, gdy uczniowie z entuzjazmem chłoną przekazywaną wiedzę. Tak było w piątek w murach naszej szkoły, gdy "żywą lekcję historii" o latach 1918-1939 przeprowadzili goście z Kieleckiego Ochotniczego Szwadronu Kawalerii im. 13. Pułku Ułanów Wileńskich.

            Chociaż listopadowe dni pełne nostalgii minęły, a my sposobimy się już do świąt Bożego Narodzenia, warto wciąż jednak pamiętać o tych, którzy przelali krew za Polskę, aby była niepodległa i silna. Zajęcia z historii połączona z prezentacją mundurów i opowieściami o znanych ludziach, którzy bronili kraju za cenę własnego życia, spotkały się z dużym zainteresowaniem naszych uczniów. W trakcie wykładu chętni młodzieńcy posłużyli za modeli, którzy stopniowo przeistaczali się w bojowników w pełnym rynsztunku.

            Była to „żywa lekcja historii”, która przemawia lepiej niż sucha książkowa wiedza okraszona nauczycielskim komentarzem. Ułani barwnie opowiadali o ważnych datach w historii kraju i codziennym życiu żołnierza, a wierni słuchacze mogli zobaczyć, a nawet dotknąć czy przymierzyć elementy jego stroju i uzbrojenia. Potem przyszedł czas dla wszystkich tych, którzy chcieli z bliska przyjrzeć się mundurom, broni i ekwipunkowi.

            Historię trzeba pielęgnować i wyciągać z niej wnioski. O tym jak ważne było to spotkanie, niech przypomną słowa znanej piosenki: "Zostały tylko ślady podków, ułański patrol w lesie znikł. Drżą jeszcze wierzb gałęzie wiotkie, lecz jeźdźców nie zobaczy nikt". Za sprawą pasji i fascynacji tym, co już przeminęło, lecz wciąż żyje w sercach wielu, nasi uczniowie mogli uczestniczyć w tym niezwykłym wydarzeniu. 13 Pułk Ułanów Wileńskich dziękujemy.

          • ZAROIŁO SIĘ OD CHOINEK

          • Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas. Zapach piernika, świeżo przystrojona choinka, moc życzeń i prezentów - to buduje wyjątkowy, rodzinny klimat. I właśnie po to, aby i w naszej szkole zagościła świąteczna atmosfera, nasi uczniowie ruszyli do dzieła. Dzieci z „zerówki” miały okazję zamienić się w prawdziwych artystów.

            Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Przywołując ten radosny czas oraz przeżywając okres gorączkowych przygotowań do nich, warto przyjrzeć się temu, co dzieje się w naszej "zerówce". Dzieci wzięły udział w warsztatach świątecznych, podczas których powstały wspaniałe choinki.

            Tuż przed świętami sale lekcyjne zamieniają się na moment w pracownie plastyczne, w których zawsze wiele się dzieje. W serdecznej atmosferze, powstają pełne uroku dekoracje świąteczne. Dzieci z zapałem wykonują piękne ozdoby, kartki świąteczne, bałwanki, gwiazdki, bombki, choinki, śnieżynki. Na koniec najważniejsze - wszystkim zawsze towarzyszy dobry humor i radość tworzenia.

          • "MATEMATYCZNY POLIGLOCI" STANĘLI W SZRANKI

          • Prawa matematyki rządzą światem i obowiązują każdego bez wyjątku. Dlatego rola królowej nauk jest w procesie edukacji nie do przecenienia. Podobnie jest z nauczaniem języków obcych, których znajomość staje się przepustką do wspomnianego świata. Z połączenia tych dwóch założeń powstał projekt "Matematyczny poliglota", którego zwieńczeniem był gminny konkurs adresowany do uczniów klas 4-6. Nasza drużyna w składzie: Maja Mojecka i Wojciech Dziedzic, pokazała, że świat liczb i obcych słów nie jest im straszny, zajmując 5. miejsce.

            W Publicznej Szkole Podstawowej im. Marii Michalczyk ps. Wyrwicz w Marzyszu od początku bieżącego roku szkolnego realizowano projekt edukacyjny "Matematyczny poliglota", dofinansowany przez Fundację mBanku, w ramach programu grantowego mPotęga, do którego po raz drugi przystąpiło Towarzystwo Przyjaciół Marzysza, które stanowi organ prowadzący niniejszą placówkę. Celem projektu było poszerzenie słownictwa fachowego w zakresie matematyki, rozwijanie kompetencji rachunkowych oraz językowych, a także umożliwienie uczniom rozwijania predyspozycji w tych obszarach.

            Ostatnim etapem realizowanego projektu był Gminny Konkurs Matematyczno-Językowy "Matematyczny Poliglota", który patronatem honorowym objął Burmistrz Miasta i Gminy Daleszyce – Dariusz Meresiński. W konkursie udział wzięli reprezentanci szkół działających na terenie gminy.

