Nasi przodkowie przechodzili wiele lekcji radzenia sobie w ekstremalnie trudnych okolicznościach. Historia Polski skąpana jest we krwi i naznaczona została bohaterstwem. Szczególną rolę odgrywa w szkolnej tradycji pamięć o Katyniu i Smoleńsku. Zwykliśmy wspominać wzruszające, pełne nostalgii pieśni, dzieła literackie poświęcone heroizmowi, opowieści o cierpieniu i śmierci za ojczyznę. Na takim fundamencie powstała akademia upamiętniająca dwa niezwykle ważne wydarzenia w budowaniu narodowej tożsamości, które dzieli 70 lat: Zbrodnię Katyńską i katastrofę smoleńską.
Przy tej okazji oddaliśmy również cześć patronowi naszej szkoły - generałowi Tadeuszowi Bukowi. Pod popiersiem patrona naszej szkoły burmistrz Daleszyc Dariusz Meresiński oraz radny Dariusz Sarek i dyrektor placówki Marta Puchała w asyście szkolnej delegacji złożyli wiązanki, a później nastał czas na wrażenia artystyczne za sprawą okolicznościowej akademii.
Dość łatwo jest stwierdzić, kto był patriotą w czasie wojny czy podczas okupacji. Ale kogo nazwiemy tym mianem w okresie pokoju, w wolnym kraju? Co trzeba robić, aby czynami pokazać miłość do Ojczyzny? Dobrym jej przykładem jest zachowanie pamięci o naszych przodkach, czczenie rodzimych bohaterów, kultywowanie ważnych rocznic, szanowanie tego, co polskie. Abyśmy mogli być dumni ze swojego kraju, musimy poznać jego historię. Doskonałym narzędziem spełniającym to założenie jest organizowanie szkolnych akademii. Ta - patriotyczna, związana z rocznicą Zbrodni Katyńskiej i katastrofy rządowego samolotu pod Smoleńskiem - jest naszą dumą i tradycją.
Na scenie swoje umiejętności aktorskie i wokalne zaprezentowali: Alan Mrozik, Jakub Chłopek, Hanna Puchała, Roksana Knez, Bartosz Matałowski, Dawid Kumor, Emilia Trzpiot, Alicja Szyszka, Maja Mojecka, Bartosz Kwiatkowski, Mateusz Kulczykowski, Aleksandra Matałowska, Zuzanna Czerwiec i Seweryn Krężołek. Spektakl przygotowali Łukasz Wilczkowski i Dorota Nosek. Występ młodych artystów był kolejną piękną lekcją patriotyzmu i wyrazem naszej miłości do Ojczyzny oraz płomieniem pamięci, który nigdy nie zgaśnie.