Aktualności

          • FILMOWA LEKCJA NA WAŻNY TEMAT

          • Nie każda lekcja odbywa się w szkolnych ławkach. Czasem wystarczy wielki ekran i historia, która pozwala spojrzeć na świat oczami drugiego człowieka. 5 października 2026 roku, w ramach Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej uczniowie klas starszych wraz z wychowawcami wybrali się do Kina "Helios", aby obejrzeć produkcję "Chłopiec w różowych spodniach". Filmowe spotkanie miało nie tylko dostarczyć emocji, lecz przede wszystkim skłonić do refleksji nad relacjami między ludźmi, siłą słów, potrzebą akceptacji oraz konsekwencjami odrzucenia i krzywdzenia innych.

            Seans poprzedziła prelekcja poświęcona przemocy rówieśniczej i jej skutkom. Uczniowie dowiedzieli się, czym jest bullying, jakie formy może przybierać i jakie konsekwencje pozostawia w życiu osoby doświadczającej przemocy. Ważnym elementem spotkania było także przypomnienie o sposobach reagowania na krzywdę oraz o szczególnej odpowiedzialności świadków. Podkreślono, że milczenie i odwracanie wzroku mogą wzmacniać osobę krzywdzącą, podczas gdy zdecydowana reakcja, zgłoszenie problemu dorosłemu czy okazanie wsparcia mogą przerwać mechanizm przemocy. Nie zabrakło także wskazówek dotyczących rozpoznawania manipulacji, presji grupy i sposobów przeciwstawiania się im.

            Następnie uczniowie obejrzeli film „Chłopiec w różowych spodniach” – poruszającą opowieść o wrażliwości, potrzebie przynależności i cenie, jaką człowiek może zapłacić za brak akceptacji ze strony otoczenia.

            Bohaterem historii jest Andrea Spezzacatena – utalentowany, pełen energii i młodzieńczych marzeń chłopiec. Jego codzienność stopniowo zaczynają jednak przesłaniać wyśmiewanie, odrzucenie, manipulacja oraz przemoc, która z przestrzeni szkolnej przenosi się również do Internetu. To, co dla jednych wydaje się jedynie żartem, komentarzem czy niewinną publikacją w sieci, dla drugiego człowieka może stać się źródłem osamotnienia i poczucia wykluczenia.

            Szczególnie mocno wybrzmiewa w filmie obraz relacji, w których pozorna przyjaźń zmienia się w narzędzie krzywdzenia. Historia Andrei pokazuje, że przemoc nie zawsze przybiera najbardziej oczywiste formy. Czasem kryje się w drwinie, złośliwym komentarzu, celowym wykluczaniu z grupy, rozpowszechnianiu treści w Internecie czy wykorzystywaniu czyjegoś zaufania. Film przypomina również, jak ogromne znaczenie ma uważność dorosłych i rówieśników na sygnały świadczące o tym, że ktoś potrzebuje pomocy.

            Produkcja inspirowana prawdziwymi wydarzeniami mocno wpisała się w przesłanie Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej. Przypomniała, że za atmosferę panującą w klasie czy grupie odpowiadają nie tylko ci, którzy krzywdzą. Znaczenie ma także postawa świadków. Obojętność pozostawia osobę doświadczającą przemocy samą, natomiast sprzeciw wobec wyśmiewania, słowo wsparcia, zaproszenie do rozmowy czy zwrócenie się o pomoc do zaufanego dorosłego mogą całkowicie zmienić bieg wydarzeń.

            Tego dnia kino stało się więc czymś więcej niż miejscem rozrywki. Było przestrzenią zadumy nad rolą empatii, odpowiedzialności, odwagi i szacunku. Przypomniało, że przeciwdziałanie przemocy nie zaczyna się od wielkich deklaracji, lecz od codziennych wyborów, od tego, czy potrafimy dostrzec człowieka stojącego obok i czy mamy odwagę zareagować, kiedy dzieje mu się krzywda.

            Bo czasami potrzeba naprawdę niewiele, aby komuś pomóc poczuć, że nie jest sam i jest ważny. Pamiętaj, Twoje słowa mają znaczenie, Twój gest ma znaczenie, Twoja reakcja ma znaczenie.

          • ŚLADAMI WIELKIEJ HISTORII

          • Sto lat to wystarczająco długo, by zmieniły się ulice, domy i cała okolica. Są jednak wydarzenia, których czas nie powinien zatrzeć. Jednym z nich była wizyta Józefa Piłsudskiego w Daleszycach – wydarzenie, które po upływie wieku ponownie połączyło mieszkańców ziemi daleszyckiej z jej historią. Tym razem śladami Marszałka wyruszyli młodzi ludzie, dla których rajd stał się spotkaniem nie tylko z przeszłością, lecz także z patriotyzmem, lokalną pamięcią i dziejami własnej małej ojczyzny.

            W wydarzeniu zorganizowanym w związku z przypadającą w tym roku 100. rocznicą wizyty Józefa Piłsudskiego w Daleszycach uczestniczyło blisko 170 uczniów ze szkół z terenu gminy Daleszyce. Wśród nich znaleźli się również siódmoklasiści ze Szkoły Podstawowej w Mójczy, którym towarzyszyła opiekunka Samorządu Uczniowskiego – Urszula Adamska.

            Rajd rozpoczął się na daleszyckim rynku, gdzie odbył się uroczysty apel. Przed pomnikiem Marszałka złożono wiązanki kwiatów, oddając hołd najważniejszej postaci polskiej drogi do niepodległości. Następnie uczestnicy przeszli na Plac Cedry. Tam uczniowie zatrzymali się, by uczcić tych, którzy walczyli i polegli w obronie Ojczyzny.

            Kolejnym przystankiem na trasie była świetlica w Niwach. Na młodych uczestników czekała tam wystawa poświęcona życiu i działalności Józefa Piłsudskiego, użyczona przez Muzeum Historii Kielc. Historia na chwilę przestała być zbiorem dat, nazwisk i wydarzeń. Za sprawą archiwalnych materiałów nabrała bardziej osobistego wymiaru. Uczniowie obejrzeli film dokumentujący "Zjazd Legionistów w Kielcach", a szczególnym doświadczeniem była możliwość usłyszenia autentycznego głosu Marszałka. Przeszłość, zwykle oddalona od nas o całe dziesięciolecia, stała się dzięki temu niemal namacalna.

            Wędrówka zakończyła się w „Wojewodówce”, przy tablicy upamiętniającej pobyt Józefa Piłsudskiego na ziemi daleszyckiej. Zapalony tam symboliczny znicz był znakiem pamięci, która – przekazywana kolejnym pokoleniom – pozwala ocalić lokalne historie od zapomnienia. Na uczestników czekały również okolicznościowe medale oraz wspólne spotkanie przy grillu.