            Konkurs polegał na rozwiązywaniu zadań matematycznych, zapisanych w języku angielskim, niemieckim i ukraińskim. W pierwszej jego części uczniowie zmierzyli się z 30 zadaniami testowymi z zakresu arytmetyki, geometrii oraz praktycznego zastosowania matematyki. W drugiej odsłonie musieli oni poradzić sobie z 10 zadaniami otwartymi, w których należało zapisać pełne rozwiązania zadań. Jak przyznali uczestnicy, łatwo nie było.

            Ostatecznie nasi piątoklasiści - Maja Mojecka i Wojciech Dziedzic zmagania zakończyli na 5. miejscu. Zwyciężyła drużyna reprezentująca Szkołę Podstawową w Sukowie. Wszystkim śmiałkom, którzy zechcieli spróbować swoich sił w tym niecodziennym matematycznym wyzwaniu, gratulujemy nie tylko wiedzy i logicznego myślenia, ale także odwagi. Jak mówi znane powiedzenie: Do odważnych świat należy.

          • MISJA: UWOLNIĆ MIKOŁAJA!

          • Już chciał odjeżdżać do swojej zimowej krainy w Laponii, już zaprzęgał sanie w renifery, ale zły elf pokrzyżował mu plany, gdyż postanowił go uwięzić w wyjątkowym świecie zabawek. Święty Mikołaj, bo o nim mowa, zostawił tajemniczy list, do którego na szczęście dotarli nasi uczniowie składający wizytę w Muzeum Zabawy i Zabawek w Kielcach. Czy misja poszukiwania nieszczęśnika zakończyła się powodzeniem?

            Kolejne wskazówki i zadania przybliżały śmiałków z klas 0-3 do miejsca, w którym został uwięziony tak kochany przez dzieci święty. Wszyscy działali sprawnie i zespołowo, co zaowocowało zdobyciem klucza pasującego do drzwi, za którymi ku uciesze uczniów czekał na nich przybysz z dalekiej Laponii. Warto jednak dodać, że również akcja ratunkowa przyniosła naszym uczniom wiele radości i dała bagaż wiedzy o tym, jak niegdyś najmłodsi spędzali czas wolny i czym się bawili.

            Podczas misji ratunkowej uczniowie odkrywali kolejne tajemnice tego niezwykłego miejsca. Na własne oczy przekonali się, jak dawniej wyglądały zabawki oraz w jaki sposób zmieniały się na przestrzeni lat. Kolejka torowa, modele samolotów czy postaci z bajek PRL-u to tylko niektóre z eksponatów, które mogli podziwiać. Chwilom tym towarzyszyła refleksja, że dzieci przed laty doskonale się bawiła bez telefonów, tabletów i Internetu.

            Cudze chwalicie, swego nie znacie. Sami nie wiecie, co posiadacie - mówi stare porzekadło. Tymczasem kieleckie Muzeum Zabawy i Zabawek to największy i najstarszy obiekt tego typu w Polsce. Można tu zobaczyć kilka tysięcy eksponatów zgromadzonych na kilkunastu wystawach tematycznych, np. lalki z całego świata, zabawki historyczne i ludowe, modele samochodów, samolotów, statków, kolejkę elektryczną i marionetki teatralne. Czasem również, jak się okazało, można tu spotkać samego świętego Mikołaja.

          • MIKOŁAJKOWY PREZENT NA WIELKIM EKRANIE

          • Mikołajki to wyjątkowy czas, a sprawdzony scenariusz na prezent to filmowa przygoda w kinie. Niezapomniane i wzruszające historie oraz przedświąteczne przesłanie, że rodzina jest najważniejsza i trzeba o nią dbać nie tylko od święta płynęło z dwóch filmów, które obejrzeli nasi uczniowie. Młodsi z klas 4-6 śledzili "Magiczne święta Ewy", a starsi z klas 7-8 polską produkcję pt. "Uwierz w Mikołaja".

            8 grudnia w ramach prezentu mikołajkowego uczniowie klas 4-8 wybrali się do Multikina w kieleckiej galerii „Korona”. Tu ich drogi się rozeszły. Młodsi widzowie w bożonarodzeniowym klimacie obejrzeli specjalny film o świątecznych tradycjach, ich pochodzeniu i znaczeniu. Następnie oddali się przyjemności obcowania z kinem studyjnym. Nie była to wielka produkcja, lecz kameralny, estoński film zatytułowany "Magiczne święta Ewy". Mówił on o tym, co powinno stanowić fundament życia. Rodzina, okazywanie uczuć, odpowiedzialność i szczerość, a także troska o środowisko naturalne - na takie tematy warto porozmawiać po obejrzeniu tej produkcji.

            Z kolei starsi uczniowie wybrali się na komedię "Uwierz w Mikołaja", czyli ekranizację powieści gdańszczanki Magdaleny Witkiewicz. Jaki był pomysł na tę historię? Losy kilkorga bohaterów wzajemnie się przeplatają, a z poszatkowanej fabuły dopiero w finale udaje się złożyć uniwersalną opowieść, oczywiście o miłości. Wszak jest to świąteczna komedia romantyczna. Mnóstwo więc tu ciepła, humoru i wzruszeń, które podano widzowi w wyważonych proporcjach.

