Aktualności

          • "WYMAGAJCIE OD SIEBIE...", CZYLI JAN PAWEŁ II I JEGO NAUKA NA PLAKATACH

          • rawdziwa wielkość człowieka objawia się w zdolności do jednoczenia ludzi, przekraczania granic, budzenia nadziei i wypowiadania słów, których przesłanie nie traci swojej mocy mimo upływu lat. Taką właśnie spuściznę pozostawił św. Jan Paweł II, Papież-Polak, którego pontyfikat i nauczanie stały się inspiracją do zorganizowania szkolnego konkursu plastycznego, a zarazem stanowią niezwykle ważną część naszej narodowej pamięci, duchowości i kultury.

            „Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali” – te słowa Jana Pawła II, skierowane przed laty do młodzieży, brzmią dziś równie aktualnie. Przypominają, że warto stawiać sobie ambitne cele, kierować się własnym sumieniem, rozwijać talenty i nie rezygnować z wartości nawet wtedy, gdy droga do ich realizacji bywa trudna.

            11 października 2026 roku obchodzono XXVI Dzień Papieski pod hasłem „Św. Jan Paweł II. Uczeń-Misjonarz”. To coroczne wydarzenie, organizowane w Polsce i środowiskach polonijnych w związku z rocznicą wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, stanowi okazję do przypomnienia jego niezwykłej biografii, pogłębienia refleksji nad nauczaniem i odkrywania przesłania skierowanego również do młodych pokoleń.

            W obchody tego wyjątkowego dnia włączyła się także nasza szkoła. Z inicjatywy Samorządu Uczniowskiego zorganizowano konkurs plastyczny na plakat poświęcony Janowi Pawłowi II, jego pontyfikatowi oraz wartościom, które głosił.

            Nasi młodzi artyści stanęli na wysokości zadania. Każdy plakat stanowił osobiste spojrzenie na postać Papieża-Polaka i pozostawione przez niego dziedzictwo.

            Po ocenie konkursowych prac jury przyznało następujące nagrody:

            I miejsce – Maja Sarnat

            II miejsce – Oliwier Bąk

            III miejsce – Amelia Kulińska, Emilia Zima i Lena Adach oraz Kamila Zima i Laura Adamczyk.

            Wyróżnienia otrzymali: Nikodem Leszczyński, Filip Lajs, Kamil Mielecki, Natalia Jagodzińska, Antonina Tumiłowicz i Kornel Kojacz.

            Uroczystego wręczenia nagród dokonała dyrektor naszej szkoły Marta Puchała, która pogratulowała wszystkim uczestnikom talentu, zaangażowania i twórczej wrażliwości. Podkreśliła również wartość edukacyjną i wychowawczą przedsięwzięcia, przypominającego o znaczeniu uniwersalnych wartości w codziennym życiu.

            Choć od pontyfikatu Jana Pawła II upłynęło już wiele lat, pytania, które stawiał młodemu pokoleniu, pozostają niezmienne. Czy potrafimy być wrażliwi na potrzeby innych? Czy mamy odwagę bronić własnych przekonań? Czy umiemy wymagać od siebie, a nie tylko od otaczającego nas świata? Warto je stale powtarzać.

          • KOLOROWO I BAJKOWO, CZYLI "DZIEŃ GWIAZDY" W NASZEJ SZKOLE

          • Czerwony dywan? Niekoniecznie. Blask reflektorów i błysk fleszy? Też nie były potrzebne. Wystarczyły odrobina wyobraźni, szczypta odwagi i kostium, dzięki któremu można było na chwilę stać się kimś zupełnie innym. Bo choć "gwiazdy" podziwiamy na ekranach telewizorów, scenach koncertowych czy kinowych afiszach, tym razem postanowiły odwiedzić naszą szkołę. I to w zaskakująco licznym gronie!

            Wszystko za sprawą „Dnia Gwiazdy”, zorganizowanego z inicjatywy Samorządu Uczniowskiego. Tym razem szkolne korytarze zamieniły się w scenę, na której każdy mógł zaprezentować swojego idola, ulubionego bohatera lub postać szczególnie bliską jego zainteresowaniom.

            Zasady były proste: wystarczyło wybrać kogoś, kto imponuje talentem, osiągnięciami, życiową postawą, odwagą albo zwyczajnie poczuciem humoru, a następnie spróbować wcielić się w tę postać. Reszta zależała już od wyobraźni uczestników.

            A tej zdecydowanie nie zabrakło! Po szkolnych korytarzach przechadzały się gwiazdy polskiej i światowej sceny muzycznej, bohaterowie znanych filmów, postacie z bajek oraz przedstawiciele różnych dziedzin życia. Nie zabrakło pomysłowych kostiumów, charakterystycznych rekwizytów i starannie dobranych dodatków.

            Szczególne zainteresowanie wzbudziło pojawienie się generała Tadeusza Buka, patrona naszej szkoły. Był to piękny dowód na to, że wzorów do naśladowania młodzi ludzie potrafią szukać nie tylko w świecie rozrywki, ale również wśród postaci, których życie i dokonania przypominają o wartościach bliskich naszej szkolnej społeczności.

            Jednak „Dzień Gwiazdy” nie był wyłącznie zabawą w przebieranie się. Za każdym kostiumem krył się przecież pewien wybór, a niekiedy także osobista historia. Kogo podziwiam? Co mnie inspiruje? Jakie cechy chciałbym rozwijać w sobie? Odpowiedzi na te pytania można było tego dnia wyrazić bez słów.

            Szkoła to przecież nie tylko miejsce zdobywania wiedzy. To także przestrzeń, w której można odkrywać siebie, inspirować innych i przekonywać się, że czasem wystarczy odrobina fantazji, aby zwyczajny dzień stał się wyjątkowy.

          • TAJNIKI FIZJOTERAPII - SPOTKANIE Z MAMĄ LENY

          • Kim będę w przyszłości? Jaki zawód wybrać? Czy praca może być jednocześnie pasją, źródłem satysfakcji i sposobem pomagania innym? To pytania, które coraz częściej pojawiają się w głowach uczniów stojących u progu ważnych decyzji edukacyjnych. W naszej szkole staramy się, aby odpowiedzi na nie młodzież mogła szukać nie tylko w poradnikach i internetowych zestawieniach zawodów, ale przede wszystkim podczas "żywych lekcji", takich jak spotkania z ludźmi, którzy o swojej pracy potrafią opowiedzieć z perspektywy osobistego doświadczenia.

            Tym razem uczniowie klas VII i VIII uczestniczyli w spotkaniu z Agnieszką Sarnat, mamą naszej uczennicy Leny, która przybliżyła młodzieży tajniki fizjoterapii – dziedziny łączącej wiedzę medyczną, znajomość ludzkiego organizmu oraz umiejętność niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.

            Podczas zajęć uczniowie dowiedzieli się, na czym polega praca fizjoterapeuty, jakie umiejętności są w niej szczególnie przydatne i dlaczego jest to zawód o coraz większym znaczeniu we współczesnym świecie. Fizjoterapia to bowiem znacznie więcej niż pomoc w powrocie do sprawności po urazach czy operacjach. To również wspieranie osób z ograniczeniami ruchowymi, profilaktyka problemów zdrowotnych, poprawa jakości życia i edukowanie pacjentów w zakresie codziennej troski o własne ciało.

            Zaproszona prelegentka opowiedziała o dynamicznym rozwoju tej dziedziny, nowych możliwościach zawodowych oraz różnorodnych miejscach pracy fizjoterapeutów, od szpitali i gabinetów specjalistycznych po ośrodki rehabilitacyjne i środowisko sportowe. Podkreśliła, że w tym zawodzie, oprócz wiedzy i kompetencji praktycznych, niezwykle ważne są cierpliwość, empatia, odpowiedzialność oraz gotowość do nieustannego doskonalenia umiejętności, a nawet... umiejętność słuchania.