            Takie przedsięwzięcia są ważną formą popularyzacji wiedzy historycznej wśród młodego pokolenia. Pokazują, że wielka historia rozgrywała się nie tylko w Warszawie, Krakowie czy na polach wielkich bitew. Jej ślady znajdują się również tuż obok: na znajomych ulicach, placach i w miejscowościach, które mijamy każdego dnia. Poznawanie dziejów własnej małej ojczyzny pomaga lepiej rozumieć historię całego kraju, a pamięć o wydarzeniach sprzed lat buduje świadomość tego, skąd pochodzimy i jakie doświadczenia ukształtowały wcześniejsze pokolenia. Szczególnie wymowne w tym kontekście pozostają słowa przypisywane Józefowi Piłsudskiemu: „Kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości”.

            Historia żyje tak długo, jak długo ktoś chce o niej pamiętać, pytać o nią i przekazywać ją dalej. A najlepiej strzeżoną pamięcią jest ta, którą uda się zaszczepić młodemu pokoleniu.

          • ŁAŃCUCH DOBRYCH SŁÓW POŁĄCZYŁ WSZYSTKICH

          • Są słowa, które potrafią zranić, ale są też takie, które dodają odwagi, budują poczucie bezpieczeństwa i sprawiają, że drugi człowiek czuje się zauważony i ważny. Właśnie o sile tych dobrych słów przypominaliśmy sobie podczas okolicznościowych warsztatów przeprowadzonych w ramach Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej.

            Z tej okazji najmłodsi członkowie naszej szkolnej społeczności – dzieci z klas I–III, Punktu Przedszkolnego oraz Oddziału Przedszkolnego – wraz z wychowawcami przygotowali barwne, pełne pomysłów plakaty promujące życzliwość, wzajemny szacunek, empatię i dobre relacje. Kolorowe prace stały się nie tylko ozdobą klasowych przestrzeni, lecz przede wszystkim przypomnieniem, że sposób, w jaki zwracamy się do innych, ma ogromne znaczenie.

            Do wspólnego działania włączyli się również wszyscy uczniowie naszej szkoły. Pod kierunkiem Eweliny Bińczak - pedagoga szkolnego stworzyli wyjątkowy „łańcuch dobrych słów”. Każde jego ogniwo niosło ze sobą pozytywne przesłanie: słowa wsparcia, otuchy, uznania i życzliwości. Powstała w ten sposób długa, symboliczna nić połączyła całą społeczność szkolną, pokazując, że każdy z nas może dołożyć własne ogniwo do budowania atmosfery bezpieczeństwa i wzajemnego szacunku.

            Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej stał się okazją do przypomnienia prostej, ale niezwykle ważnej prawdy: dobro zaczyna się od codziennych gestów. Od uśmiechu, rozmowy, wyciągniętej dłoni, reakcji na krzywdę i słowa wypowiedzianego z życzliwością. Bo słowa naprawdę mają moc – potrafią łączyć ludzi, przełamywać bariery i sprawiać, że szkolna społeczność staje się prawdziwą wspólnotą.

          • W TROSCE O WZAJEMNY SZACUNEK

          • Szacunek do drugiego człowieka nie powinien być jedynie hasłem zapisanym na plakacie. Najpełniej wyraża się w codzienności: w sposobie, w jaki rozmawiamy, reagujemy na cudzą krzywdę, rozwiązujemy konflikty i budujemy relacje. Właśnie temu zagadnieniu poświęcono spotkanie podsumowujące klasowe warsztaty realizowane w naszej szkole w ramach Tygodnia Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej.

            W sali gimnastycznej zgromadzili się wszyscy uczniowie szkoły. Spotkanie poprowadziła pedagog szkolna - Ewelina Bińczak, która podczas prelekcji zwróciła uwagę na znaczenie wzajemnego szacunku, empatii i odpowiedzialności za własne słowa oraz odpowiedzialne zachowania. Ważnym elementem rozmowy była również konieczność reagowania na zjawiska społecznie niepożądane, takie jak wyśmiewanie, poniżanie, wykluczanie czy hejt. Podkreślono, że obojętność wobec krzywdy nigdy nie jest rozwiązaniem, a właściwa reakcja może stać się realnym wsparciem dla osoby, która znalazła się w trudnej sytuacji.

            Spotkanie było okazją do zaprezentowania efektów pracy uczniów podczas tematycznych warsztatów w klasach. Wśród nich znalazły się przygotowane plakaty, „drzewko dobrych myśli” oraz wyjątkowy „łańcuch dobrych słów”, którego kolejne ogniwa symbolicznie połączyły wszystkich uczniów. Każda z tych prac przypominała, że pozytywne relacje buduje się wspólnie, poprzez życzliwość, wzajemną pomoc, uważność na drugiego człowieka i odwagę reagowania wtedy, gdy dzieje się coś niewłaściwego.

            Spotkanie zakończyło się ważnym przesłaniem: szacunek należy się każdemu człowiekowi – niezależnie od wieku, wyglądu, poglądów, zainteresowań, możliwości czy miejsca zajmowanego w grupie. Każdy ma prawo czuć się bezpiecznie, być wysłuchanym i traktowanym z godnością.

            Podejmowane działania pokazały, że przeciwdziałanie przemocy zaczyna się nie od wielkich deklaracji, lecz od codziennych wyborów. Od tego, czy potrafimy stanąć po stronie osoby słabszej, powiedzieć „stop”, gdy ktoś przekracza granice, zauważyć czyjąś samotność i zamiast oceniać, spróbować zrozumieć. To właśnie z takich gestów rodzi się szkoła, w której nikt nie powinien czuć się niewidzialny ani pozostawiony samemu sobie.

          • SZYBKO I SPRAWNIE, PRÓBNA EWAKUACJA ZA NAMI

          • Są sytuacje, w których nie ma miejsca na zastanawianie się, improwizację ani przypadek. W chwili zagrożenia liczą się opanowanie, znajomość procedur i właściwa reakcja. Właśnie dlatego 1 października 2026 roku Szkoła Podstawowa w Mójczy na kilka minut całkowicie opustoszała. Na szczęście był to jedynie scenariusz ćwiczeń, ale ich znaczenie dla bezpieczeństwa całej społeczności szkolnej jest jak najbardziej realne.

            Punktualnie o godzinie 11.30 szkolną codzienność przerwał nietypowy sygnał dźwiękowy. Był to przeciągły dźwięk dzwonka - znak do rozpoczęcia próbnej ewakuacji. Uczniowie, nauczyciele oraz pracownicy szkoły opuścili sale i pomieszczenia, a następnie wyznaczonymi drogami ewakuacyjnymi udali się na miejsce zbiórki przed budynkiem. Wszystko odbyło się sprawnie, spokojnie i zgodnie z obowiązującymi procedurami. Nie było pośpiechu przeradzającego się w chaos ani niepotrzebnej paniki – każdy wiedział, co powinien zrobić.

            Po zakończeniu ewakuacji dyrektor szkoły Marta Puchała odebrała meldunek dotyczący jej przebiegu oraz stanu osobowego. Po potwierdzeniu obecności wszystkich uczestników ćwiczeń podkreśliła znaczenie regularnego przypominania i praktycznego utrwalania zasad postępowania w sytuacjach zagrożenia.