            Wszyscy uznali, że wyjście do kina to udane zwieńczenie mikołajkowego świętowania w naszej szkole.

          • UBRALI... SENSORYCZNĄ CHOINKĘ

          • Sensoryczna choinka to doskonałe rozwiązanie dla dzieci kochających kreatywne zadania oraz - oczywiście - Boże Narodzenie. W klimacie przedświątecznych przygotowań uczniowie klas 2-3 ruszyli do dzieła. Owocem ich starań jest wyjątkowa choinka, która przyozdobiona została w nietypowy sposób. To kolejne zadanie w ramach Ogólnopolskiego Projektu "Gramy Zmysłami".

            Stymulować się sensorycznie powinni wszyscy. Zbyt wiele wokół nas hałasu i bodźcujących kolorów. Przy okazji wykonywania grudniowego zadania uczniowie mieli okazję zrobić ozdoby świąteczne z różnorodnych materiałów. Następnie należało je przymocować do szablonu choinki. Wszystkie te czynności z jednej strony dostarczyły frajdy, ale z drugiej - były wyzwaniem.

            Integracja sensoryczna to pojęcie, które robi karierę w ostatnich latach. Ale czym właściwie ona jest? To nauka samego siebie oraz świata zewnętrznego. Dokładnie tego, jak funkcjonuje nasz organizm, jak porusza się nasze ciało, jak odnajdujemy się w przestrzeni. A także tego, jak odbieramy świat zewnętrzny – czy jest on piękny, kolorowy, ciekawy i przyjazny? Czy może jawi się jako niebezpieczny, zagrażający oraz trudny?

            Wszystko to, czego dziecko dowiaduje się o świecie, w jaki sposób poznaje otoczenie, opiera się na doznaniach sensorycznych. Dlatego odbiór rzeczywistości, nauka samego siebie oraz świata odbywa się poprzez zmysły i jest jednym z najważniejszych zadań okresu dziecięcego. Trzeba go wspierać na wszelkie sposoby. Jak widać, wystarczy trochę wyobraźni. A przy okazji można dobrze się bawić.

          • MIKOŁAJ ZAWITAŁ DO NASZEJ SZKOŁY

          • Któż nie słyszał o ubranym na czerwono, tęgim staruszku z potężną brodą, który przemierza po iskrzącym kolorami, ozdobionym zorzą polarną niebie, aby dotrzeć z prezentami do dzieci na całym świecie? Tym niezwykłym jegomościem jest - oczywiście - święty Mikołaj, który i tym razem pamiętał o dzieciach ze Szkoły Podstawowej w Mójczy. Jak się okazało, wszyscy znaleźli się na liście grzecznych dzieci. Słodka niespodzianka trafiła też do (widocznie) grzecznych nauczycieli.

            Święty Mikołaj, bardzo ceniona przez chrześcijan postać, żył na przełomie III i IV w. Był biskupem Miry, miejscowości leżącej na terenie dzisiejszej Turcji. Uchodził za wielkodusznego altruistę, któremu szczęście dawało bezinteresowne pomaganie potrzebującym. Chociaż współczesny wizerunek świętego nijak się ma do danych historycznych, to jednak intencja jest szczytna: obdarowywanie prezentami, szczególnie najmłodszych, a tym samym dawanie im radości.

            6 grudnia w progi naszej szkoły tradycyjnie zawitał długo wyczekiwany gość. Dzielnie asystowała mu Marta Puchała - dyrektor placówki, która wędrowała u jego boku z koszem słodkości. Wesoły staruszek z worem prezentów odwiedził wszystkich - od przedszkolaków począwszy, na ósmoklasistach skończywszy. Było słodko, kolorowo i wesoło. Każdy został obdarowany. Świadkowie twierdzą, że nikt nawet nie dostał rózgi. To naprawdę dobrze o nas świadczy.

          • EMOCJE POD SIATKĄ, NASZA DRUŻYNA NA PODIUM

          • Siatkarskie mikołajkowe święto za nami. Były emocje, doping na trybunach, walka o każdą piłkę, spektakularne ataki i nietuzinkowe obrony, a na koniec okrzyki radości. Przede wszystkim II Powiatowy Mikołajkowy Turniej Piłki Siatkowej Szkół Podstawowych o Puchar Pracowni Projektowej LERKO w Kielcach stał pod znakiem zaciętej, ale zgodnej z zasadami fair play walki. Dodatkowo cieszy fakt, że nasza drużyna siatkarska spisała się na medal, i to srebrny! Taki to mikołajkowy prezent przywieźli z gościnnego Sukowa nasi młodzi siatkarze.