            Spotkanie miało jednak nie tylko wymiar zawodowy, ale również praktyczny i prozdrowotny, gdyż dotyczył problemów wielu uczniów: długotrwałego przebywania w pozycji siedzącej, nieprawidłowych nawyków podczas nauki czy korzystania z urządzeń elektronicznych oraz niedostatecznej ilości ruchu w codziennym życiu.

            Nie zabrakło również praktycznego pokazu prostych ćwiczeń i sposobów dbania o prawidłową postawę, które mogą stać się elementem codziennych zdrowych nawyków. Była to cenna okazja, aby przekonać się, że troska o własne zdrowie nie musi oznaczać wielkich wyrzeczeń.

            Serdecznie dziękujemy Agnieszce Sarnat za poświęcony czas, życzliwość, podzielenie się wiedzą oraz interesujące przybliżenie młodzieży świata fizjoterapii. Przy okazji tego spotkania uczniowie przekonali się przede wszystkim, że niezależnie od wybranego zawodu istnieje coś, o co warto troszczyć się przez całe życie – własne zdrowie.

          • NASI UCZNIOWIE NA TROPIE WIELKIEJ HISTORII

          • Są postacie, bez których trudno wyobrazić sobie historię naszego narodu. Ludzie, których odwaga, determinacja i niezłomność w dążeniu do wyznaczonych celów mogą inspirować kolejne pokolenia. Do tego grona bez wątpienia należy Józef Piłsudski – jeden z ojców polskiej niepodległości. Warto więc, aby młodzi ludzie poznawali tę postać, odkrywali jej historyczne znaczenie i poszukiwali w niej godnych naśladowania postaw. Taką właśnie okazję mieli uczniowie klas V i VI naszej szkoły, którzy 21 października 2026 roku, pod opieką nauczyciela historii Grzegorza Bery, uczestniczyli w konferencji popularnonaukowej „Józef Piłsudski – wokół przewrotu majowego i legendy Marszałka”. Spotkanie było tym cenniejsze, że pozwoliło połączyć wielką historię Polski z dziejami naszej małej ojczyzny, na której przed stu laty Marszałek pozostawił swój ślad.

            Spotkanie wpisywało się w obchody setnej rocznicy wizyty Józefa Piłsudskiego na ziemi daleszyckiej. Była to doskonała okazja, aby spojrzeć na tę wybitną postać z różnych perspektyw: jako współtwórcę polskiej niepodległości, polityka, uczestnika wydarzeń przewrotu majowego z 1926 roku, a także bohatera narodowej pamięci, wokół którego przez dziesięciolecia narastała legenda.

            Szczególną wartość dla młodych uczestników miały wątki związane z historią najbliższej okolicy. To właśnie 7 sierpnia 1926 roku Józef Piłsudski, pełniący wówczas funkcję Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, przybył do Daleszyc na przegląd II Dywizji stacjonującej w obozie letnim w Niwkach Daleszyckich. Wizyta odbyła się w ramach V Zjazdu Legionistów organizowanego w Kielcach.

            Cennym dopełnieniem konferencji była wystawa „Legiony – Piłsudski – Ojczyzna”, przygotowana przez Piotra Ferensa, sekretarza Urzędu Miasta i Gminy w Daleszycach, oraz Paulinę Kaletę z Archiwum Państwowego w Kielcach. Ekspozycja pozwoliła pełniej zrozumieć znaczenie Legionów Polskich, rolę Józefa Piłsudskiego oraz skomplikowaną drogę naszego narodu do wolności.

            Organizatorami przedsięwzięcia byli Urząd Miasta i Gminy w Daleszycach oraz Instytut Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Honorowy patronat nad konferencją objęła rektor UJK, prof. dr hab. Beata Wojciechowska.

            Dla naszych uczniów była to lekcja historii, której nie sposób zamknąć w szkolnym zeszycie. Spotkanie z ekspertami, pasjonatami historii, archiwalnymi świadectwami przeszłości i lokalnym dziedzictwem pokazało, że poznawanie dziejów ojczyzny to nie tylko obowiązek, ale i pasjonująca przygoda.

          • UROCZYŚCIE I SŁODKO, PIERWSZOKLASIŚCI JUŻ PO ŚLUBOWANIU

          • Są w szkolnym kalendarzu dni, które mijają jak wiele innych, i są takie, które pozostają w pamięci na długo. Dla pierwszoklasistów 16 października 2026 roku z pewnością należeć będzie do tej drugiej kategorii. Tego dnia najmłodsi uczniowie Szkoły Podstawowej im. gen. Tadeusza Buka w Mójczy oficjalnie wkroczyli do uczniowskiej społeczności.

            Na tę chwilę czekali z przejęciem od pierwszych dni września. Ślubowanie i pasowanie na ucznia to przecież jedna z najpiękniejszych szkolnych tradycji. To symboliczna granica pomiędzy byciem dzieckiem, które dopiero poznaje szkolny świat, a uczniem, który od tej chwili staje się jego pełnoprawną częścią.

            Uroczystość swoją obecnością uświetnili Piotr Ferens – sekretarz Miasta i Gminy Daleszyce oraz Marta Puchała – dyrektor szkoły. Nie zabrakło również rodziców, dla których ten dzień był zapewne równie ważny i wzruszający jak dla ich pociech.

            Na czas ślubowania klasowa przestrzeń zamieniła się w prawdziwą scenę. Pierwszoklasiści mieli okazję udowodnić, że są gotowi na nowe wyzwania. Prezentowali swoją wiedzę, talenty i umiejętności, pokazując, że znają zasady obowiązujące w szkole, wiedzą, jak należy zachowywać się wobec innych, potrafią być odpowiedzialni, kulturalni i ciekawi świata. Nie zabrakło pięknego śpiewu, recytacji i dziecięcej energii, która szybko udzieliła się zgromadzonej publiczności.

            Najmłodsi pokazali, że szkoła nie musi kojarzyć się jedynie z obowiązkami, zeszytami i zadaniami. Może być przecież miejscem odkrywania świata, rozwijania zainteresowań, poznawania nowych ludzi i przeżywania przygód, które z czasem zamieniają się w najpiękniejsze wspomnienia.

            Najbardziej podniosłym momentem uroczystości było ślubowanie. W obecności pocztu sztandarowego pierwszoklasiści zgodnym chórem zobowiązali się sumiennie wypełniać obowiązki ucznia, dbać o dobre imię szkoły, właściwie się zachowywać oraz swoją postawą przynosić dumę rodzicom i nauczycielom.

            Chwilę później nastąpił moment, na który wszyscy czekali. Dyrektor szkoły Marta Puchała, dotykając ramienia każdego dziecka symbolicznym, „magicznym” ołówkiem, dokonała uroczystego pasowania na ucznia Szkoły Podstawowej w Mójczy. Od tej chwili nie było już żadnych wątpliwości. Przed zgromadzonymi stali "prawdziwi" uczniowie klasy pierwszej.

            Trudno było nie zauważyć wzruszenia rodziców, którzy występy swoich pociech nagradzali gromkimi brawami. Pierwszoklasiści włożyli w przygotowanie uroczystości wiele pracy i energii, a z powierzonych zadań wywiązali się znakomicie.

            Na pamiątkę tego wyjątkowego wydarzenia uczniowie otrzymali dyplomy oraz upominki przygotowane na dobry początek ich szkolnej drogi. Nie mogło zabraknąć również wspólnych fotografii, które za kilka lat z pewnością będą oglądane z uśmiechem i szczyptą nostalgii.

            Zaproszeni goście życzyli najmłodszym wielu sukcesów w nauce, wytrwałości w pokonywaniu trudności, rozwijania własnych zainteresowań oraz przyjaźni, które przetrwają znacznie dłużej niż szkolne lata.

