• KOLĘDA JEST DOBRA NA WSZYSTKO. ZAPRASZAMY DO WSPÓLNEGO GŁOSZENIA DOBREJ NOWINY

          • W okresie przedświątecznym kolędy słyszymy niemal wszędzie. Możemy się na nie natknąć w telewizji, radiu, wirtualnej sieci, autobusie, sklepie, na ulicy... To tradycja okresu Bożego Narodzenia. Nie mogło ich zatem zabraknąć podczas naszego, szkolnego przeżywania tych jednych z najbardziej rodzinnych dni w roku. Uczniowie stanęli na wysokości zadania, przygotowując niezwykły koncert kolęd. W czasie pandemii ich dźwięki nie mogły zagościć w murach szkoły, nie mogliśmy wspólnie przeżywać występu młodych artystów, nie mogliśmy być razem, nie mogliśmy podzielić się opłatkiem, życząc sobie, aby blask betlejemskiej gwiazdy zawsze wskazywał nam drogę. Niemniej, korzystając z nowoczesnych technologii, możemy być blisko również na odległość. Zapraszamy do wspólnego celebrowania narodzin Jezusa.

             

            KONCERT KOLĘD - MÓJCZA 2020

             

            Kolędy są opisem wydarzeń z Pisma Świętego. Były tworzone już w starożytnym Rzymie. Ich pisaniem zajmowali się wielcy kompozytorzy. Słowa polskich kolęd wychodziły spod piór znanych poetów. Służba Bogu poprzez śpiew to ważna funkcja. Wszakże święty Augustyn powiedział: „Kto dobrze śpiewa, dwa razy się modli”.

            Śpiew jest uniwersalnym językiem, którym człowiek potrafi wyrazić swoje uczucia i emocje. Niech zatem zasłuchanie się w takty kolęd i pastorałek wykonywanych przez uczniów zerówki i klasy IV będą pretekstem do głębszego przeżywania świątecznego czasu, w którym wspominamy Jezusa z ubogiej stajenki, narodzonego, aby nas zbawić.

          • WSZYSCY - WSZYSTKIM ŚLĄ ŻYCZENIA... FILMOWE ŻYCZENIA OD PANI DYREKTOR!

          • Pasterze pierwsi pośpieszyli na wezwanie głosów anielskich. Mędrcy ze Wschodu przybieżeli do Betlejem, a gdy "zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją, upadli na twarz i oddali Mu pokłon". Każdy, kto usłyszał o cudzie nocy Bożego Narodzenia, nie mógł pozostać obojętny. Również i my, współcześnie żyjący spieszymy z dobrym słowem. Życzenia wszelkiej pomyślności są piękną tradycją. Przy okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia zaglądamy wgłąb siebie, analizujemy to, co już było, wybiegamy w przyszłość, mając nadzieję na lepsze jutro. Dzisiejsza rzeczywistość to nauczanie zdalne, wszechobecna technologia komputerowa, komunikowanie się na odległość. Korzystając z tych możliwości, z ciepłym słowem do wszystkich uczniów, nauczycieli i przyjaciół Szkoły Podstawowej w Mójczy zwróciła się Dyrektor placówki - Marta Puchała. Zapraszamy do wysłuchania tych wyjątkowych życzeń.

          • OD UCZNIÓW DLA NAUCZYCIELI, ŻYCZENIA PŁYNĄCE Z GŁĘBI SERCA

          • Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas, w którym składamy życzenia wielu osobom, które są obecne w naszym codziennym życiu. W przypadku dzieci i młodzieży ważną rolę odgrywają nauczyciele. Czego zatem można życzyć pedagogom na święta? O odpowiedź na to pytanie pokusili się uczniowie naszej szkoły, którzy przygotowali dla wszystkich uczących oryginalny prezent. Jaki? Filmowe życzenia! Posłuchajcie sami...

          • ZAPALMY OGIEŃ PAMIĘCI O OFIARACH STANU WOJENNEGO!