            Rywalizację o puchar nasze reprezentacja zaczęła od konfrontacji z gospodarzami. Regulamin zawodów przewidywał, że w ramach każdego spotkania rozegrane zostaną dwa sety. Dlatego na starcie doszło do podziału punktów. W jednej partii lepsi okazali się zawodnicy z Sukowa, w drugim to nasi chłopcy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść (1:1 w setach). W drugiej odsłonie naszym rywalem byli rówieśnicy ze Szkoły Podstawowej w Daleszycach. Tym razem nasi zawodnicy nie pozostawili złudzeń, wygrywając obie partie (2:0). Decydujący okazał się trzeci mecz. Porażka 0:2 w setach z ekipą z Niestachowa okazała się kluczowa, gdyż zadecydowała o tym, kto stanął na najwyższym stopniu podium. Ostatecznie przypadła nam zaszczytna 2. lokata. Dodatkowo wśród wyróżnionych indywidualnie siatkarzy znalazł się Bartosz Kwiatkowski. Zdaniem jury to jemu należał się tytuł: "Najlepszego atakującego turnieju".

            KOŃCOWA KOLEJNOŚĆ:

            1. SP Niestachów

            2. SP Mójcza

            3. SP Daleszyce

            4. SP Suków

            5. SP Suków II

            6. SP Górno

            Gdy nasi chłopcy ruszają do boju, jednego możemy być pewni: emocje sięgną zenitu. Drużynie kierowanej tradycyjnie przez nauczyciela wychowania fizycznego Artura Smołucha gratulujemy sukcesu i życzymy kolejnych na wszelakich sportowych arenach.

          • MIĘDZY NAMI STRAŻAKAMI...

          • Gdy zapytamy przedszkolaków, kim planują być w przyszłości, zapewne znajdą się tacy, którzy powiedzą z pełnym przekonaniem, że strażakiem. Jego zawód wiąże się z ogromnym ryzykiem, jakie ponosi każdego dnia. Pożary? Oczywiście! Ale praca strażaka to nie tylko gaszenie rozprzestrzeniającego się ognia. Czym jeszcze zajmują się ci dzielni ludzie? Jak wygląda ich dzień? Jakie umiejętności muszą posiąść, aby skutecznie nieść pomoc? Jak szykują się do akcji? Tego mogły dowiedzieć się nasze przedszkolaki, które w ramach akcji "Mój zawód, moja pasja" odwiedziły jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej w Mójczy. Mimo chłodu i pokładów śniegu za oknem, było gorąco...

            To był dzień pełen emocji: najpierw próbna ewakuacja, potem wizyta w lokalnej jednostce straży pożarnej, gdzie na zmarzniętych podczas ewakuacji maluchów czekała gorąca herbatka i moc atrakcji. Naszych najmłodszych uczniów ugościli druhowie: Konrad, Mariusz, Kacper, Wiktor i Jakub. Już sama sceneria budziła wiele emocji. Przedszkolaki miały okazję przyjrzeć się z bliska wyposażeniu wozu strażackiego oraz uniformom strażackim. Śmiałkowie przymierzali również hełmy i pozowali do pamiątkowych zdjęć. Wielkim zainteresowaniem cieszyła się także prezentacje sygnalizacji ostrzegawczej i zabytkowej pompy oraz film przybliżający tajniki akcji ratowniczych.

            Przedszkolaki przyjrzały się z bliska tej trudnej profesji. Nie sposób przy tej okazji nie wyrazić wdzięczności strażakom za ich trud i poświęcenie mające na celu ratowanie ludzkiego życia i zdrowia. Spotkanie miało także funkcję profilaktyczną, gdyż miało na celu nauczyć najmłodszych właściwych zachowań i wyposażyć ich w niezbędną wiedzę w tym zakresie. Czym oprócz gaszenia pożarów zajmują się strażacy? Jak wygląda ich ekwipunek? Kiedy należy wezwać na pomoc straż pożarną? Jak to zrobić?

            Tak ważne jest przecież uczenie najmłodszych dbałości o własne bezpieczeństwo. Każde dziecko powinno wiedzieć, pod jaki numer zadzwonić, kiedy dzieje się coś złego oraz jak zareagować, gdy w niebezpieczeństwie jest ktoś inny. To wiedza na wagę życia. OSP Mójcza dziękujemy!

          • "GRAMY ZMYSŁAMI": MASA ZABAWY Z MASĄ PLASTYCZNĄ

          • Czy można ulepić radosne chwile? Czy marzeniom można nadać kształt? Chociaż brzmi to dość abstrakcyjnie, to jednak odpowiedzi muszą być twierdzące. Udowodnili to uczniowie 2 i 3 klasy naszej szkoły, którzy pod batutą wychowawczyń Karoliny Opel i Justyny Malec w ramach projektu "Gramy Zmysłami" przygotowali własną masę plastyczną.