            A ponieważ każde wielkie wydarzenie zasługuje na wyjątkowe zwieńczenie, na pierwszoklasistów czekała jeszcze niespodzianka przygotowana przez rodziców – okazały tort.

            Niech szkolna droga naszych pierwszaków będzie równie pełna radości, kolorów i dobrych chwil jak ten pierwszy wspólnie świętowany dzień. A jeśli kolejne lata nauki okażą się choć w części tak przyjemne jak degustacja uroczystego tortu, zapowiada się naprawdę smakowita przygoda!

          • TYDZIEŃ PEŁEN DEMOKRACJI, NOWY SAMORZĄD WYBRANY

          • Czy o demokracji można nauczyć się wyłącznie z podręcznika? Zdecydowanie nie. Najlepiej poznaje się ją wtedy, gdy można samemu zabrać głos, dokonać wyboru i przekonać się, że każdy głos ma znaczenie. W ostatnich dniach Szkoła Podstawowa im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy stała się miejscem prawdziwej lekcji samorządności. A to za sprawą wyborów do Samorządu Uczniowskiego. Decyzją całej społeczności uczniowskiej funkcję przewodniczącej objęła Julia Czarnowska, natomiast jej zastępcą został Bartosz Chłopek. Obojgu serdecznie gratulujemy i życzymy owocnej pracy.

            Kampania wyborcza miała wszystko, czego nie powinno zabraknąć w dojrzałej demokracji: plakaty, programy kandydatów, prezentację pomysłów, rozmowy z wyborcami, przedwyborczą debatę, a nawet krzyżowy ogień pytań. Kandydaci mieli okazję nie tylko zaprezentować swoje propozycje, lecz także przekonać rówieśników, że warto właśnie im powierzyć odpowiedzialność za reprezentowanie uczniowskiej społeczności. Zwieńczeniem kampanii były wybory przeprowadzone z poszanowaniem zasad tajności i swobody głosowania.

            Natomiast 16 października 2026 roku nastąpiło zwieńczenie wielodniowej wytężonej pracy. W obecności społeczności szkolnej nowo wybrani przedstawiciele uczniów złożyli ślubowanie na sztandar szkoły. Przyrzekali godnie ją reprezentować, nie zawieść zaufania koleżanek i kolegów, sumiennie wypełniać powierzone obowiązki, troszczyć się o dobro całej społeczności, wspierać dyrekcję, nauczycieli i wychowawców w organizowaniu szkolnego życia oraz pielęgnować tradycje placówki.

            Słowa przyrzeczenia powtarzali również uczniowie, którzy zdobyli zaufanie swoich klas i zostali wybrani do tzw. trójek klasowych. Był to ważny moment przypominający, że samorządność nie oznacza jedynie zaszczytnego tytułu, lecz przede wszystkim odpowiedzialność, współpracę i gotowość do działania na rzecz innych.

            Ślubowanie przyjęła dyrektor szkoły Marta Puchała, która zwróciła uwagę na zobowiązanie spoczywające na osobach reprezentujących swoich rówieśników. Życzyła młodym samorządowcom owocnej pracy, odwagi w podejmowaniu inicjatyw, głów pełnych dobrych pomysłów oraz wytrwałości potrzebnej do zamieniania ich w rzeczywistość.

            Nowo wybranym przedstawicielom uczniów serdecznie gratulujemy. Życzymy, aby najbliższe miesiące przyniosły wiele ciekawych inicjatyw, twórczych pomysłów, dobrej współpracy oraz satysfakcji z działania na rzecz całej szkoły. Niech będzie to czas rozwijania pasji, spełniania marzeń i budowania szkoły, w której każdy może czuć, że jego głos naprawdę ma znaczenie

          • FILMOWA LEKCJA NA WAŻNY TEMAT

          • Nie każda lekcja odbywa się w szkolnych ławkach. Czasem wystarczy wielki ekran i historia, która pozwala spojrzeć na świat oczami drugiego człowieka. 5 października 2026 roku, w ramach Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej uczniowie klas starszych wraz z wychowawcami wybrali się do Kina "Helios", aby obejrzeć produkcję "Chłopiec w różowych spodniach". Filmowe spotkanie miało nie tylko dostarczyć emocji, lecz przede wszystkim skłonić do refleksji nad relacjami między ludźmi, siłą słów, potrzebą akceptacji oraz konsekwencjami odrzucenia i krzywdzenia innych.

            Seans poprzedziła prelekcja poświęcona przemocy rówieśniczej i jej skutkom. Uczniowie dowiedzieli się, czym jest bullying, jakie formy może przybierać i jakie konsekwencje pozostawia w życiu osoby doświadczającej przemocy. Ważnym elementem spotkania było także przypomnienie o sposobach reagowania na krzywdę oraz o szczególnej odpowiedzialności świadków. Podkreślono, że milczenie i odwracanie wzroku mogą wzmacniać osobę krzywdzącą, podczas gdy zdecydowana reakcja, zgłoszenie problemu dorosłemu czy okazanie wsparcia mogą przerwać mechanizm przemocy. Nie zabrakło także wskazówek dotyczących rozpoznawania manipulacji, presji grupy i sposobów przeciwstawiania się im.

            Następnie uczniowie obejrzeli film „Chłopiec w różowych spodniach” – poruszającą opowieść o wrażliwości, potrzebie przynależności i cenie, jaką człowiek może zapłacić za brak akceptacji ze strony otoczenia.

            Bohaterem historii jest Andrea Spezzacatena – utalentowany, pełen energii i młodzieńczych marzeń chłopiec. Jego codzienność stopniowo zaczynają jednak przesłaniać wyśmiewanie, odrzucenie, manipulacja oraz przemoc, która z przestrzeni szkolnej przenosi się również do Internetu. To, co dla jednych wydaje się jedynie żartem, komentarzem czy niewinną publikacją w sieci, dla drugiego człowieka może stać się źródłem osamotnienia i poczucia wykluczenia.

            Szczególnie mocno wybrzmiewa w filmie obraz relacji, w których pozorna przyjaźń zmienia się w narzędzie krzywdzenia. Historia Andrei pokazuje, że przemoc nie zawsze przybiera najbardziej oczywiste formy. Czasem kryje się w drwinie, złośliwym komentarzu, celowym wykluczaniu z grupy, rozpowszechnianiu treści w Internecie czy wykorzystywaniu czyjegoś zaufania. Film przypomina również, jak ogromne znaczenie ma uważność dorosłych i rówieśników na sygnały świadczące o tym, że ktoś potrzebuje pomocy.

            Produkcja inspirowana prawdziwymi wydarzeniami mocno wpisała się w przesłanie Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej. Przypomniała, że za atmosferę panującą w klasie czy grupie odpowiadają nie tylko ci, którzy krzywdzą. Znaczenie ma także postawa świadków. Obojętność pozostawia osobę doświadczającą przemocy samą, natomiast sprzeciw wobec wyśmiewania, słowo wsparcia, zaproszenie do rozmowy czy zwrócenie się o pomoc do zaufanego dorosłego mogą całkowicie zmienić bieg wydarzeń.

            Tego dnia kino stało się więc czymś więcej niż miejscem rozrywki. Było przestrzenią zadumy nad rolą empatii, odpowiedzialności, odwagi i szacunku. Przypomniało, że przeciwdziałanie przemocy nie zaczyna się od wielkich deklaracji, lecz od codziennych wyborów, od tego, czy potrafimy dostrzec człowieka stojącego obok i czy mamy odwagę zareagować, kiedy dzieje mu się krzywda.

            Bo czasami potrzeba naprawdę niewiele, aby komuś pomóc poczuć, że nie jest sam i jest ważny. Pamiętaj, Twoje słowa mają znaczenie, Twój gest ma znaczenie, Twoja reakcja ma znaczenie.