          • 13 grudnia 1981 roku generał Wojciech Jaruzelski ogłosił wprowadzenie stanu wojennego - oficjalnie z powodu coraz gorszej sytuacji gospodarczej Polski i groźby interwencji Związku Radzieckiego. W rzeczywistości komuniści obawiali się utraty władzy i przybierających na sile protestów. Od tego wydarzenia w niedzielę minie 39 lat. To bolesna rocznica, o której nikomu nie wolno zapomnieć. Dlatego zachęcamy do wzięcia udziału w akcji zainicjowanej przez Instytut Pamięci Narodowej pod hasłem: "Zapal Światło Wolności". 13 grudnia o godz. 19:30 w milionach okien zapłonie wymowny płomień. W akcji może wziąć udział każdy, zapalając świeczkę lub wirtualnie na stronie swiatlowolnosci.ipn.gov.pl. Tlący się co roku ogień nawiązuje do gestu solidarności z Wigilii Bożego Narodzenia w 1981 r. Wówczas papież Jan Paweł II i prezydent USA Ronald Reagan wezwali do postawienia w oknach świec będących symbolem sprzeciwu wobec brutalnej polityki komunistycznej machiny.

            O czym uczniowie naszej szkoły powinni pamiętać? Po pierwsze: 13 grudnia 1981 roku decyzją Rady Państwa powołano Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, władzę w kraju przejęło wojsko, wprowadzono cenzurę korespondencji i godzinę milicyjną. Władze komunistyczne jeszcze 12 grudnia przed północą rozpoczęły zatrzymywanie działaczy opozycji i „Solidarności”. W ciągu kilku dni internowano około 5 tys. osób.

            Po drugie: w ogromnej operacji policyjno-wojskowej użyto w sumie 70 tysięcy żołnierzy, 30 tysięcy milicjantów, 1750 czołgów i 1900 wozów bojowych.

            Po trzecie: 31 grudnia 1982 roku stan wojenny został zawieszony, a 22 lipca 1983 roku odwołany, przy zachowaniu części represyjnego ustawodawstwa. Dokładna liczba osób, które w wyniku wprowadzenia stanu wojennego poniosły śmierć, nie jest znana. Nieznana pozostaje również liczba osób, które straciły w tym okresie zdrowie na skutek prześladowań, bicia w trakcie śledztwa czy też podczas demonstracji ulicznych. Osiem lat po stanie wojennym władza postanowiła usiąść do rozmów z opozycją. W tym samym roku w Polsce odbyły się pierwsze częściowo demokratyczne wybory parlamentarne. PRL przestał istnieć.

            Instytut Pamięci Narodowej apeluje, aby w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego o godzinie 19.30 na znak pamięci i ku czci ofiarom poległym w starciach z milicją, śmiertelnie pobitych czy internowanych zapalić świece w oknach. 39 lata temu w ten sposób swoją jedność z narodem polskim wyrazili Jan Paweł II i Ronald Reagan. Prezydent Stanów Zjednoczonych podczas orędzia z okazji Bożego Narodzenia powiedział: "Polacy zostali zdradzeni przez własny rząd. Ci, którzy nimi rządzą, oraz ich totalitarni sojusznicy obawiają się wolności, którą Polacy tak bardzo umiłowali. (...) Niech płomień milionów świec w amerykańskich domach będzie świadectwem, że światła wolności nie uda się zgasić”.

            Niech płomień milionów świec w polskich domach będzie świadectwem, że światła wolności nie uda się zagasić, że potrafimy być razem, nawet na odległość...

          • NASI UCZNIOWIE NA LIŚCIE GRZECZNYCH DZIECI

          • W kalendarzu jest dzień, który niesie wiele radości, zabawy i sprawia, że na twarzach dzieci pojawia się uśmiech zadowolenia. To 6 grudnia, czyli wszystkim znane mikołajki. I tym razem do Szkoły Podstawowej w Mójczy zawitał święty Mikołaj, przynosząc najmłodszym wychowankom prezenty oraz ciepłe słowo. Pozytywnych emocji nie brakowało. Cała "zerówka" w podzięce przygotowała prezent dla przybysza z odległej Laponii. Okolicznościowe wiersze i piosenki sprawiły, że zrobiło się cieplej, radośniej, bardziej rodzinnie... A to dzisiaj takie cenne, cenniejsze od wszelkich podarków.

            6 grudnia obchodzimy mikołajki. Święto to kojarzy się nierozerwalnie z prezentami zostawionymi przez świętego Mikołaja w specjalnym bucie lub pod poduszką. Uczniowie naszej "zerówki" mieli to szczęście, że mogli go spotkać osobiście. 