            Takie działania pokazują, że bezpieczeństwo nie może pozostawać jedynie zapisem w regulaminach czy instrukcjach. Procedury nabierają prawdziwej wartości dopiero wtedy, gdy są dobrze znane i wielokrotnie przećwiczone. Pracownicy szkoły potrafią wskazać drogi i wyjścia ewakuacyjne, znają układ budynku oraz wiedzą, jak właściwie zareagować w przypadku zagrożenia. Dzięki temu mogą odpowiedzialnie i bezpiecznie pokierować uczniami.

            Celem ćwiczeń było praktyczne przygotowanie całej społeczności szkolnej do właściwego działania w przypadku pożaru lub innej sytuacji wymagającej szybkiego opuszczenia budynku. Lepiej bowiem wcześniej przećwiczyć właściwą reakcję, gdyż właściwe przygotowanie na wszelki wypadek jest nie do przecenienia.

          • NIEZWYKŁE SPOTKANIE Z ALINĄ PRZYDATEK

          • Czy można przenieść się w morskie głębiny bez opuszczania biblioteki? Spotkać ośmiornicę, konika morskiego, rozgwiazdy i mewy, dotknąć rafy koralowej, a przy okazji odkryć, że nawet najmłodsi mogą zrobić coś dobrego dla naszej planety? Okazuje się, że wystarczy niezwykła książka, odrobina wyobraźni i osoba, która potrafi zamienić literaturę w prawdziwą przygodę.

            Tak właśnie wyglądało wyjątkowe spotkanie z Aliną Przydatek – KiciNici, które odbyło się 30 września 2026 roku w Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach. Wzięli w nim udział uczniowie klas I–III wraz z wychowawczyniami: Mileną Sochą, Karoliną Opel i Justyną Malec oraz opiekunką szkolnej biblioteki Dorotą Nosek.

            Alina Przydatek – autorka książek dla dzieci, pedagożka, ilustratorka, rękodzielniczka i animatorka warsztatów czytelniczych – zabrała najmłodszych w niezwykłą podróż inspirowaną książką „Każdy może ocalić morze”. Była to opowieść, którą można było nie tylko usłyszeć, lecz niemal wszystkimi zmysłami poczuć.

            Szczególne zainteresowanie wzbudziły niezwykłe bohaterki i bohaterowie tej opowieści. Ośmiornica, konik morski, rafa koralowa, rozgwiazdy, mewy i inne morskie stworzenia pojawiły się przed dziećmi nie tylko na kartach książki. Autorka przywiozła ze sobą wykonane własnoręcznie postacie, które wcześniej samodzielnie zaprojektowała, uszyła, wyhaftowała i ozdobiła z niezwykłą dbałością o najmniejsze szczegóły.

            Dzięki temu biblioteczna sala zamieniła się w barwną krainę morskich głębin. Dzieci mogły aktywnie uczestniczyć w opowieści, poznawać jej bohaterów, dotykać ich, przytulać gałgankowych przyjaciół i na moment stać się częścią przedstawianej historii. Literatura przestała być tylko tekstem zapisanym na kartach, ale ożyła, nabrała kolorów, kształtów i emocji.

            Spotkanie było również przykładem tego, jak promocję czytelnictwa można połączyć z rozwijaniem kreatywności oraz edukacją ekologiczną. Dobra książka może przecież nie tylko rozbudzać wyobraźnię i zachęcać do samodzielnego czytania. Może również uczyć wrażliwości na otaczający świat, pokazywać wartość przyrody i przypominać, że troska o środowisko zaczyna się od naszych codziennych, nawet bardzo drobnych wyborów. Twórcze działania, rękodzieło i bezpośredni kontakt z literackimi bohaterami sprawiły, że ważne ekologiczne przesłanie stało się dla dzieci bliskie i zrozumiałe.

            Szczęście szczególnie uśmiechnęło się tego dnia do naszej pierwszoklasistki Marii Pukaliuk, która otrzymała wyjątkową niespodziankę – książkę będącą bohaterką całego spotkania.

            Spotkanie pokazało, że książka może prowadzić bardzo daleko, czasem aż na dno oceanu, a jednocześnie pomagać najmłodszym lepiej rozumieć świat, który znajduje się tuż obok nich. Bo jeśli literatura uczy zachwytu nad światem, łatwiej później nauczyć się również o ten świat dbać.

          • HISTORIA OPOWIEDZIANA OBRAZEM - SUKCES HANI KOSMALI!

          • Historia nie zawsze musi przemawiać do nas z kart podręczników, starych kronik i archiwalnych fotografii. Czasem wystarczy kartka papieru, paleta barw i dziecięca wyobraźnia, by wydarzenia sprzed wielu lat nabrały nowych kolorów. Tak właśnie stało się podczas gminnego konkursu plastycznego poświęconego postaci Józefa Piłsudskiego oraz 100. rocznicy jego wizyty w Daleszycach. Z ogromną radością informujemy, że Hania Kosmala, uczennica klasy IV Szkoły Podstawowej im. gen. Tadeusza Buka w Mójczy, zajęła w nim II miejsce.

            To szczególne osiągnięcie, tym bardziej że do konkursowej rywalizacji zgłoszono aż 148 prac. Każda z nich była innym spojrzeniem na historię Daleszyc – pełnym pomysłowości, dziecięcej wrażliwości i twórczego zaangażowania. Wybór najlepszych prac z pewnością nie należał więc do łatwych.

            Konkurs stał się nie tylko okazją do zaprezentowania artystycznych talentów młodych mieszkańców gminy. Jego najważniejszą wartością było zachęcenie dzieci i młodzieży do poznawania dziejów własnej małej Ojczyzny, odkrywania jej miejsc, postaci i wydarzeń oraz budowania więzi z lokalnym dziedzictwem. Sztuka po raz kolejny stała się mostem łączącym przeszłość z teraźniejszością. Sprawiła, że wydarzenie sprzed stu lat przestało być jedynie odległą datą, a stało się żywą opowieścią odczytywaną na nowo przez najmłodsze pokolenie.

            Rok 2026 ma dla mieszkańców Daleszyc szczególne znaczenie. Dokładnie sto lat temu, 7 sierpnia 1926 roku około godziny 15.00, Józef Piłsudski, pełniący wówczas funkcję Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, przybył do Daleszyc, aby dokonać przeglądu oddziałów II Dywizji stacjonujących na letnim obozie w Niwkach Daleszyckich. Wizyta związana była z odbywającym się w Kielcach V Zjazdem Legionistów. Marszałka uroczyście witali mieszkańcy, wojsko i orkiestra, a na jego przyjazd przygotowano bramę triumfalną.

            Józef Piłsudski należał do najważniejszych postaci polskiego życia państwowego pierwszych dziesięcioleci XX wieku. Był związany z ruchem niepodległościowym i Legionami Polskimi, a po odzyskaniu niepodległości objął funkcję Tymczasowego Naczelnika Państwa i sprawował naczelne dowództwo nad Wojskiem Polskim. Odegrał również istotną rolę podczas wojny polsko-bolszewickiej.