          • ŚLADAMI WIELKIEJ HISTORII

          • Sto lat to wystarczająco długo, by zmieniły się ulice, domy i cała okolica. Są jednak wydarzenia, których czas nie powinien zatrzeć. Jednym z nich była wizyta Józefa Piłsudskiego w Daleszycach – wydarzenie, które po upływie wieku ponownie połączyło mieszkańców ziemi daleszyckiej z jej historią. Tym razem śladami Marszałka wyruszyli młodzi ludzie, dla których rajd stał się spotkaniem nie tylko z przeszłością, lecz także z patriotyzmem, lokalną pamięcią i dziejami własnej małej ojczyzny.

            W wydarzeniu zorganizowanym w związku z przypadającą w tym roku 100. rocznicą wizyty Józefa Piłsudskiego w Daleszycach uczestniczyło blisko 170 uczniów ze szkół z terenu gminy Daleszyce. Wśród nich znaleźli się również siódmoklasiści ze Szkoły Podstawowej w Mójczy, którym towarzyszyła opiekunka Samorządu Uczniowskiego – Urszula Adamska.

            Rajd rozpoczął się na daleszyckim rynku, gdzie odbył się uroczysty apel. Przed pomnikiem Marszałka złożono wiązanki kwiatów, oddając hołd najważniejszej postaci polskiej drogi do niepodległości. Następnie uczestnicy przeszli na Plac Cedry. Tam uczniowie zatrzymali się, by uczcić tych, którzy walczyli i polegli w obronie Ojczyzny.

            Kolejnym przystankiem na trasie była świetlica w Niwach. Na młodych uczestników czekała tam wystawa poświęcona życiu i działalności Józefa Piłsudskiego, użyczona przez Muzeum Historii Kielc. Historia na chwilę przestała być zbiorem dat, nazwisk i wydarzeń. Za sprawą archiwalnych materiałów nabrała bardziej osobistego wymiaru. Uczniowie obejrzeli film dokumentujący "Zjazd Legionistów w Kielcach", a szczególnym doświadczeniem była możliwość usłyszenia autentycznego głosu Marszałka. Przeszłość, zwykle oddalona od nas o całe dziesięciolecia, stała się dzięki temu niemal namacalna.

            Wędrówka zakończyła się w „Wojewodówce”, przy tablicy upamiętniającej pobyt Józefa Piłsudskiego na ziemi daleszyckiej. Zapalony tam symboliczny znicz był znakiem pamięci, która – przekazywana kolejnym pokoleniom – pozwala ocalić lokalne historie od zapomnienia. Na uczestników czekały również okolicznościowe medale oraz wspólne spotkanie przy grillu.

            Takie przedsięwzięcia są ważną formą popularyzacji wiedzy historycznej wśród młodego pokolenia. Pokazują, że wielka historia rozgrywała się nie tylko w Warszawie, Krakowie czy na polach wielkich bitew. Jej ślady znajdują się również tuż obok: na znajomych ulicach, placach i w miejscowościach, które mijamy każdego dnia. Poznawanie dziejów własnej małej ojczyzny pomaga lepiej rozumieć historię całego kraju, a pamięć o wydarzeniach sprzed lat buduje świadomość tego, skąd pochodzimy i jakie doświadczenia ukształtowały wcześniejsze pokolenia. Szczególnie wymowne w tym kontekście pozostają słowa przypisywane Józefowi Piłsudskiemu: „Kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości”.

            Historia żyje tak długo, jak długo ktoś chce o niej pamiętać, pytać o nią i przekazywać ją dalej. A najlepiej strzeżoną pamięcią jest ta, którą uda się zaszczepić młodemu pokoleniu.

          • ŁAŃCUCH DOBRYCH SŁÓW POŁĄCZYŁ WSZYSTKICH

          • Są słowa, które potrafią zranić, ale są też takie, które dodają odwagi, budują poczucie bezpieczeństwa i sprawiają, że drugi człowiek czuje się zauważony i ważny. Właśnie o sile tych dobrych słów przypominaliśmy sobie podczas okolicznościowych warsztatów przeprowadzonych w ramach Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej.

            Z tej okazji najmłodsi członkowie naszej szkolnej społeczności – dzieci z klas I–III, Punktu Przedszkolnego oraz Oddziału Przedszkolnego – wraz z wychowawcami przygotowali barwne, pełne pomysłów plakaty promujące życzliwość, wzajemny szacunek, empatię i dobre relacje. Kolorowe prace stały się nie tylko ozdobą klasowych przestrzeni, lecz przede wszystkim przypomnieniem, że sposób, w jaki zwracamy się do innych, ma ogromne znaczenie.

            Do wspólnego działania włączyli się również wszyscy uczniowie naszej szkoły. Pod kierunkiem Eweliny Bińczak - pedagoga szkolnego stworzyli wyjątkowy „łańcuch dobrych słów”. Każde jego ogniwo niosło ze sobą pozytywne przesłanie: słowa wsparcia, otuchy, uznania i życzliwości. Powstała w ten sposób długa, symboliczna nić połączyła całą społeczność szkolną, pokazując, że każdy z nas może dołożyć własne ogniwo do budowania atmosfery bezpieczeństwa i wzajemnego szacunku.

            Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej stał się okazją do przypomnienia prostej, ale niezwykle ważnej prawdy: dobro zaczyna się od codziennych gestów. Od uśmiechu, rozmowy, wyciągniętej dłoni, reakcji na krzywdę i słowa wypowiedzianego z życzliwością. Bo słowa naprawdę mają moc – potrafią łączyć ludzi, przełamywać bariery i sprawiać, że szkolna społeczność staje się prawdziwą wspólnotą.

          • W TROSCE O WZAJEMNY SZACUNEK

          • Szacunek do drugiego człowieka nie powinien być jedynie hasłem zapisanym na plakacie. Najpełniej wyraża się w codzienności: w sposobie, w jaki rozmawiamy, reagujemy na cudzą krzywdę, rozwiązujemy konflikty i budujemy relacje. Właśnie temu zagadnieniu poświęcono spotkanie podsumowujące klasowe warsztaty realizowane w naszej szkole w ramach Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej.

            W sali gimnastycznej zgromadzili się wszyscy uczniowie szkoły. Spotkanie poprowadziła pedagog szkolna - Ewelina Bińczak, która podczas prelekcji zwróciła uwagę na znaczenie wzajemnego szacunku, empatii i odpowiedzialności za własne słowa oraz odpowiedzialne zachowania. Ważnym elementem rozmowy była również konieczność reagowania na zjawiska społecznie niepożądane, takie jak wyśmiewanie, poniżanie, wykluczanie czy hejt. Podkreślono, że obojętność wobec krzywdy nigdy nie jest rozwiązaniem, a właściwa reakcja może stać się realnym wsparciem dla osoby, która znalazła się w trudnej sytuacji.

            Spotkanie było okazją do zaprezentowania efektów pracy uczniów podczas tematycznych warsztatów w klasach. Wśród nich znalazły się przygotowane plakaty, „drzewko dobrych myśli” oraz wyjątkowy „łańcuch dobrych słów”, którego kolejne ogniwa symbolicznie połączyły wszystkich uczniów. Każda z tych prac przypominała, że pozytywne relacje buduje się wspólnie, poprzez życzliwość, wzajemną pomoc, uważność na drugiego człowieka i odwagę reagowania wtedy, gdy dzieje się coś niewłaściwego.

            Spotkanie zakończyło się ważnym przesłaniem: szacunek należy się każdemu człowiekowi – niezależnie od wieku, wyglądu, poglądów, zainteresowań, możliwości czy miejsca zajmowanego w grupie. Każdy ma prawo czuć się bezpiecznie, być wysłuchanym i traktowanym z godnością.

            Podejmowane działania pokazały, że przeciwdziałanie przemocy zaczyna się nie od wielkich deklaracji, lecz od codziennych wyborów. Od tego, czy potrafimy stanąć po stronie osoby słabszej, powiedzieć „stop”, gdy ktoś przekracza granice, zauważyć czyjąś samotność i zamiast oceniać, spróbować zrozumieć. To właśnie z takich gestów rodzi się szkoła, w której nikt nie powinien czuć się niewidzialny ani pozostawiony samemu sobie.

