Tuż po zmroku rozbrzmiała kolęda i rozległy się kroki strudzonych wędrowców, a potem narodziło się Dziecię, które zwiastowała światu pokój. 20 grudnia 2022 w Szkole Podstawowej w Mójczy był dniem szczególnym. A wszystko to za sprawą jasełek, które tym razem odbyły się popołudniową porą. Udział w nich wzięli: dyrekcja, nauczyciele i pracownicy placówki oraz uczniowie i ich rodzice, a także włodarz gminy Daleszyce - Dariusz Meresiński. Wydarzeniu towarzyszył świąteczny, pełen radości i nadziei na lepsze jutro nastrój, chwytające za serce aranżacje kolęd oraz chwile wyciszenia i zadumy. Wszystko po to, aby lepiej zrozumieć sens Bożego Narodzenia, najbardziej rodzinnych świąt w kalendarzu.
Oddające realia tamtych czasów stroje bohaterów przedstawienia jasełkowego, ważne słowa padające z ich ust oraz to, że symboliczne sceny można było odnieść do własnych doświadczeń - to niepodważalne atuty montażu słowno-muzycznego przygotowanego przez nauczycielkę religii Urszulę Adamską. Jasełka – zgodnie z założeniem - wprowadziły wszystkich w magiczny czas oczekiwania na Boże Narodzenie. Oprawa muzyczna, doskonała gra aktorska, analiza wydarzeń biblijnych - wszystko to sprawiło, że tegoroczne jasełka nie tylko wzruszały, ale także dawały do myślenia. Jaki jest sens mojego życia? Czy żyję w zgodzie z sobą i z Jezusem? Co dla mnie jest najważniejsze? Czy potrafię pójść za głosem serca? Czy staram się znaleźć czas na to, co kluczowe? Czy potrafię okazywać miłość drugiemu człowiekowi? Czy obrałem właściwą drogę i - co za tym idzie - czy zmierzam do Betlejem?
Młodzi artyści - uczniowie klas 0-4 - po raz kolejny wystąpili w roli nauczycieli, ponieważ "głosili", co jest kluczem do tego, aby Bóg zechciał narodzić się w naszych sercach, aby miał wstęp do "naszego Betlejem". Dopełnieniem magicznego klimatu wędrówki ku stajence były utwory muzyczne, m.in. kolęda w wykonaniu TGD i Katarzyny Cerekwickiej pt. „Noel”, w której zawarta została kwintesencja naszej wiary. Świetnie spisały się również nasze wokalistki – Alicja Szyszka, Hanna Puchała i Emilia Trzpiot, a także Maja Mojecka - jasełkowa matka Jezusa, która a capella śpiewała nowo narodzonemu Zbawicielowi "Lulajże Jezuniu". Klimat podkreślała wyjątkowa sceneria, która powstała według pomysłu nauczycielki plastyki Doroty Nosek.
Spotkanie tradycyjnie zakończyło się składaniem świątecznych życzeń. Do wszystkich zebranych gorące słowa skierowali włodarz gminy Dariusz Meresiński i dyrektor placówki - Marta Puchała, którzy docenili także trud włożony w przygotowanie inscenizacji. To świadectwo tego, jak ten dzień jest ważny dla nas wszystkich - podkreślali.