            Setna rocznica jego pobytu na ziemi daleszyckiej stała się zatem doskonałą okazją, aby raz jeszcze powrócić do lokalnej historii – tym razem widzianej oczami dzieci. Ich prace pokazały, że pamięć o przeszłości może żyć także w kolorze, kresce, dziecięcej wyobraźni i potrzebie twórczego opowiadania o miejscu, z którego się pochodzi. Naszą szkołę, oprócz Hani Kosmali, reprezentowali również uczniowie klasy IV: Kamila Zima, Marcel Tumiłowicz oraz Nikodem Leszczyński. Wszystkim młodym artystom dziękujemy za zaangażowanie, kreatywność i piękne reprezentowanie szkoły.

            Hani gratulujemy i życzymy, aby ten sukces był początkiem kolejnych artystycznych przygód, źródłem wiary we własne możliwości oraz zachętą do dalszego rozwijania talentu. Niech wyobraźnia podpowiada coraz ciekawsze pomysły, a kolejne prace przynoszą wiele radości i satysfakcji.

          • JESIEŃ ZAWITAŁA DO PRZEDSZKOLA

          • „Jesień najlepiej poznaje się wszystkimi zmysłami”. Nasi najmłodsi wychowankowie mieli okazję przekonać się o tym na własnej skórze. Wszak do naszego przedszkola zawitała prawdziwa jesień. Przyniosła ze sobą całe naręcza kolorów, zapachów i smaków – złociste i czerwone liście, dary sadów i ogrodów, a przede wszystkim mnóstwo pomysłów na wspólną zabawę i odkrywanie świata.

            W pierwszy dzień kalendarzowej jesieni przedszkolna sala zamieniła się w miejsce pełne inspiracji. Dzieci podejmowały różnorodne zadania kreatywne, dzięki którym mogły nie tylko dobrze się bawić, ale również poznawać charakterystyczne cechy tej niezwykle barwnej pory roku. Było więc trochę obserwowania, trochę smakowania, sporo tworzenia, a przy tym wiele dziecięcej ciekawości i radości.

            Była to doskonała okazja, aby przekonać się, że jesień można poznawać nie tylko wzrokiem, ale także zapachem i smakiem. Dzieci odkrywały bogactwo jesiennych owoców i warzyw, rozpoznawały ich kolory, kształty i smaki, a przy okazji poszerzały swoją wiedzę o otaczającej je przyrodzie.

            Nie zabrakło również działalności plastycznej. Królowały różnobarwne liście. Pojawili się także dobrze znani mieszkańcy jesiennego świata – wszędobylskie jeże, które pod rękami małych artystów nabierały najróżniejszych kształtów i charakterów. Jesienne zajęcia pozwoliły dzieciom poczuć wyjątkową atmosferę tej pory roku. Nauka przeplatała się z zabawą, a każde kolejne zadanie pobudzało ciekawość, rozwijało sprawność manualną, wyobraźnię i wrażliwość na piękno przyrody.

            Bo jesień wcale nie musi być szara i smutna. W naszym przedszkolu okazała się kolorowa, pachnąca, smakowita i pełna dziecięcego uśmiechu. A kiedy nauka staje się przygodą, najważniejsze wiadomości zostają w pamięci na długo.

          • BEZPIECZEŃSTWO W PRAKTYCE, ÓSMOKLASIŚCI NA STRZELNICY

          • Bezpieczeństwa najlepiej uczyć się nie tylko z podręczników, lecz także poprzez doświadczenie, odpowiedzialne działanie i poznawanie nowoczesnych technologii. Z takiej właśnie formy edukacji skorzystali uczniowie klasy VIII, którzy 15 września odwiedzili Centrum Edukacyjne w Wólce Milanowskiej. Wyjazd stał się okazją do połączenia wiedzy z praktyką oraz rozwijania umiejętności wpisujących się we współczesne kierunki edukacji dla bezpieczeństwa.

            Jednym z punktów wizyty były zajęcia na wirtualnej strzelnicy – nowoczesnym stanowisku szkoleniowym umożliwiającym naukę podstaw bezpiecznego i odpowiedzialnego zachowania podczas treningu strzeleckiego. W kontrolowanych warunkach, bez wykorzystania ostrej amunicji, ósmoklasiści mogli poznać zasady prawidłowego posługiwania się sprzętem treningowym, koncentracji, precyzji oraz bezwzględnego przestrzegania poleceń i procedur bezpieczeństwa.

            Wirtualna strzelnica wykorzystuje zaawansowany system symulacyjny. Kamera obserwuje ekran i rejestruje miejsce odbicia światła lasera emitowanego przez moduł zamontowany w replice treningowej, a specjalistyczne oprogramowanie analizuje wyniki. Zastosowane repliki wyposażono dodatkowo w system odrzutu, dzięki czemu ćwiczenia mogą w kontrolowany sposób odwzorowywać niektóre elementy treningu. Technologia pozwala więc połączyć realizm szkolenia z nadrzędną zasadą, jaką pozostaje bezpieczeństwo uczestników.

            Zajęcia wpisywały się również w założenia edukacyjne, w ramach których większe znaczenie zyskało praktyczne przygotowanie uczniów do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia oraz poznawanie podstaw szkolenia obronnego. Wizyta pokazała, że nowoczesna edukacja może przekazywać potrzebne umiejętności w sposób angażujący, a jednocześnie odpowiedzialny i dostosowany do wieku uczniów.

            Duże zainteresowanie wzbudziła również możliwość poznania zasad sterowania dronem. Nie była to jedynie technologiczna ciekawostka. Bezzałogowe statki powietrzne znajdują dziś zastosowanie m.in. w ratownictwie, poszukiwaniu osób, obserwacji trudno dostępnych terenów, dokumentowaniu skutków zdarzeń oraz monitorowaniu zagrożeń. Zajęcia pozwoliły uczniom przekonać się, że rozwijanie kompetencji cyfrowych i technicznych może iść w parze z nauką odpowiedzialności, orientacji przestrzennej, precyzji oraz świadomego korzystania z nowych technologii.

            Bezpieczeństwo to nie tylko znajomość zasad. To przede wszystkim umiejętność właściwego zachowania wtedy, gdy wiedza, rozwaga i odpowiedzialność naprawdę mają znaczenie. To wiedza na wagę złota.

          • "CIEMNO WSZĘDZIE...", CZYLI NARODOWE CZYTANIE "DZIADÓW" W NASZEJ SZKOLE

          • „Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Co to będzie? Co to będzie?” Tym razem słowa Adama Mickiewicza nie zagrzały miejsca jedynie na kartach lektury. Ożyły na szkolnym korytarzu, w półmroku, wśród cieni, muzyki i specjalnie przygotowanej scenografii. Dzięki udziałowi w akcji #NarodoweCzytanie zamiast tradycyjnego spotkania z książką uczniowie byli uczestnikami podróży w świat tajemnicy, obrzędów, duchów i pytań, które od ponad dwóch stuleci nie tracą siły i aktualności.