            Tegoroczne mikołajki wypadły w niedzielę. Z tej też przyczyny sędziwy jegomość swoje kroki do naszej szkoły skierował w poniedziałek, 7 grudnia. Najmłodsi wychowankowie już od rana czekali na strudzonego drogą przybysza. Warto było, bo każde dziecko dostało długo wyczekiwaną paczkę. Na koniec wszyscy stanęli do wspólnego zdjęcia. W taki sposób całą szkołę, choć opustoszałą ze względu na tryb zdalny nauczania, ogarnął świąteczny klimat wspólnego celebrowania chwili.

          • MIKOŁAJE SĄ WŚRÓD NAS, ŚWIĄTECZNA SCENERIA WOKÓŁ SZKOŁY

          • Za nami mikołajki. Wielkimi krokami zbliża się Boże Narodzenie. Najmłodszym ten czas kojarzy się przede wszystkim ze Świętym Mikołajem, który wędruje przez świat, taszcząc wór podarków. Jego postać pokochały szczególnie dzieci. Co roku czekają na niego z niecierpliwością. I tym razem do niektórych przyszedł osobiście. Jednak część maluchów nie zdążyła go zobaczyć, bo rodzice zbyt późno je zawołali. Innym w oczekiwaniu na wizytę skleiło się oko, a o jego obecności świadczyły okruszki z pozostawionych na tę okoliczność ciasteczek. Również Szkoła Podstawowa w Mójczy przygotowała dla wszystkich miłośników świątecznego klimatu - i tych małych, i tych nieco większych - niezwykły prezent. Jaki? Na terenie placówki zaroiło się od pomocników Świętego Mikołaja. W charakterystyczne stroje przebrały się... choinki!

            Bożonarodzeniowe scenografie na dobre wpisały się w polski pejzaż, a barwne iluminacje na ulicach miast zwykły przyciągać tłumy mieszkańców. Iskrzące się światełka to nie wszystko. Są jeszcze renifery, anioły, bałwanki... W tym towarzystwie nie sposób nie wspomnieć o kimś jeszcze.

            To Święty Mikołaj – sympatyczny staruszek z białą brodą i w czerwonym stroju, któremu, pomimo pękatego brzucha, udaje się przecisnąć przez każdy komin i wejść do naszych domów, aby zostawić maluchom powody do radości.

            To właśnie strój tego jegomościa i jego długa, śnieżnobiała broda stały się motywami przewodnimi niespodzianki przygotowanej przez naszą szkołę. Trzeba przyznać, że dekoracja robi wrażenie. Z daleka czuć magię świąt Bożego Narodzenia.

          • NIETYPOWY PREZENT, ŚWIĘTY MIKOŁAJ... POPROWADZIŁ LEKCJĘ JĘZYKA POLSKIEGO

          • Mikołajki to magiczny dzień, na który dzieci na całym świecie czekają ze szczególnym utęsknieniem. Nikt nie wie, jakie miejsce Święty Mikołaj odwiedził w tym roku jako pierwsze. Nikt nie wie, dokąd jeszcze zmierza i do czyich drzwi zapuka. Z naszej perspektywy najważniejsze jest,  że podczas wędrówki z workiem prezentów znalazł czas, aby sprawić radość dzieciom uczęszczającym do Szkoły Podstawowej w Mójczy. Szczególną niespodziankę mieli uczniowie klasy IV. Powód? Otóż w poniedziałek, 7 grudnia, to Święty Mikołaj we własnej osobie poprowadził lekcję... języka polskiego. Mimo że mieszka w dalekiej Laponii i na co dzień komunikuje się w inny sposób, poradził sobie z tym zadaniem bardzo dobrze. Przynajmniej taką recenzję wystawili mu sami uczestnicy zajęć, którzy już teraz podkreślają, że zapraszają go na kolejne spotkanie, najlepiej na żywo, bez pośrednictwa komputera. Może za rok się uda...

            Uczyć i bawić jednocześnie - to wyzwanie dla każdego nauczyciela. Któż nie kocha Świętego Mikołaja? Kto na niego nie czekał, a może nawet wciąż czeka? Ile listów do brodacza z Laponii napisaliście? 6 grudnia to święto obdarowanych, jak i obdarowujących oraz wszystkich tych, którzy chcą sprawić komuś przyjemność. Powinien to być szczególny dzień nie tylko w domu. Przecież każdy z nas może zostać Świętym Mikołajem. Dosłownie.