          • SZYBKO I SPRAWNIE, PRÓBNA EWAKUACJA ZA NAMI

          • Są sytuacje, w których nie ma miejsca na zastanawianie się, improwizację ani przypadek. W chwili zagrożenia liczą się opanowanie, znajomość procedur i właściwa reakcja. Właśnie dlatego 1 października 2026 roku Szkoła Podstawowa w Mójczy na kilka minut całkowicie opustoszała. Na szczęście był to jedynie scenariusz ćwiczeń, ale ich znaczenie dla bezpieczeństwa całej społeczności szkolnej jest jak najbardziej realne.

            Punktualnie o godzinie 11.30 szkolną codzienność przerwał nietypowy sygnał dźwiękowy. Był to przeciągły dźwięk dzwonka - znak do rozpoczęcia próbnej ewakuacji. Uczniowie, nauczyciele oraz pracownicy szkoły opuścili sale i pomieszczenia, a następnie wyznaczonymi drogami ewakuacyjnymi udali się na miejsce zbiórki przed budynkiem. Wszystko odbyło się sprawnie, spokojnie i zgodnie z obowiązującymi procedurami. Nie było pośpiechu przeradzającego się w chaos ani niepotrzebnej paniki – każdy wiedział, co powinien zrobić.

            Po zakończeniu ewakuacji dyrektor szkoły Marta Puchała odebrała meldunek dotyczący jej przebiegu oraz stanu osobowego. Po potwierdzeniu obecności wszystkich uczestników ćwiczeń podkreśliła znaczenie regularnego przypominania i praktycznego utrwalania zasad postępowania w sytuacjach zagrożenia.

            Takie działania pokazują, że bezpieczeństwo nie może pozostawać jedynie zapisem w regulaminach czy instrukcjach. Procedury nabierają prawdziwej wartości dopiero wtedy, gdy są dobrze znane i wielokrotnie przećwiczone. Pracownicy szkoły potrafią wskazać drogi i wyjścia ewakuacyjne, znają układ budynku oraz wiedzą, jak właściwie zareagować w przypadku zagrożenia. Dzięki temu mogą odpowiedzialnie i bezpiecznie pokierować uczniami.

            Celem ćwiczeń było praktyczne przygotowanie całej społeczności szkolnej do właściwego działania w przypadku pożaru lub innej sytuacji wymagającej szybkiego opuszczenia budynku. Lepiej bowiem wcześniej przećwiczyć właściwą reakcję, gdyż właściwe przygotowanie na wszelki wypadek jest nie do przecenienia.

          • NIEZWYKŁE SPOTKANIE Z ALINĄ PRZYDATEK

          • Czy można przenieść się w morskie głębiny bez opuszczania biblioteki? Spotkać ośmiornicę, konika morskiego, rozgwiazdy i mewy, dotknąć rafy koralowej, a przy okazji odkryć, że nawet najmłodsi mogą zrobić coś dobrego dla naszej planety? Okazuje się, że wystarczy niezwykła książka, odrobina wyobraźni i osoba, która potrafi zamienić literaturę w prawdziwą przygodę.

            Tak właśnie wyglądało wyjątkowe spotkanie z Aliną Przydatek – KiciNici, które odbyło się 30 września 2026 roku w Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach. Wzięli w nim udział uczniowie klas I–III wraz z wychowawczyniami: Mileną Sochą, Karoliną Opel i Justyną Malec oraz opiekunką szkolnej biblioteki Dorotą Nosek.

            Alina Przydatek – autorka książek dla dzieci, pedagożka, ilustratorka, rękodzielniczka i animatorka warsztatów czytelniczych – zabrała najmłodszych w niezwykłą podróż inspirowaną książką „Każdy może ocalić morze”. Była to opowieść, którą można było nie tylko usłyszeć, lecz niemal wszystkimi zmysłami poczuć.

            Szczególne zainteresowanie wzbudziły niezwykłe bohaterki i bohaterowie tej opowieści. Ośmiornica, konik morski, rafa koralowa, rozgwiazdy, mewy i inne morskie stworzenia pojawiły się przed dziećmi nie tylko na kartach książki. Autorka przywiozła ze sobą wykonane własnoręcznie postacie, które wcześniej samodzielnie zaprojektowała, uszyła, wyhaftowała i ozdobiła z niezwykłą dbałością o najmniejsze szczegóły.

            Dzięki temu biblioteczna sala zamieniła się w barwną krainę morskich głębin. Dzieci mogły aktywnie uczestniczyć w opowieści, poznawać jej bohaterów, dotykać ich, przytulać gałgankowych przyjaciół i na moment stać się częścią przedstawianej historii. Literatura przestała być tylko tekstem zapisanym na kartach, ale ożyła, nabrała kolorów, kształtów i emocji.

            Spotkanie było również przykładem tego, jak promocję czytelnictwa można połączyć z rozwijaniem kreatywności oraz edukacją ekologiczną. Dobra książka może przecież nie tylko rozbudzać wyobraźnię i zachęcać do samodzielnego czytania. Może również uczyć wrażliwości na otaczający świat, pokazywać wartość przyrody i przypominać, że troska o środowisko zaczyna się od naszych codziennych, nawet bardzo drobnych wyborów. Twórcze działania, rękodzieło i bezpośredni kontakt z literackimi bohaterami sprawiły, że ważne ekologiczne przesłanie stało się dla dzieci bliskie i zrozumiałe.

            Szczęście szczególnie uśmiechnęło się tego dnia do naszej pierwszoklasistki Marii Pukaliuk, która otrzymała wyjątkową niespodziankę – książkę będącą bohaterką całego spotkania.

            Spotkanie pokazało, że książka może prowadzić bardzo daleko, czasem aż na dno oceanu, a jednocześnie pomagać najmłodszym lepiej rozumieć świat, który znajduje się tuż obok nich. Bo jeśli literatura uczy zachwytu nad światem, łatwiej później nauczyć się również o ten świat dbać.

          • HISTORIA OPOWIEDZIANA OBRAZEM - SUKCES HANI KOSMALI!

          • Historia nie zawsze musi przemawiać do nas z kart podręczników, starych kronik i archiwalnych fotografii. Czasem wystarczy kartka papieru, paleta barw i dziecięca wyobraźnia, by wydarzenia sprzed wielu lat nabrały nowych kolorów. Tak właśnie stało się podczas gminnego konkursu plastycznego poświęconego postaci Józefa Piłsudskiego oraz 100. rocznicy jego wizyty w Daleszycach. Z ogromną radością informujemy, że Hania Kosmala, uczennica klasy IV Szkoły Podstawowej im. gen. Tadeusza Buka w Mójczy, zajęła w nim II miejsce.

            To szczególne osiągnięcie, tym bardziej że do konkursowej rywalizacji zgłoszono aż 148 prac. Każda z nich była innym spojrzeniem na historię Daleszyc – pełnym pomysłowości, dziecięcej wrażliwości i twórczego zaangażowania. Wybór najlepszych prac z pewnością nie należał więc do łatwych.

            Konkurs stał się nie tylko okazją do zaprezentowania artystycznych talentów młodych mieszkańców gminy. Jego najważniejszą wartością było zachęcenie dzieci i młodzieży do poznawania dziejów własnej małej Ojczyzny, odkrywania jej miejsc, postaci i wydarzeń oraz budowania więzi z lokalnym dziedzictwem. Sztuka po raz kolejny stała się mostem łączącym przeszłość z teraźniejszością. Sprawiła, że wydarzenie sprzed stu lat przestało być jedynie odległą datą, a stało się żywą opowieścią odczytywaną na nowo przez najmłodsze pokolenie.