            Właśnie w takiej niezwykłej scenerii społeczność naszej szkoły włączyła się w Narodowe Czytanie, sięgając po jedno z najważniejszych dzieł polskiej literatury – „Dziady cz. II" Adama Mickiewicza. Szkolny korytarz na chwilę zmienił się w miejsce tajemniczego obrzędu. W półmroku rozbrzmiewały kolejne fragmenty dramatu, a w role lektorów wcielili się dyrektor szkoły Marta Puchała, nauczyciele oraz uczniowie. Muzyka, światła świec i przygotowana z dbałością o szczegóły scenografia stworzyły atmosferę, która pozwoliła spojrzeć na dobrze znany tekst z zupełnie innej perspektywy. Wydarzenie przygotowali opiekun szkolnej biblioteki i nauczyciel plastyki Dorota Nosek oraz nauczyciel języka polskiego Łukasz Wilczkowski.

            Było mrocznie, tajemniczo i momentami przejmująco. Była cisza, która mówiła więcej niż słowa, były emocje, skupienie i wyobraźnia, która mogła swobodnie dopowiedzieć to, czego nie da się zobaczyć na papierze. Taka aranżacja „lektury lektur” z pewnością pokazała, że klasyka nie musi być odległa ani trudna, lecz może stać się żywym doświadczeniem, wspólnym przeżyciem i prawdziwym wydarzeniem artystycznym.

            „Dziady” są przecież utworem szczególnym. To świat, w którym granica między tym, co ziemskie, a tym, co pozaziemskie, staje się niemal niewidoczna. Duchy powracające z zaświatów, tajemniczy obrzęd, symbolika winy, kary, cierpienia i miłości tworzą niezwykłą przestrzeń do rozmowy o człowieku i jego relacji z innymi. Szkolne spotkanie z dramatem Mickiewicza stało się więc nie tylko wspólnym czytaniem, ale również próbą odczytania jego sensów poprzez obraz, dźwięk i emocje.

            Wspólną lekturę poprzedziło odczytanie przez dyrektor szkoły Martę Puchałę listu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego i Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, skierowanego do uczestników tegorocznej edycji Narodowego Czytania. Następnie przedstawiono krótką prelekcję, która przybliżyła kulturowy, historyczny i społeczny kontekst utworu, pozwalając lepiej zrozumieć znaczenie „Dziadów” w polskiej tradycji.

            Jak podkreślili w swoim liście Prezydent RP i Pierwsza Dama, „Dziady” to fundament polskiej kultury i swoista „lektura lektur” – narodowe misterium, w którym przeszłość splata się z przyszłością, a tradycyjne obrzędy stają się przestrzenią ważnych narodowych pytań i refleksji. Trudno o lepsze podsumowanie znaczenia dzieła, które przez kolejne pokolenia nie przestaje inspirować, poruszać i skłaniać do rozmowy o tym, kim jesteśmy i jakie dziedzictwo pielęgnować powinniśmy.

            Tegoroczne spotkanie miało również swój biblioteczny ciąg dalszy. Dzięki anonimowym darczyńcom – przyjaciołom naszej szkoły – biblioteka wzbogaciła się o nowe egzemplarze „Dziadów”. Książki najpierw trafiły do rąk osób, które podjęły się ich odczytania, a następnie znalazły swoje miejsce na bibliotecznych półkach, czekając na kolejnych czytelników. Ten gest pokazuje, że wspólne czytanie może pozostawić po sobie coś więcej niż tylko wspomnienia, lecz może zachęcić do sięgnięcia po książkę i pogrążenia się w samodzielnej lekturze.

            Narodowe Czytanie organizowane jest od 2012 roku i przez lata stało się jedną z największych ogólnopolskich inicjatyw promujących literaturę oraz ideę wspólnego czytania. W kolejnych edycjach sięgano między innymi po dzieła Aleksandra Fredry, Henryka Sienkiewicza, Bolesława Prusa, Stanisława Wyspiańskiego czy Elizy Orzeszkowej. Każda odsłona przypomina, że polska literatura nie jest jedynie zbiorem obowiązkowych lektur. Jest częścią pamięci, kultury i tożsamości narodowej.

            Tegoroczna, jubileuszowa – piętnasta edycja Narodowego Czytania, po raz kolejny sięgnęła po tekst głęboko zakorzeniony w polskiej kulturze, historii i tradycji teatralnej. Wybór „Dziadów” pozwolił szczególnie mocno wybrzmieć idei wspólnego spotkania z literaturą – takiej, która nie tylko opowiada, ale również stawia pytania, budzi emocje i zostawia czytelnika z własnymi refleksjami. Uczestnicy spotkania z książką mają o czym myśleć..

          • ŻOŁNIERSKA PAMIĘĆ NIGDY NIE GAŚNIE

          • Są miejsca, które przypominają o ludziach wiernych Ojczyźnie, żołnierskiej przysiędze i wartościom, którym służyli przez całe życie. Dla społeczności Szkoły Podstawowej w Mójczy taką funkcję pełni popiersie patrona placówki – gen. broni Tadeusza Buka, wybitnego dowódcy, patrioty i naszego Rodaka. W przeddzień Święta Wojsk Lądowych szkołę odwiedzili przedstawiciele Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach na czele z Dowódcą Garnizonu Kielce i Komendantem Centrum, płk. Krzysztofem Orzechem. Żołnierze przybyli do Mójczy, aby oddać hołd człowiekowi, który swoje życie związał ze służbą Rzeczypospolitej i zapisał się na kartach historii polskich Wojsk Lądowych.

            11 września 2026 roku, przed popiersiem Generała zapłonęły znicze – znak pamięci, wdzięczności i żołnierskiego szacunku. Wojskowym towarzyszyli dyrektor szkoły Marta Puchała, nauczyciele, pracownicy oraz uczniowie. Wspólna chwila zadumy połączyła tych, którzy dziś noszą polski mundur, z młodym pokoleniem wychowującym się w szkole noszącej imię Generała.

            Święto Wojsk Lądowych, obchodzone na pamiątkę zwycięskiej Bitwy pod Wiedniem z 1683 roku, przypomina o wielowiekowej tradycji polskiego oręża, odwadze żołnierzy oraz ich odpowiedzialności za bezpieczeństwo Ojczyzny. Jest również czasem szczególnej pamięci o tych, którzy odeszli. W ramach tegorocznych obchodów żołnierze Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych zapalili znicze na grobach żołnierzy poległych i zmarłych podczas służby poza granicami państwa. Na mapie miejsc, które odwiedzili, znalazła się również Mójcza – rodzinna miejscowość gen. broni Tadeusza Buka, byłego Dowódcy Wojsk Lądowych.

            Ta obecność ma dla naszej społeczności szczególne znaczenie. Pokazuje, że żołnierska pamięć nie kończy się wraz ze służbą, a szacunek dla poprzedników jest częścią wojskowego etosu. Odwiedzanie miejsc pamięci, zapalanie zniczy i przywoływanie nazwisk tych, którzy zasłużyli się Ojczyźnie, staje się symbolicznym mostem łączącym kolejne pokolenia.

            Dla uczniów była to zarazem wyjątkowa lekcja patriotyzmu pokazująca, że pamięć o wybitnych Polakach wyraża się nie tylko w słowach, lecz także w obecności, geście szacunku i chwili ciszy.