            Czy lekcja języka polskiego może być prezentem? Ależ oczywiście. Szczególnie wtedy, gdy w roli nauczyciela występuje Święty Mikołaj. Niezwykły przybysz przedstawił dzieciom historię swojego życia, opowiedział o tradycji rozdawania prezentów i uwrażliwił na potrzeby innych. Potem uczniowie w prezencie dla gościa przygotowali jego podobizny, wykorzystując do tego specjalnie przygotowane plansze i kostki do gry, a na deser napisali listy, w których zawarli swoje prośby i marzenia, ale także... podziękowali przybyszowi za fatygę i poświęcony czas. To dowód, że lekcja empatii i wrażliwości odniosła pożądany skutek.

          • ZDALNE LEKCJE Z MIKOŁAJKOWYMI AKCENTAMI

          • Nowe zdjęcia zostały dodane do galerii Mikołajki on-line.

            Mimo że grudzień z natury jest mroźnym miesiącem, a na dworze szybko robi się ciemno, ten czas ma swój niepowtarzalny urok i klimat. Dzieje się tak między innymi za sprawą prezentów i radosnych niespodzianek, a pierwszą okazją do obdarowywania bliskich są oczywiście mikołajki. Nieodłącznym elementem, bez którego trudno sobie wyobrazić ten dzień, to ubrania i dodatki związane z dobrotliwym staruszkiem z Laponii i jego pomocnikami. Czerwone czapeczki, rogi renifera, świecące nosy, sweterki z bałwanami czy choinkami... Takich akcentów nie mogło zabraknąć nawet podczas zdalnych lekcji. Uczniowie naszej szkoły tym samym odpowiedzieli na apel samorządu, który wyszedł z inicjatywą: masz okolicznościowy gadżet, nie jesteś pytany!

            Maluchy na całym świecie wyczekują upominków, które przywiezie im starszy pan z brodą albo jeden z jego baśniowych pomocników. W tym roku mikołajki przyszło celebrować nam w domach. Uczniowie jednak o nich nie zapomnieli. Na lekcjach on-line zaroiło się od pomocników Świętego Mikołaja. To znak, że nawet na odległość jesteśmy razem. To piękny prezent. Dla wszystkich.

          • PRZEDSMAK ŚWIĄT, OZDOBY JAK Z BAJKI, NASI UCZNIOWIE NAGRODZENI!

          • Święta Bożego Narodzenia kojarzą się z ciepłą, rodzinną atmosferą, zapachem pierniczków, pięknie wyglądającą choinką, kolędami oraz z wyjątkowymi ozdobami. Te ostatnie stały się tematem konkursu zorganizowanego przez Klub Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych w Kielcach. Zainteresowanie akcją przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Na konkurs wpłynęło 119 prac. Szkoła Podstawowa w Mójczy ma powody do radości. Powód? W gronie laureatów i wyróżnionych znalazło się aż troje naszych reprezentantów. Piotr Dzióbek z klasy VI zajął 3. miejsce, natomiast za inwencję twórczą wyróżnione zostały uczennice: Hanna Puchała z klasy IV i Zuzanna Krężołek z klasy VI. Wszystkim uczestnikom konkursu gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

            Boże Narodzenie to czas spotkań rodzinnych, duchowego przystanku i dzielenia się. Nie tylko opłatkiem, ale także miłością i życzliwością. Nasze domy także stają się inne, odświętne, mieniące się światłami i epatujące ciepłym blaskiem. Co sprawia, że w domu tworzy się świąteczna atmosfera niczym z bajki? Jednym z nieodzownych elementów odświętnej aury są ozdoby, nierzadko własnoręcznie wykonane. Girlanda, stroik, choinka, czy może świeca lub kartka pocztowa z życzeniami. Możliwości jest wiele. Udowodnili to nasi uczniowie, którzy pokazali się z bardzo dobrej strony w konkursie pod hasłem "Najpiękniejsza ozdoba bożonarodzeniowa". Cokolwiek się robi ważne, aby wkładać w to serce. Nie tylko od święta...