            Frajdą, ale też wyzwaniem, było również jej wykonanie. Dzieci zakasały rękawy, przygotowały stanowiska i z animuszem przystąpiły do działania: odmierzały, dodawały, mieszały i obserwowały efekty. A te były dla wielu zaskakujące, gdyż - jak się okazało - z kilku ogólnie dostępnych składników można wyczarować coś niecodziennego. Kolejnym etapem była niczym nieskrępowana zabawa będąca niekończącym wyzwaniem dla wyobraźni. Najważniejsze, że każdy mógł poczuć się jak artysta.

            Domowe masy plastyczne dostarczają dzieciom wielu doznań. Pobudzają kreatywność, uwalniają ekspresję twórczą, usprawniają motorykę palców i całej dłoni oraz stymulują zmysły. I jak tu się nie bawić? Szczególnie dziecinie prostą w wykonaniu masą plastyczną.

          • GRAJĄ JAK Z NUT. KOLEJNY PUCHAR TRAFIA DO MÓJCZY

          • To był prawdziwy pokaz siły. Komplet zwycięstw, wszyscy przeciwnicy odprawieni z kwitkiem, 24 bramki zdobyte, pełna kontrola boiskowych wydarzeń... Takim wyczynem może pochwalić się reprezentacja Szkoły Podstawowej w Mójczy, która w cuglach wygrała Gminny Turniej Piłki Nożnej w Daleszycach w kategorii chłopców klas VII-VIII. Najlepszym strzelcem zmagań został - tradycyjnie - Alan Mrozik, który celnymi strzałami do siatki rywali sfinalizował aż 11 akcji. Panowie, jesteście wielcy!

            Nasi piłkarze w nowych strojach z podobizną patrona szkoły - generała Tadeusza Buka na piersi do rywalizacji przystąpili z animuszem i wiarą w końcowy sukces. Już w pierwszym meczu pokazali, jak się gra w piłkę, aplikując rówieśnikom z Niestachowa 5 trafień. Rywali stać było jedynie na honorowe trafienie. W drugim spotkaniu, przeciwko gospodarzom turnieju - Szkole Podstawowej w Daleszycach, poszli za ciosem, powtarzając wynik z pierwszego meczu. Trzecia odsłona rywalizacji to konfrontacja z teamem z Sukowa. Nasza drużyna zbudowana poprzednimi występami również w tym spotkaniu urządziła sobie festiwal strzelecki. Wynik 8:2 na naszą korzyść nie pozostawia złudzeń, kto był lepszy na halowym parkiecie. Na deser pozostało spotkanie z uczniami z Brzechowa. Również i to spotkanie okazało się popisem w naszym wykonaniu. Wynik 6:2 to przysłowiowa kropka nad "i".

            Zwycięską drużynę stworzyli: Jakub Chłopek, Alan Mrozik, Dawid Różyc, Dawid Błaut, Seweryn Krężołek, Przemysław Klimczak, Bartosz Kwiatkowski i uzupełniający stawkę... piątoklasista Bartosz Chłopek, którą do boju zagrzewał i prowadził Artur Smołuch - nauczyciel wychowania fizycznego.

            Wcześniej w szranki stanęli młodsi uczniowie z klas 4-6. Chociaż tym razem nie udało się stanąć na najwyższym stopniu podium, to i tak chłopcy pokazali się z dobrej strony. O każdy centymetr parkietu walczyli: Bartosz Chłopek, Mikołaj Nosek, Krystian Biernat, Franciszek Sarek, Marcel Posełek, Dawid Kumor, Szymon Rak i Filip Kuliński.

          • AKCJA: EWAKUACJA

          • 30 listopada 2023 roku Szkoła Podstawowa w Mójczy na chwilę opustoszała. Spokojnie, to tylko ćwiczenia... O tym, jak ważne są precyzyjnie opracowane oraz wdrożone procedury postępowania na wypadek konieczności ewakuacji szkoły, nie trzeba nikogo przekonywać. Kluczowym elementem tego procesu jest przećwiczenie działań podejmowanych na tę okoliczność. W czwartek o godzinie 10:00 na szkolnych korytarzach rozbrzmiał nietypowy dzwonek. To był sygnał do opuszczenia sal i udanie się na miejsce zbiórki. Akcję nadzorowała Ochotnicza Straż Pożarna w Mójczy.

            Po usłyszeniu sygnału alarmowego wszystkie osoby znajdujące się w budynku szkolnym, zachowując wytyczne zawarte w instrukcji bezpieczeństwa pożarowego, bez paniki przedostały się drogami ewakuacyjnymi do punktu zbiórki, którym był plac przed budynkiem szkoły. Tu dyrektor szkoły - Marta Puchała odebrała meldunek od nauczycieli uczących w danej klasie o obecności wszystkich uczniów ewakuowanych. Następnie raport przekazała przedstawicielowi OSP w Mójczy. W czasie, gdy cała szkolna społeczność przebywała w strefie bezpieczeństwa, strażacy sprawdzali budynek, a po upewnieniu się, że nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia wydali decyzję o możliwości powrotu na lekcje. Niektórzy śmiałkowie mieli także okazję, aby zobaczyć, jak wygląda wnętrze wozu strażackiego i jaki specjalistyczny sprzęt się w nim znajduje.