            Generał Tadeusz Buk pozostaje obecny w pamięci żołnierzy, mieszkańców rodzinnej Mójczy oraz społeczności szkoły, która z dumą nosi Jego imię. Pamięć o Patronie jest dla nas zobowiązaniem, aby wartości, którym był wierny: służba, odpowiedzialność, honor i miłość do Ojczyzny, przekazywać kolejnym pokoleniom.

          • NASZA ZOSIA NAGRODZONA PRZEZ BURMISTRZA

          • "Nauka to potęga, która otwiera drzwi do świata możliwości". Są takie chwile, kiedy ciężka praca, systematyczność i wytrwałość przynoszą szczególną satysfakcję. Jedną z nich było uroczyste wręczenie Nagród Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce dla najzdolniejszych uczniów. Wśród wyróżnionych znalazła się Zofia Załęcka – uczennica Szkoły Podstawowej im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy.

            Zosia zakończyła rok szkolny 2025/2026 z imponującą średnią ocen 5,82, spełniając tym samym wymagające kryterium przyznania nagrody – średnią końcoworoczną na poziomie co najmniej 5,70.

            Uroczystość odbyła się w siedzibie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Daleszycach. Nagrody wręczali Burmistrz Miasta i Gminy Daleszyce Dariusz Meresiński, Przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz Dziadowicz oraz Dyrektor ZSP w Daleszycach Monika Kosmala.

            Wyróżnienia trafiły do uczniów, którzy osiągnęli bardzo wysokie wyniki w nauce lub odnieśli znaczące sukcesy w konkursach i olimpiadach. Tym bardziej cieszy nas, że w gronie „najlepszych z najlepszych” znalazła się reprezentantka naszej szkoły.

            Podczas uroczystości burmistrz Dariusz Meresiński podkreślał, że tak znakomite wyniki są dowodem na to, iż warto systematycznie pracować i rozwijać swoje możliwości.

            My również jesteśmy niezwykle dumni z Zosi! Jej sukces pokazuje, że wytrwałość, zaangażowanie i codzienna praca prowadzą do wyjątkowych rezultatów. W tej ważnej chwili naszej prymusce towarzyszyli również dumni Rodzice, którym serdecznie gratulujemy sukcesu córki.

            Zosiu, gratulujemy! Życzymy Ci, aby osiągnięty wynik był początkiem kolejnych edukacyjnych sukcesów, ambitnych wyzwań i powodów do dumy. Nie przestawaj odkrywać, rozwijać i pielęgnować swoich talentów!

          • KU CZCI PATRONA

          • Każdy początek niesie ze sobą obietnicę czegoś nowego. Nowych doświadczeń, odkrytych talentów, zdobytej wiedzy i marzeń, które dopiero czekają na realizację. Wkraczając w rok szkolny 2026/2027, cała społeczność Szkoły Podstawowej im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy zatrzymała się na chwilę, by oddać hołd swojemu patronowi, który codzienną postawą pokazał, że warto wysoko mierzyć i konsekwentnie podążać obraną drogą.

            U progu nowego etapu edukacyjnego cała społeczność Szkoły Podstawowej im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy oddała hołd patronowi naszej placówki. Dyrektor szkoły Marta Puchała, w asyście uczniów klasy VIII, złożyła biało-czerwony znicz, oddając cześć człowiekowi, którego życie i służba pozostają dla nas ważnym punktem odniesienia.

            Generał Tadeusz Buk pochodził z Mójczy. To właśnie tutaj rozpoczynał swoją edukacyjną drogę i rozwijał zainteresowania, które towarzyszyły mu przez całe życie. Był człowiekiem niezwykle wszechstronnym i ciekawym świata. Szczególne miejsce wśród jego zainteresowań zajmowały nauki humanistyczne i historia. Kochał książki, a literatura była dla niego nie tylko źródłem wiedzy, lecz także inspiracją do poznawania świata i samego siebie. Szczególnie cenił twórczość Cypriana Kamila Norwida.

            Znał kilka języków obcych, a jego znajomość łaciny pozwalała mu sięgać do dzieł starożytnych autorów w oryginale. Nieustannie się uczył, rozwijał i doskonalił. Nie poprzestawał na tym, co już osiągnął – stawiał sobie kolejne cele i konsekwentnie do nich dążył.

            Ta potrzeba rozwoju towarzyszyła mu również w służbie wojskowej. Przeszedł kolejne szczeble kariery, osiągając najwyższe stanowiska dowódcze i zostając Dowódcą Wojsk Lądowych – największego komponentu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

            10 kwietnia 2010 roku generał Tadeusz Buk znalazł się na pokładzie samolotu lecącego do Smoleńska wraz z polską delegacją udającą się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W wyniku katastrofy samolotu zginęli wszyscy znajdujący się na jego pokładzie. Wśród ofiar był również generał Tadeusz Buk.

            Dziś, po latach, pamięć o naszym patronie jest wciąż żywa. Szkoła Podstawowa w Mójczy nosi jego imię, aby kolejne pokolenia uczniów mogły poznawać jego historię, wartości i dorobek oraz czerpać z nich inspirację.

            Postać generała Tadeusza Buka przypomina nam, że warto mieć odważne marzenia, rozwijać swoje talenty i nieustannie pracować nad sobą. Jego droga pokazuje, że sukces nie jest dziełem przypadku, ale wymaga wiedzy, wytrwałości, dyscypliny, odpowiedzialności i konsekwencji w działaniu. Jest także przypomnieniem o wartościach, które były dla niego szczególnie ważne: służbie Ojczyźnie, patriotyzmie, odpowiedzialności i gotowości do działania dla dobra wspólnego.

            Niech rozpoczynający się rok szkolny będzie dla naszych uczniów czasem odkrywania własnych możliwości, rozwijania pasji i odważnego stawiania sobie coraz ambitniejszych celów. Patron naszej szkoły swoją postawą przypomina nam, że warto sięgać wysoko, a nawet – sięgać gwiazd.

          • ZBIERAMY TALENCIAKI

          • Każdy talent potrzebuje przestrzeni, w której może się rozwijać. Czasem wystarczy odrobina wsparcia, dobry pomysł, odpowiednie narzędzie… i oczywiście ludzie, którzy wierzą, że wspólnie można zrobić więcej. Dlatego Szkoła Podstawowa im. Generała Tadeusza Buka w Mójczy po raz kolejny dołącza do ogólnopolskiej akcji „Szkoły Pełne Talentów” organizowanej przez Lidl Polska! Już na starcie mamy dobrą wiadomość, gdyż zostaliśmy nagrodzeni za... refleks! Dzięki temu, że szybko przystąpiliśmy do tegorocznej edycji, do naszej świetlicy trafiły już gry integracyjne, które z pewnością umilą uczniom wspólnie spędzany czas w świetlicy szkolnej.

            Celem akcji jest wspieranie szkół i ich uczniów poprzez doposażanie placówek w atrakcyjne pomoce dydaktyczne, sprzęt sportowy, elektroniczny oraz materiały rozwijające zainteresowania i umiejętności dzieci.

            A wybór nagród jest naprawdę szeroki! Im więcej Talenciaków wspólnie zbierzemy, tym więcej nagród będziemy mogli pozyskać dla naszej szkoły.

