Od rana korytarzami Szkoły Podstawowej w Mójczy przemykali niespodziewani goście: Batman, Spiderman, światowe klasy piłkarze, policjanci, strażacy, żołnierze, a nawet dzikie zwierzęta. Przelatywały motyle i biedronki... Widziano także wróżkę oraz - jak twierdzą świadkowie - najprawdziwsze księżniczki. Spokojnie, wszystko pod kontrolą, to tylko bal karnawałowy dla przedszkolaków i uczniów "zerówki" i klas 1-3, podczas którego nasza sala gimnastyczna zamieniła się w zaczarowaną krainę pełną fantastycznych postaci i radosnej zabawy. Dodatkowym akcentem imprezy były wszechobecne serca - symbol obchodzonych 14 lutego walentynek.
Każdy marzył kiedyś o uczestniczeniu w wielkim balu. Tym razem w roli spełniającej dziecięce marzenia dobrej wróżki wystąpiła Szkoła Podstawowa w Mójczy. Wszyscy z niecierpliwością czekali na taką imprezę. Były pomysłowe kostiumy, żywiołowe tańce, wspaniałe przeboje, tematyczne zabawy i animacje. W roli wodzirejów wystąpiły wychowawczynie klas biorących udział w zabawie: Monika Banasik, Renata Kaleta, Karolina Opel, Justyna Malec i Anna Dziewięcka.
Wesoła gromada bawiła się wspólnie przy znanych hitach karnawałowych. Nie zabrakło także najnowszych przebojów, w tym tych "na życzenie". Zabawie towarzyszyły wszechobecny śmiech, radość i nieustający taniec. Co godne podkreślenia, również panie wychowawczynie z werwą włączyły się do wspólnej zabawy. W sukurs przyszły im niektóre mamy pląsających na parkiecie dzieci. W przerwach między kolejnymi tańcami na milusińskich czekał przygotowany w klasach poczęstunek, co pozwoliło zregenerować nadwątlone siły. Gdy wybrzmiał ostatni takt muzyki, wszyscy zgodnie przyznali, że zabawa spełniła ich oczekiwania. Tak się z przytupem i tanecznym krokiem wraca po feriach do nauki.