            Sprawność przeprowadzonej ewakuacji to efekt wdrożenia procedur i przeprowadzania tematycznych szkoleń. Wszyscy pracownicy znają schemat szkoły, wiedzą gdzie są wyjścia ewakuacyjne. Uczuleni są, aby razem z uczniami spokojnie opuszczać budynek i wybierać wyjście, jeśli nie zajdzie inna konieczność, zgodnie z harmonogramem.

            Głównym celem przeprowadzonych ćwiczeń było zapoznanie uczniów i pracowników szkoły z praktycznym zastosowaniem procedur dotyczących zachowania się w przypadku wybuchu pożaru lub powstania innego zagrożenia dla życia i zdrowia. Tak na wszelki wypadek.

          • ANDRZEJKI W TANECZNYM RYTMIE

          • Andrzejki w naszej szkole to już tradycja. 29 listopada 2023 roku, popołudniową porą, zapanowała u nas magiczna atmosfera, ponieważ nadszedł czas andrzejkowej dyskoteki. Wszyscy wspaniale się bawili, a humory dopisywały. Były tańce, kostiumy, zabawy oraz smakołyki czekające w klasowych oazach. Czego chcieć więcej?

            Popularne andrzejki znane też jako jędrzejki to magiczny wieczór. Oficjalnie przypadają one w nocy z 29 na 30 listopada. To wyjątkowa okazja do zorganizowania towarzyskich spotkań i dobrej zabawy przed rozpoczynającym się adwentem. Mające bogatą tradycję andrzejkowe wróżby przetrwały do dziś, i do dziś cieszą się niesłabnącą popularnością. Z tej okazji wróżą sobie praktycznie wszyscy. Ważnym aspektem jest także fakt, że wszyscy razem świetnie się bawią. Nie inaczej było w naszej szkole.

            Nie zabrakło najnowszych przebojów. Zabawie towarzyszyły wszechobecny śmiech, radość i nieustający taniec. Co godne podkreślenia, na parkiecie wspólnie bawiły się dzieci z klas 1-6. W sukurs przyszły im niektórzy nauczyciele. W przerwach między kolejnymi pląsami na milusińskich czekały smakołyki, co pozwoliło zregenerować nadwątlone w czasie zabawy siły.

            Gdy wybrzmiał ostatni takt muzyki, wszyscy zgodnie stwierdzili: to była udana zabawa, którą warto powtórzyć. Na pocieszenie została myśl, że koniec dyskoteki to jednocześnie zapowiedź zbliżającego się wielkimi krokami początku oczekiwania na tak lubiane Święta Bożego Narodzenia.

          • "FAKE NO MORE. PRYWATNOŚĆ W SIECI"

          • Bezpieczeństwo w sieci to jeden z priorytetów dotyczących korzystania z dobrodziejstw nowych technologii. Często zapominamy jednak o podstawowych zasadach związanych z ochroną danych w Internecie. Co więcej, czasem sami udostępniamy informacje, które mogą być potem wykorzystane przeciwko nam. Czy można tego uniknąć? Oczywiście, wystarczy przestrzegać kilku zasad. Aby je przypomnieć i szczegółowo omówić uczniowie klas 5-8 wzięli udział w webinarze, którego celem było przekazanie wiedzy i umiejętności, dzięki którym młodzież uniknie dezinformacji, manipulacji oraz zagrożeń w cyberprzestrzeni.

            Edukacja medialna i cyfrowa - to nowe zadania szkoły, jakie wynikają z powszechności sprzętu IT oraz nowoczesnych technologii w życiu codziennym. Ochrona prywatności w sieci jest bardzo ważna, zwłaszcza obecnie, gdy co rusz słyszymy o kolejnych cyberatakach i nowych sposobach na kradzież naszych danych. O podstawowych regułach bezpiecznego kroczenia przez zakręty Internetu usłyszeli nasi uczniowie, którzy wzięli udział w webinarze "Fake no more. Prywatność w sieci".

            "Fake no more" to ogólnopolska kampania organizowana przez Centrum Edukacji Medialnej oraz Państwowy Instytut Badawczy NASK pod patronatem Kuratoriów Oświaty z poszczególnych województw.

          • GWARA IM NIE STRASZNA. Z GMINNEGO KONKURSU RECYTATORSKIEGO Z SUKCESEM

          • Przez stulecia ludność wiejska posługiwała się gwarą, czyli specyficzną odmianą języka ojczystego, którą kształtowały w dużym stopniu: lokalna kultura, obyczaje czy historia. To właśnie, aby ocalić od zapomnienia to, co było językową wizytówką przeszłych pokoleń, Miejsko Gminno Ośrodek Kultury w Daleszycach organizuje Konkurs Świętokrzyskiej Poezji Ludowej. Tym razem recytatorskie zmagania na tym polu cieszyły się rekordowym zainteresowaniem. Tym bardziej cieszy fakt, że Roksana Knez - uczennica klasy 8. - po raz kolejny potwierdziła swój talent, zajmując znakomite 2. miejsce. Naszą szkołę reprezentowały jeszcze piątoklasistki - Maja Mojecka i Lena Sarnat, którym również należą się słowa uznania, gdyż pokazały na scenie kunszt obcowania ze słowem mówionym. I to w nieco zapomnianym już wydaniu.