            Dlatego zachęcamy uczniów, rodziców, dziadków, pracowników szkoły, naszych przyjaciół i wszystkich sympatyków Szkoły Podstawowej w Mójczy – jeśli robicie zakupy w Lidlu, pamiętajcie o naszej szkole!

            Jak zdobyć Talenciaka?

            Podczas zakupów w sklepach Lidl Polska za minimum 50 zł, w tym przynajmniej jeden owoc lub warzywo, można otrzymać Talenciaka – specjalny voucher, który następnie można przekazać naszej szkole.

            Talenciaka można przypisać do szkoły na trzy sposoby:

            zeskanować kod QR znajdujący się na Talenciaku i przypisać go online,

            wpisać kod alfanumeryczny na stronie akcji Lidl,

            przekazać Talenciaka do specjalnego pudełka w naszej szkole lub swojemu wychowawcy.

            Pamiętajmy, talenty są wszędzie. Trzeba tylko pomóc im rozkwitnąć. Dziękujemy za każde wsparcie i już teraz trzymamy kciuki za nasz wspólny wynik!

          • NIE MA JAK WŚRÓD ZWIERZĄT

          • Obcowanie ze zwierzętami uczy wrażliwości, rozwija ciekawość świata i dostarcza mnóstwa pozytywnych emocji. Przekonali się o tym nasi najmłodsi uczniowie z klas 0, 1, 2, 4 i 5, którzy pod opieką wychowawców: Renaty Kalety, Karoliny Opel, Justyny Malec, Urszuli Adamskiej oraz Artura Smołucha wybrali się do Łodzi, by odwiedzić tamtejsze ZOO oraz nowoczesne Orientarium.

            Łódzkie ZOO to miejsce wyjątkowe. Jego misją jest nie tylko prezentowanie zwierząt, ale przede wszystkim ochrona zagrożonych gatunków, edukacja oraz wspieranie różnorodności biologicznej. Obiekt od lat zmienia się w nowoczesny ośrodek naukowy i hodowlany, który aktywnie uczestniczy w ratowaniu zwierząt zagrożonych wyginięciem.

            Na terenie ogrodu zoologicznego mieszka ponad 3350 zwierząt reprezentujących przeszło 550 gatunków. To jedyne miejsce w Polsce, gdzie można zobaczyć m.in. orangutany sumatrzańskie, wydry olbrzymie, gawiale, psy leśne czy majestatyczne lwy azjatyckie.

            Ogromne wrażenie na uczestnikach wycieczki zrobiło przede wszystkim Orientarium – jeden z najnowocześniejszych kompleksów tego typu w Europie, poświęcony faunie i florze Azji Południowo-Wschodniej. Obiekt zachwyca rozmachem. Wystarczy wspomnieć, że jego wybiegi i woliery zajmują powierzchnię niemal dziesięciu boisk piłkarskich!

            Prawdziwą gwiazdą Orientarium okazał się słoń Aleksander, największy i najstarszy przedstawiciel swojego gatunku w Europie. Ten imponujący mieszkaniec waży ponad 6 ton i mierzy około 3,5 metra wysokości. Nie mniejsze emocje wzbudzał podwodny tunel, w którym można było obserwować rekiny i płaszczki przepływające tuż nad głowami zwiedzających. Dla wielu uczniów było to doświadczenie niczym z filmu przyrodniczego!

            Dzieci z zachwytem podziwiały egzotyczne zwierzęta, poznawały ciekawostki o ich życiu i robiły pamiątkowe zdjęcia. Nie zabrakło również czasu na aktywność na świeżym powietrzu, wspólną integrację oraz krzepiący posiłek, który po pełnym wrażeń dniu smakował wyjątkowo dobrze.

            Wycieczka dostarczyła wszystkim mnóstwa emocji, wiedzy i niezapomnianych wspomnień. A jeśli ktoś po powrocie do domu zaczął marzyć o własnym rekinie albo słoniu w ogródku... Cóż, to znak, że Orientarium zrobiło naprawdę ogromne wrażenie! Wszak, jak powiedział kiedyś Walt Disney: "Im bardziej lubimy zwierzęta, tym bardziej stajemy się ludźmi".
             

          • SZUFLADA PEŁNA... WIEDZY

          • Szuflada, ogromne klocki, poduszki, koszyki sklepowe, a nawet... kask motocyklowy i pluszowy miś – właśnie w taki nietypowy sposób uczniowie naszej szkoły przynieśli w środę, 20 maja, książki, zeszyty i wszystkie potrzebne przybory. „Dzień bez plecaka” okazał się nie tylko dobrą zabawą, ale także pokazem pomysłowości i poczucia humoru.

            Zadanie było proste: przyjść do szkoły bez plecaka, ale ze wszystkimi niezbędnymi rzeczami. Jak się okazało, wyobraźnia uczniów nie ma granic! Po szkolnych korytarzach „podróżowały” walizki, skrzynki na narzędzia, wiklinowe kosze, wiadra, poszewki, a nawet przedmioty, których zastosowania trudno byłoby się domyślić. Każdy uczeń podszedł do wyzwania z dużym dystansem i humorem, udowadniając, że kreatywność to jedna z najmocniejszych stron naszych uczniów.

            Za udział w zabawie i wspólną integrację na wszystkich czekała słodka niespodzianka. Było mnóstwo śmiechu, dobrej energii i zabawnych sytuacji. Warto jednak pamiętać, że idea „Dnia bez plecaka” niesie ze sobą ważne przesłanie.

            Pomysłodawczynią akcji jest amerykańska aktywistka Mongai Fankam, która podczas podróży do Kamerunu zauważyła, z jak trudnymi warunkami mierzą się dzieci w licznych zakątkach świata. Dla wielu z nich zwykły plecak jest luksusem, na który rodziców po prostu nie stać. Często do szkoły idą pieszo wiele kilometrów, niosąc książki pod pachą lub w reklamówkach.

            Dlatego ten wyjątkowy dzień ma przypominać, że nawet poprzez dobrą zabawę można zwrócić uwagę na ważne problemy i nauczyć się większej wrażliwości na potrzeby innych.
             

          • ABY SPRÓBOWAĆ SIŁ W KONKRETNYM ZAWODZIE

          • Co dalej po szkole podstawowej? Liceum, technikum, a może szkoła branżowa? To pytania, które coraz częściej pojawiają się w głowach uczniów klas starszych. Wybór dalszej ścieżki edukacyjnej to jedna z pierwszych naprawdę ważnych decyzji, dlatego warto dobrze poznać dostępne możliwości i odkryć własne predyspozycje. Taką okazję stworzyła inicjatywa „Zawodowe Piątki” zorganizowana w CK Technik, w której 22 maja uczestniczyli nasi uczniowie. Podczas wydarzenia młodzież mogła nie tylko zapoznać się z ofertą szkół ponadpodstawowych, ale przede wszystkim spróbować swoich sił w różnych zawodach i uczestniczyć w praktycznych warsztatach.