            Rok 2026 ma dla mieszkańców Daleszyc szczególne znaczenie. Dokładnie sto lat temu, 7 sierpnia 1926 roku około godziny 15.00, Józef Piłsudski, pełniący wówczas funkcję Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, przybył do Daleszyc, aby dokonać przeglądu oddziałów II Dywizji stacjonujących na letnim obozie w Niwkach Daleszyckich. Wizyta związana była z odbywającym się w Kielcach V Zjazdem Legionistów. Marszałka uroczyście witali mieszkańcy, wojsko i orkiestra, a na jego przyjazd przygotowano bramę triumfalną.

            Józef Piłsudski należał do najważniejszych postaci polskiego życia państwowego pierwszych dziesięcioleci XX wieku. Był związany z ruchem niepodległościowym i Legionami Polskimi, a po odzyskaniu niepodległości objął funkcję Tymczasowego Naczelnika Państwa i sprawował naczelne dowództwo nad Wojskiem Polskim. Odegrał również istotną rolę podczas wojny polsko-bolszewickiej.

            Setna rocznica jego pobytu na ziemi daleszyckiej stała się zatem doskonałą okazją, aby raz jeszcze powrócić do lokalnej historii – tym razem widzianej oczami dzieci. Ich prace pokazały, że pamięć o przeszłości może żyć także w kolorze, kresce, dziecięcej wyobraźni i potrzebie twórczego opowiadania o miejscu, z którego się pochodzi. Naszą szkołę, oprócz Hani Kosmali, reprezentowali również uczniowie klasy IV: Kamila Zima, Marcel Tumiłowicz oraz Nikodem Leszczyński. Wszystkim młodym artystom dziękujemy za zaangażowanie, kreatywność i piękne reprezentowanie szkoły.

            Hani gratulujemy i życzymy, aby ten sukces był początkiem kolejnych artystycznych przygód, źródłem wiary we własne możliwości oraz zachętą do dalszego rozwijania talentu. Niech wyobraźnia podpowiada coraz ciekawsze pomysły, a kolejne prace przynoszą wiele radości i satysfakcji.

          • JESIEŃ ZAWITAŁA DO PRZEDSZKOLA

          • „Jesień najlepiej poznaje się wszystkimi zmysłami”. Nasi najmłodsi wychowankowie mieli okazję przekonać się o tym na własnej skórze. Wszak do naszego przedszkola zawitała prawdziwa jesień. Przyniosła ze sobą całe naręcza kolorów, zapachów i smaków – złociste i czerwone liście, dary sadów i ogrodów, a przede wszystkim mnóstwo pomysłów na wspólną zabawę i odkrywanie świata.

            W pierwszy dzień kalendarzowej jesieni przedszkolna sala zamieniła się w miejsce pełne inspiracji. Dzieci podejmowały różnorodne zadania kreatywne, dzięki którym mogły nie tylko dobrze się bawić, ale również poznawać charakterystyczne cechy tej niezwykle barwnej pory roku. Było więc trochę obserwowania, trochę smakowania, sporo tworzenia, a przy tym wiele dziecięcej ciekawości i radości.

            Była to doskonała okazja, aby przekonać się, że jesień można poznawać nie tylko wzrokiem, ale także zapachem i smakiem. Dzieci odkrywały bogactwo jesiennych owoców i warzyw, rozpoznawały ich kolory, kształty i smaki, a przy okazji poszerzały swoją wiedzę o otaczającej je przyrodzie.

            Nie zabrakło również działalności plastycznej. Królowały różnobarwne liście. Pojawili się także dobrze znani mieszkańcy jesiennego świata – wszędobylskie jeże, które pod rękami małych artystów nabierały najróżniejszych kształtów i charakterów. Jesienne zajęcia pozwoliły dzieciom poczuć wyjątkową atmosferę tej pory roku. Nauka przeplatała się z zabawą, a każde kolejne zadanie pobudzało ciekawość, rozwijało sprawność manualną, wyobraźnię i wrażliwość na piękno przyrody.

            Bo jesień wcale nie musi być szara i smutna. W naszym przedszkolu okazała się kolorowa, pachnąca, smakowita i pełna dziecięcego uśmiechu. A kiedy nauka staje się przygodą, najważniejsze wiadomości zostają w pamięci na długo.

          • BEZPIECZEŃSTWO W PRAKTYCE, ÓSMOKLASIŚCI NA STRZELNICY

          • Bezpieczeństwa najlepiej uczyć się nie tylko z podręczników, lecz także poprzez doświadczenie, odpowiedzialne działanie i poznawanie nowoczesnych technologii. Z takiej właśnie formy edukacji skorzystali uczniowie klasy VIII, którzy 15 września odwiedzili Centrum Edukacyjne w Wólce Milanowskiej. Wyjazd stał się okazją do połączenia wiedzy z praktyką oraz rozwijania umiejętności wpisujących się we współczesne kierunki edukacji dla bezpieczeństwa.

            Jednym z punktów wizyty były zajęcia na wirtualnej strzelnicy – nowoczesnym stanowisku szkoleniowym umożliwiającym naukę podstaw bezpiecznego i odpowiedzialnego zachowania podczas treningu strzeleckiego. W kontrolowanych warunkach, bez wykorzystania ostrej amunicji, ósmoklasiści mogli poznać zasady prawidłowego posługiwania się sprzętem treningowym, koncentracji, precyzji oraz bezwzględnego przestrzegania poleceń i procedur bezpieczeństwa.

            Wirtualna strzelnica wykorzystuje zaawansowany system symulacyjny. Kamera obserwuje ekran i rejestruje miejsce odbicia światła lasera emitowanego przez moduł zamontowany w replice treningowej, a specjalistyczne oprogramowanie analizuje wyniki. Zastosowane repliki wyposażono dodatkowo w system odrzutu, dzięki czemu ćwiczenia mogą w kontrolowany sposób odwzorowywać niektóre elementy treningu. Technologia pozwala więc połączyć realizm szkolenia z nadrzędną zasadą, jaką pozostaje bezpieczeństwo uczestników.

            Zajęcia wpisywały się również w założenia edukacyjne, w ramach których większe znaczenie zyskało praktyczne przygotowanie uczniów do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia oraz poznawanie podstaw szkolenia obronnego. Wizyta pokazała, że nowoczesna edukacja może przekazywać potrzebne umiejętności w sposób angażujący, a jednocześnie odpowiedzialny i dostosowany do wieku uczniów.

            Duże zainteresowanie wzbudziła również możliwość poznania zasad sterowania dronem. Nie była to jedynie technologiczna ciekawostka. Bezzałogowe statki powietrzne znajdują dziś zastosowanie m.in. w ratownictwie, poszukiwaniu osób, obserwacji trudno dostępnych terenów, dokumentowaniu skutków zdarzeń oraz monitorowaniu zagrożeń. Zajęcia pozwoliły uczniom przekonać się, że rozwijanie kompetencji cyfrowych i technicznych może iść w parze z nauką odpowiedzialności, orientacji przestrzennej, precyzji oraz świadomego korzystania z nowych technologii.

            Bezpieczeństwo to nie tylko znajomość zasad. To przede wszystkim umiejętność właściwego zachowania wtedy, gdy wiedza, rozwaga i odpowiedzialność naprawdę mają znaczenie. To wiedza na wagę złota.

          • "CIEMNO WSZĘDZIE...", CZYLI NARODOWE CZYTANIE "DZIADÓW" W NASZEJ SZKOLE

          • „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Co to będzie? Co to będzie?” Tym razem słowa Adama Mickiewicza nie zagrzały miejsca jedynie na kartach lektury. Ożyły na szkolnym korytarzu, w półmroku, wśród cieni, muzyki i specjalnie przygotowanej scenografii. Dzięki udziałowi w akcji #NarodoweCzytanie zamiast tradycyjnego spotkania z książką uczniowie byli uczestnikami podróży w świat tajemnicy, obrzędów, duchów i pytań, które od ponad dwóch stuleci nie tracą siły i aktualności.