            Mazurzenie, szadzenie, denazalizacja – o tych cechach gwary świętokrzyskiej należało pamiętać, ucząc się na pamięć wierszy na konkurs. Wyzwanie to nie lada, gdyż faktem jest, że coraz mniej osób potrafi posługiwać się gwarą świętokrzyską, coraz mniej ją rozumie. Dlatego należy zrobić co tylko się da, aby gwara nie odeszła w niepamięć. 28 listopada 2023 roku najlepsi recytatorzy w gminie Daleszyce spotkali się już po raz 33, aby przeżyć artystyczną przygodę z gwarą w poezji lokalnej. Tym razem w szranki stanęło blisko 50 śmiałków.

            Wszystkie nasze reprezentantki: Roksana Knez, Maja Mojecka i Lena Sarnat dołożyły wszelkich starań, aby wypaść na scenie jak najlepiej. Najpierw trzeba było wybrane teksty w pełni zrozumieć, odczytać emocje w nich zawarte, odpowiednio je interpretować i nauczyć się gwarowych form i archaicznego słownictwa. Chociaż wszystkie stanęły na wysokości zadania oraz pokazały wielkie serce i nieprzeciętne umiejętności recytatorskie, to jednak zasady konkursu były jasne - trzeba było wytypować najciekawsze prezentacje. Zdaniem jury Roksana Knez w kategorii klas starszych zasłużyła na 2. lokatę. Serdecznie gratulujemy sukcesu i życzymy kolejnych.

            Celem corocznego konkursu jest popularyzacja regionalnej literatury ludowej oraz kultywowanie tradycji poprzez poszukiwanie artystycznej wypowiedzi w języku naszych przodków. Oceniający - jak sami podkreślali - mieli twardy orzech do zgryzienia, ponieważ rywalizacja przebiegała na bardzo wysokim poziomie. Wszyscy uczestnicy dostali pamiątkowe dyplomy i upominki, a wyróżnieni dodatkowo nagrody książkowe. Na zakończenie konkursu Norbert Wojciechowski - dyrektor MGOK-u w Daleszycach wyraził zadowolenie z faktu, że młodzi ludzie wciąż żywo interesują się tradycją i chętnie biorą udział w tego typu przedsięwzięciach. Do zobaczenia za rok.

          • KSIĄŻEK CI U NAS DOSTATEK, ZMIANIAMY OBLICZE WRAZ Z NARODOWYM PROGRAMEM ROZWOJU CZYTELNICTWA 2.O

          • Czytanie ma tylko dobre strony. Obcowanie z literaturą to prosty, ale i niezawodny sposób na naukę, rozwój osobisty i odkrywanie nowych horyzontów. Dobra książka to skarbnica rad i droga do odprężenia. Kto sięga po lektury, podróżuje w światy nieznane, fascynujące, inspirujące. Wystarczy puścić wodze fantazji. W trosce o stan czytelnictwa nasza szkoła przystąpiła do Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0. Pozyskane w jego ramach środki zostały spożytkowane na zakup lektur i wartościowych pozycji propagujących wiedzę historyczną. Zapraszamy do biblioteki szkolnej. Zapraszamy do lektury.

            Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 to wieloletni projekt przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Jego celem jest promocja czytelnictwa w Polsce i wzmocnienie roli bibliotek publicznych, szkolnych i pedagogicznych poprzez uzupełnienie zbiorów o nowości wydawnicze. Na ten cel wraz z tzw. wkładem własnym przeznaczyliśmy 5000 złotych. Niebawem w bibliotece znajdą się również nowe, bardziej funkcjonalne regały.

            Wspólną powinnością szkoły i rodziców jest zapewnienie naszym wychowankom dobrej przyszłości i odpowiedniego wykształcenia. Jednym z gwarantów osiągnięcia tego zamierzenia jest regularne czytanie książek. Dlatego zachęcajmy dzieci, aby systematycznie korzystały z zasobów bibliotecznych, bo to dla nich biblioteka zmienia swoje oblicze.

          • ALE W KOŁO JEST "MISIOWO"

          • To żadne widzimisię, przecież wszyscy lubią misie. W szczególności te pluszowe. Te, które stały się wiernymi towarzyszami codzienności albo te, które są wciąż obecne we wspomnieniach z dzieciństwa. Każdy zna Puchatka, Yogiego, Paddingtona czy Gumisie. Każdy też lubi skakać, tańczyć, śpiewać i bawić się. Szczególnie w Międzynarodowy Dzień Pluszowego Misia. Dlatego w naszej szkole zrobiło się „misiowo”. Wszak to jest to, co... misie lubią najbardziej.