            Na uczestników czekało aż 15 różnorodnych zajęć tematycznych. Uczniowie mogli wcielić się między innymi w rolę kucharza, fryzjera, mechanika czy grafika komputerowego. Była to świetna okazja, by przekonać się, jak wyglądają konkretne profesje „od kuchni” – dosłownie i w przenośni.

            Projekt został zorganizowany w trzech turach, dzięki czemu każdy miał możliwość spokojnego zapoznania się z ofertą szkół i wyboru interesujących warsztatów. Łącznie w wydarzeniu uczestniczyło około 400 uczniów.

            Okres kończenia szkoły podstawowej to czas wielu pytań i wątpliwości. Nie każdy od razu wie, kim chce zostać w przyszłości, dlatego tak cenne są inicjatywy pomagające odkrywać zainteresowania oraz talenty. Wybór szkoły ponadpodstawowej to przecież nie tylko decyzja dotycząca najbliższych kilku lat, ale często pierwszy krok ku przyszłej pracy i realizacji marzeń.

            Podczas „Zawodowych Piątków” młodzież mogła także dowiedzieć się, na co warto zwracać uwagę przy wyborze szkoły: od specjalistycznych pracowni i wyposażenia laboratoriów po opinie uczniów i absolwentów. Nie zabrakło również prelekcji dotyczących planowania ścieżki edukacyjnej, realizowanych m.in. we współpracy z Ośrodkiem Rozwoju Edukacji oraz Instytutem Badań Edukacyjnych.

            Wydarzenie wpisuje się w działania wspierające rozwój szkolnictwa zawodowego i dostosowanie edukacji do potrzeb rynku pracy. Mamy nadzieję, że zdobyte doświadczenia pomogą naszym uczniom podjąć trafne decyzje i z odwagą wkroczyć w kolejny etap edukacji. Pamiętajmy, czasem jedna dobrze wybrana ścieżka potrafi otworzyć drzwi do wielkich marzeń.

          • WSPÓLNIE W TROSCE O OBLICZE GMINY

          • Wspólny cel potrafi połączyć ludzi w sposób, który zostawia po sobie coś więcej niż tylko widoczne efekty pracy. Tak właśnie było i tym razem. Nasi uczniowie z animuszem włączyli się w gminną inicjatywę, ruszając w teren, by zadbać o oblicze najbliższej okolicy. Wiosenne słońce, świeże powietrze i poczucie odpowiedzialności stworzyły atmosferę, w której nawet najprostsze działania nabierały głębszego sensu. To nie była zwykła akcja sprzątania, to była lekcja troski o świat, który wszyscy współtworzymy.

            Idea ta została rozpowszechniona pod koniec lat 80. ubiegłego wieku, jednak do dziś pozostaje aktualna, przypominając nam, jak ważna jest dbałość o środowisko naturalne. To właśnie dlatego tak istotne jest, by świadomość ekologiczną kształtować już od najmłodszych lat. O czym mowa? Oczywiście o inicjatywie znanej pod hasłem „Sprzątanie świata”. 24 kwietnia nasi uczniowie dołączyli do gminnej akcji, udowadniając, że małe kroki mogą prowadzić do wielkich zmian.

            Chcesz zmienić oblicze świata? Zacznij od siebie i swojego najbliższego otoczenia. I tym razem szczególną troską objęte zostały tereny wokół szkoły oraz ulica do niej prowadząca. Do działania przystąpili wszyscy uczniowie – od najmłodszych po ósmoklasistów – pokazując, że odpowiedzialność za wspólne dobro nie zna wieku. W ramach działań uczniowie uporządkowali liczne zakątki wokół budynku szkoły. Ze starannością sprawdzono okolice placu zabaw, parkingów i boiska. Starsi uczniowie wyruszyli dalej, sprzątając ulice Wiosenną, Cichą, Akacjową i Tęczową. Każdy skrawek terenu został dokładnie przejrzany, a zaangażowanie młodych ludzi pokazało, że edukacja ekologiczna przynosi realne efekty, nie tylko w teorii, ale przede wszystkim w praktyce.

            Warto podkreślić, że akcję zapoczątkowali samorządowcy i władze lokalne, do których szybko dołączyli radni, sołtysi, nauczyciele oraz uczniowie i mieszkańcy gminy. Wspólne działanie pokazało, jak wiele można osiągnąć, gdy różne pokolenia łączą siły w imię wspólnego dobra. Był to przykład solidarności i troski o przestrzeń, w której żyjemy.

            Takie inicjatywy są bezcenne. Nie tylko poprawiają estetykę otoczenia, ale przede wszystkim kształtują postawy i budują świadomość ludzi. Bo Ziemia to nie tylko miejsce, w którym żyjemy. To nasz wspólny dom, o który warto dbać każdego dnia, nie tylko od święta. Jedno jest pewne: każda podniesiona z ziemi butelka i każdy uprzątnięty skrawek ziemi to krok w stronę lepszego jutra.

          • ZDROWIE NA TALERZU

          • Zdrowie zaczyna się na talerzu. To właśnie codzienne wybory żywieniowe kształtują nasze nawyki, samopoczucie i rozwój, dlatego tak ważne jest, by już od najmłodszych lat uczyć dzieci, jak świadomie komponować posiłki. Umiejętność komponowania wartościowych posiłków, rozpoznawania ich składników oraz dbania o ich jakość to inwestycja, która procentuje przez całe życie. Wychodząc z takiego założenia, uczniowie klas I–III wraz ze swoimi wychowawczyniami – Karoliną Opel, Justyną Malec oraz Joanną Ściegienny – przystąpili do praktycznych działań, które pozwoliły im lepiej zrozumieć zasady zdrowego żywienia. 

            Podczas zajęć dzieci samodzielnie przygotowywały zdrowe kanapki oraz odżywcze pasty, ucząc się przy tym, jak dobierać składniki, by posiłki były nie tylko smaczne, ale przede wszystkim wartościowe. Na stołach pojawiły się świeże warzywa, pełnoziarniste pieczywo, nabiał oraz różnorodne dodatki, które wzbogacały smak i podnosiły wartość odżywczą przygotowywanych potraw. Uczniowie z zaangażowaniem komponowali swoje kanapki, odkrywając, że zdrowe jedzenie wcale nie musi być nudne. Kolorowe kompozycje zachęcały do próbowania nowych smaków i pokazywały, jak ważna jest różnorodność w codziennej diecie.

            Takie działania mają ogromne znaczenie edukacyjne. Dzieci nie tylko zdobywają wiedzę teoretyczną, ale przede wszystkim uczą się poprzez doświadczenie – a to właśnie ono najlepiej utrwala dobre nawyki. Świadomość tego, co jemy, jakie składniki są korzystne dla organizmu i dlaczego warto ich używać, to fundament zdrowego stylu życia.

            Kształtowanie właściwych nawyków żywieniowych od najmłodszych lat pomaga zapobiegać wielu problemom zdrowotnym w przyszłości. Uczy także odpowiedzialności za własne zdrowie i pokazuje, że troska o siebie zaczyna się od prostych, codziennych wyborów. To cenna lekcja, która wykracza daleko poza szkolne mury.