            Właśnie w takiej niezwykłej scenerii społeczność naszej szkoły włączyła się w Narodowe Czytanie, sięgając po jedno z najważniejszych dzieł polskiej literatury – „Dziady cz. II" Adama Mickiewicza. Szkolny korytarz na chwilę zmienił się w miejsce tajemniczego obrzędu. W półmroku rozbrzmiewały kolejne fragmenty dramatu, a w role lektorów wcielili się dyrektor szkoły Marta Puchała, nauczyciele oraz uczniowie. Muzyka, światła świec i przygotowana z dbałością o szczegóły scenografia stworzyły atmosferę, która pozwoliła spojrzeć na dobrze znany tekst z zupełnie innej perspektywy. Wydarzenie przygotowali opiekun szkolnej biblioteki i nauczyciel plastyki Dorota Nosek oraz nauczyciel języka polskiego Łukasz Wilczkowski.

            Było mrocznie, tajemniczo i momentami przejmująco. Była cisza, która mówiła więcej niż słowa, były emocje, skupienie i wyobraźnia, która mogła swobodnie dopowiedzieć to, czego nie da się zobaczyć na papierze. Taka aranżacja „lektury lektur” z pewnością pokazała, że klasyka nie musi być odległa ani trudna, lecz może stać się żywym doświadczeniem, wspólnym przeżyciem i prawdziwym wydarzeniem artystycznym.

            „Dziady” są przecież utworem szczególnym. To świat, w którym granica między tym, co ziemskie, a tym, co pozaziemskie, staje się niemal niewidoczna. Duchy powracające z zaświatów, tajemniczy obrzęd, symbolika winy, kary, cierpienia i miłości tworzą niezwykłą przestrzeń do rozmowy o człowieku i jego relacji z innymi. Szkolne spotkanie z dramatem Mickiewicza stało się więc nie tylko wspólnym czytaniem, ale również próbą odczytania jego sensów poprzez obraz, dźwięk i emocje.

            Wspólną lekturę poprzedziło odczytanie przez dyrektor szkoły Martę Puchałę listu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego i Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, skierowanego do uczestników tegorocznej edycji Narodowego Czytania. Następnie przedstawiono krótką prelekcję, która przybliżyła kulturowy, historyczny i społeczny kontekst utworu, pozwalając lepiej zrozumieć znaczenie „Dziadów” w polskiej tradycji.

            Jak podkreślili w swoim liście Prezydent RP i Pierwsza Dama, „Dziady” to fundament polskiej kultury i swoista „lektura lektur” – narodowe misterium, w którym przeszłość splata się z przyszłością, a tradycyjne obrzędy stają się przestrzenią ważnych narodowych pytań i refleksji. Trudno o lepsze podsumowanie znaczenia dzieła, które przez kolejne pokolenia nie przestaje inspirować, poruszać i skłaniać do rozmowy o tym, kim jesteśmy i jakie dziedzictwo pielęgnować powinniśmy.

            Tegoroczne spotkanie miało również swój biblioteczny ciąg dalszy. Dzięki anonimowym darczyńcom – przyjaciołom naszej szkoły – biblioteka wzbogaciła się o nowe egzemplarze „Dziadów”. Książki najpierw trafiły do rąk osób, które podjęły się ich odczytania, a następnie znalazły swoje miejsce na bibliotecznych półkach, czekając na kolejnych czytelników. Ten gest pokazuje, że wspólne czytanie może pozostawić po sobie coś więcej niż tylko wspomnienia, lecz może zachęcić do sięgnięcia po książkę i pogrążenia się w samodzielnej lekturze.

            Narodowe Czytanie organizowane jest od 2012 roku i przez lata stało się jedną z największych ogólnopolskich inicjatyw promujących literaturę oraz ideę wspólnego czytania. W kolejnych edycjach sięgano między innymi po dzieła Aleksandra Fredry, Henryka Sienkiewicza, Bolesława Prusa, Stanisława Wyspiańskiego czy Elizy Orzeszkowej. Każda odsłona przypomina, że polska literatura nie jest jedynie zbiorem obowiązkowych lektur. Jest częścią pamięci, kultury i tożsamości narodowej.

            Tegoroczna, jubileuszowa – piętnasta edycja Narodowego Czytania, po raz kolejny sięgnęła po tekst głęboko zakorzeniony w polskiej kulturze, historii i tradycji teatralnej. Wybór „Dziadów” pozwolił szczególnie mocno wybrzmieć idei wspólnego spotkania z literaturą – takiej, która nie tylko opowiada, ale również stawia pytania, budzi emocje i zostawia czytelnika z własnymi refleksjami. Uczestnicy spotkania z książką mają o czym myśleć..

          • ŻOŁNIERSKA PAMIĘĆ NIGDY NIE GAŚNIE

          • Są miejsca, które przypominają o ludziach wiernych Ojczyźnie, żołnierskiej przysiędze i wartościom, którym służyli przez całe życie. Dla społeczności Szkoły Podstawowej w Mójczy taką funkcję pełni popiersie patrona placówki – gen. broni Tadeusza Buka, wybitnego dowódcy, patrioty i naszego Rodaka. W przeddzień Święta Wojsk Lądowych szkołę odwiedzili przedstawiciele Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach na czele z Dowódcą Garnizonu Kielce i Komendantem Centrum, płk. Krzysztofem Orzechem. Żołnierze przybyli do Mójczy, aby oddać hołd człowiekowi, który swoje życie związał ze służbą Rzeczypospolitej i zapisał się na kartach historii polskich Wojsk Lądowych.

            11 września 2026 roku, przed popiersiem Generała zapłonęły znicze – znak pamięci, wdzięczności i żołnierskiego szacunku. Wojskowym towarzyszyli dyrektor szkoły Marta Puchała, nauczyciele, pracownicy oraz uczniowie. Wspólna chwila zadumy połączyła tych, którzy dziś noszą polski mundur, z młodym pokoleniem wychowującym się w szkole noszącej imię Generała.

            Święto Wojsk Lądowych, obchodzone na pamiątkę zwycięskiej Bitwy pod Wiedniem z 1683 roku, przypomina o wielowiekowej tradycji polskiego oręża, odwadze żołnierzy oraz ich odpowiedzialności za bezpieczeństwo Ojczyzny. Jest również czasem szczególnej pamięci o tych, którzy odeszli. W ramach tegorocznych obchodów żołnierze Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych zapalili znicze na grobach żołnierzy poległych i zmarłych podczas służby poza granicami państwa. Na mapie miejsc, które odwiedzili, znalazła się również Mójcza – rodzinna miejscowość gen. broni Tadeusza Buka, byłego Dowódcy Wojsk Lądowych.

            Ta obecność ma dla naszej społeczności szczególne znaczenie. Pokazuje, że żołnierska pamięć nie kończy się wraz ze służbą, a szacunek dla poprzedników jest częścią wojskowego etosu. Odwiedzanie miejsc pamięci, zapalanie zniczy i przywoływanie nazwisk tych, którzy zasłużyli się Ojczyźnie, staje się symbolicznym mostem łączącym kolejne pokolenia.

            Dla uczniów była to zarazem wyjątkowa lekcja patriotyzmu pokazująca, że pamięć o wybitnych Polakach wyraża się nie tylko w słowach, lecz także w obecności, geście szacunku i chwili ciszy.

            Generał Tadeusz Buk pozostaje obecny w pamięci żołnierzy, mieszkańców rodzinnej Mójczy oraz społeczności szkoły, która z dumą nosi Jego imię. Pamięć o Patronie jest dla nas zobowiązaniem, aby wartości, którym był wierny: służba, odpowiedzialność, honor i miłość do Ojczyzny, przekazywać kolejnym pokoleniom.