            Okazuje się, że mimo coraz nowocześniejszych i coraz bardziej wymyślnych zabawek, moda na pluszowe misie nie słabnie. Trudno dziś wyobrazić sobie świat dziecka bez pluszowego misia. Miś jest tak ważny w życiu maluchów, że w 2002 roku, dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki, ustanowiono Światowy Dzień Pluszowego Misia. Przypada on 25 listopada. Dlatego też z tej okazji w sali gimnastycznej naszej szkoły rozpoczęła się misiowa zabawa, która później przeniosła się później do sal szkolnych zajmowanych przez najmłodszych uczniów.

            Na początku spotkania Urszula Adamska - opiekunka Samorządu Uczniowskiego przedstawiła krótką historię misia. W 1902 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Teodor Roosvelt, wybrał się na polowanie. Po kilku godzinach bezskutecznych łowów, jeden z towarzyszy prezydenta postrzelił małego niedźwiadka i przyprowadził go do Roosvelta. Prezydent, ujrzawszy przerażone zwierzątko, kazał je natychmiast uwolnić. Jeden ze świadków tego zdarzenia uwiecznił historię zwierzęcia na rysunku w waszyngtońskiej gazecie, którą czytał producent zabawek... Od tego momentu zaczęto wykorzystywać zdrobniałe imię prezydenta i sprzedawać maskotki pod nazwą Teddy Bear, która w języku angielskim jest określeniem wszystkich pluszowych misiów.

            Następnie Joanna Dziewit - opiekunka wolontariuszy przedstawiła efekty zbiórki maskotek, zabawek i przyborów papierniczych dla dzieci z oddziałów onkologicznych, dziękując jednocześnie tym, którzy pokazali, że mają wielkie i otwarte na potrzeby innych serca.

            Potem wszyscy miłośnicy pluszowych misiów - gości specjalnych w szkole - ruszyli do zabawy. Były tańce, zabawy integracyjne, piosenki. Najmłodsi uczyli się również misiowego wierszyka oraz tworzyli prace plastyczne. Przedszkolaki malowały paluszkami, tworzyły misie origami z kółek, układały tematyczne puzzle, przypinały misiowi muszkę z zasłoniętymi oczami oraz degustowały miodek. Prawdziwą atrakcją okazała się sesja fotograficzna w misiowej chatce.

            Dziś pluszowy miś to kultowa zabawka na całym świecie i mimo upływającego czasu oraz pojawiania się coraz bardziej nowoczesnych rozrywek dla dzieci, często jest po prostu niezastąpionym przyjacielem dziecka. Wystarczy rozejrzeć się dookoła.

          • SŁOWA MAJĄ MOC...

          • "Na początku było słowo...". Kto nie zna tego cytatu? Ale ile osób naprawdę wie, że słowo ma moc sprawczą i może być początkiem wszystkiego: szczęścia, smutku, samotności, wstydu? Są takie, które wzmacniają, pomagają wzrastać, dodają skrzydeł. Są i takie, które je podcinają. Dlatego też specjaliści z naszej szkoły wzięli udział w konferencji "Słowa Mają Moc, czyli o budowaniu spełnionego życia oraz wpływie hejtu i krytyki na dzieci, młodzież i dorosłych".

            Budowanie poprawnych komunikatów i rozpoznawanie emocji innych to ważne kompetencje społeczne, które trzeba stale trenować i poświęcać im dużo uwagi. Temu służyła wspomniana konferencja, podczas której głos zabrali: Karolina Mikulko z wykładem "Słowa Mają Moc, czyli jak budować poczucie własnej wartości i spełnione życie, nawet gdy inni hejtują i krytykują", Beata Gębura omawiająca "Wpływ hejtu i krytyki na realizację stawianych sobie celów zawodowych" oraz Mirek Stanisławski mówiący na temat "Znaczenie hejtu i krytyki w rozwoju oraz postrzeganiu siebie dzieci i młodzieży”.

            Gościem specjalnym wydarzenia była Ilona Adamska, która przedstawiła założenia ogólnopolskiej kampanii społecznej „Nie Hejtuję-Motywuję”. Na deser odbyła się promocja książki "Siła Pozytywnego Nastawienia. Jak skutecznie radzić sobie z hejtem i wzmocnić poczucie własnej wartości" jako skutecznego narzędzia w udzielaniu pomocy osobom, które hejtu doświadczyli. Udział w publikacji ma Iwona Równicka - pedagog specjalny w naszej szkole.

            Należy pamiętać, że słowa innych mają moc wtedy, gdy sami nadajemy im znaczenia i zaczniemy traktować je jak swoje. Największa siła drzemie w tych, które przyjmujemy za swoją prawdę oraz w tych, które na co dzień... sami do siebie mówimy.