          • NASZA ZOSIA NAGRODZONA PRZEZ BURMISTRZA

          • "Nauka to potęga, która otwiera drzwi do świata możliwości". Są takie chwile, kiedy ciężka praca, systematyczność i wytrwałość przynoszą szczególną satysfakcję. Jedną z nich było uroczyste wręczenie Nagród Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce dla najzdolniejszych uczniów. Wśród wyróżnionych znalazła się Zofia Załęcka – uczennica Szkoły Podstawowej im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy.

            Zosia zakończyła rok szkolny 2025/2026 z imponującą średnią ocen 5,82, spełniając tym samym wymagające kryterium przyznania nagrody – średnią końcoworoczną na poziomie co najmniej 5,70.

            Uroczystość odbyła się w siedzibie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Daleszycach. Nagrody wręczali Burmistrz Miasta i Gminy Daleszyce Dariusz Meresiński, Przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Dziadowicz oraz Dyrektor ZSP w Daleszycach Monika Kosmala.

            Wyróżnienia trafiły do uczniów, którzy osiągnęli bardzo wysokie wyniki w nauce lub odnieśli znaczące sukcesy w konkursach i olimpiadach. Tym bardziej cieszy nas, że w gronie „najlepszych z najlepszych” znalazła się reprezentantka naszej szkoły.

            Podczas uroczystości burmistrz Dariusz Meresiński podkreślał, że tak znakomite wyniki są dowodem na to, iż warto systematycznie pracować i rozwijać swoje możliwości.

            My również jesteśmy niezwykle dumni z Zosi! Jej sukces pokazuje, że wytrwałość, zaangażowanie i codzienna praca prowadzą do wyjątkowych rezultatów. W tej ważnej chwili naszej prymusce towarzyszyli również dumni Rodzice, którym serdecznie gratulujemy sukcesu córki.

            Zosiu, gratulujemy! Życzymy Ci, aby osiągnięty wynik był początkiem kolejnych edukacyjnych sukcesów, ambitnych wyzwań i powodów do dumy. Nie przestawaj odkrywać, rozwijać i pielęgnować swoich talentów!

          • KU CZCI PATRONA

          • Każdy początek niesie ze sobą obietnicę czegoś nowego. Nowych doświadczeń, odkrytych talentów, zdobytej wiedzy i marzeń, które dopiero czekają na realizację. Wkraczając w rok szkolny 2026/2027, cała społeczność Szkoły Podstawowej im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy zatrzymała się na chwilę, by oddać hołd swojemu patronowi, który codzienną postawą pokazał, że warto wysoko mierzyć i konsekwentnie podążać obraną drogą.

            U progu nowego etapu edukacyjnego cała społeczność Szkoły Podstawowej im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy oddała hołd patronowi naszej placówki. Dyrektor szkoły Marta Puchała, w asyście uczniów klasy VIII, złożyła biało-czerwony znicz, oddając cześć człowiekowi, którego życie i służba pozostają dla nas ważnym punktem odniesienia.

            Generał Tadeusz Buk pochodził z Mójczy. To właśnie tutaj rozpoczynał swoją edukacyjną drogę i rozwijał zainteresowania, które towarzyszyły mu przez całe życie. Był człowiekiem niezwykle wszechstronnym i ciekawym świata. Szczególne miejsce wśród jego zainteresowań zajmowały nauki humanistyczne i historia. Kochał książki, a literatura była dla niego nie tylko źródłem wiedzy, lecz także inspiracją do poznawania świata i samego siebie. Szczególnie cenił twórczość Cypriana Kamila Norwida.

            Znał kilka języków obcych, a jego znajomość łaciny pozwalała mu sięgać do dzieł starożytnych autorów w oryginale. Nieustannie się uczył, rozwijał i doskonalił. Nie poprzestawał na tym, co już osiągnął – stawiał sobie kolejne cele i konsekwentnie do nich dążył.

            Ta potrzeba rozwoju towarzyszyła mu również w służbie wojskowej. Przeszedł kolejne szczeble kariery, osiągając najwyższe stanowiska dowódcze i zostając Dowódcą Wojsk Lądowych – największego komponentu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

            10 kwietnia 2010 roku generał Tadeusz Buk znalazł się na pokładzie samolotu lecącego do Smoleńska wraz z polską delegacją udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W wyniku katastrofy samolotu zginęli wszyscy znajdujący się na jego pokładzie. Wśród ofiar był również generał Tadeusz Buk.

            Dziś, po latach, pamięć o naszym patronie jest wciąż żywa. Szkoła Podstawowa w Mójczy nosi jego imię, aby kolejne pokolenia uczniów mogły poznawać jego historię, wartości i dorobek oraz czerpać z nich inspirację.

            Postać generała Tadeusza Buka przypomina nam, że warto mieć odważne marzenia, rozwijać swoje talenty i nieustannie pracować nad sobą. Jego droga pokazuje, że sukces nie jest dziełem przypadku, ale wymaga wiedzy, wytrwałości, dyscypliny, odpowiedzialności i konsekwencji w działaniu. Jest także przypomnieniem o wartościach, które były dla niego szczególnie ważne: służbie Ojczyźnie, patriotyzmie, odpowiedzialności i gotowości do działania dla dobra wspólnego.

            Niech rozpoczynający się rok szkolny będzie dla naszych uczniów czasem odkrywania własnych możliwości, rozwijania pasji i odważnego stawiania sobie coraz ambitniejszych celów. Patron naszej szkoły swoją postawą przypomina nam, że warto sięgać wysoko, a nawet – sięgać gwiazd.

          • ZBIERAMY TALENCIAKI

          • Każdy talent potrzebuje przestrzeni, w której może się rozwijać. Czasem wystarczy odrobina wsparcia, dobry pomysł, odpowiednie narzędzie… i oczywiście ludzie, którzy wierzą, że wspólnie można zrobić więcej. Dlatego Szkoła Podstawowa im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy po raz kolejny dołącza do ogólnopolskiej akcji „Szkoły Pełne Talentów” organizowanej przez Lidl Polska! Już na starcie mamy dobrą wiadomość, gdyż zostaliśmy nagrodzeni za... refleks! Dzięki temu, że szybko przystąpiliśmy do tegorocznej edycji, do naszej świetlicy trafiły już gry integracyjne, które z pewnością umilą uczniom wspólnie spędzany czas w świetlicy szkolnej.

            Celem akcji jest wspieranie szkół i ich uczniów poprzez doposażanie placówek w atrakcyjne pomoce dydaktyczne, sprzęt sportowy, elektroniczny oraz materiały rozwijające zainteresowania i umiejętności dzieci.

            A wybór nagród jest naprawdę szeroki! Im więcej Talenciaków wspólnie zbierzemy, tym więcej nagród będziemy mogli pozyskać dla naszej szkoły.

            Dlatego zachęcamy uczniów, rodziców, dziadków, pracowników szkoły, naszych przyjaciół i wszystkich sympatyków Szkoły Podstawowej w Mójczy – jeśli robicie zakupy w Lidlu, pamiętajcie o naszej szkole!

            Jak zdobyć Talenciaka?

            Podczas zakupów w sklepach Lidl Polska za minimum 50 zł, w tym przynajmniej jeden owoc lub warzywo, można otrzymać Talenciaka – specjalny voucher, który następnie można przekazać naszej szkole.

            Talenciaka można przypisać do szkoły na trzy sposoby:

            zeskanować kod QR znajdujący się na Talenciaku i przypisać go online,

            wpisać kod alfanumeryczny na stronie akcji Lidl,

            przekazać Talenciaka do specjalnego pudełka w naszej szkole lub swojemu wychowawcy.

            Pamiętajmy, talenty są wszędzie. Trzeba tylko pomóc im rozkwitnąć. Dziękujemy za każde wsparcie i już teraz trzymamy kciuki za nasz wspólny wynik!